Nadal zaskakująco mocno. Korekta?
Poniedziałek na rynku głównej pary walutowej rozpoczynamy w okolicach 1,37 po tym jak sesja nocna przyniosła dalsze umocnienie euro do ponad 1,372 USD.
Poniedziałek na rynku głównej pary walutowej rozpoczynamy w okolicach 1,37 po tym jak sesja nocna przyniosła dalsze umocnienie euro do ponad 1,372 USD.
Ostatnie dni przyniosły nieoczekiwanie wysoką zmienność notowań na rynku stopy procentowej. Chociaż tydzień do tygodnia rentowności pozostały na prawie niezmienionym poziomie, to jednak nieznacznie dominowała tendencja wzrostowa. To co zwraca naszą uwagę w kontekście przyszłych zmian rynkowych, to niewielki popyt na 5- i 10-letnie obligacje skarbowe podczas ostatniego czwartkowego przetargu.
Pozytywna decyzja KNF umożliwi uruchomienie PKO Banku Hipotecznego, nowego podmiotu w Grupie Kapitałowej PKO, na przełomie 2014 i 2015 roku.
Płatności mobilne mogą przyczynić się do wzrostu liczby transakcji bezgotówkowych, które dziś nadal stanowią niespełna 20 proc. wszystkich transakcji realizowanych na polskim rynku. Jednym z warunków upowszechnienia tej formy płatności jest wypracowanie uniwersalnego rozwiązania umożliwiającego sprawną i bezpieczną obsługę transakcji oraz pozyskanie jak najszerszej sieci punktów akceptujących takie płatności.
Czwartek był dniem obfitującym w aukcje papierów dłużnych. Swój dług sprzedawały Włochy, Polska i Wielka Brytania. Na włoskiej aukcji sprzedano 3,5 mld EUR obligacji zapadających w 2016 r., 3,75 mld 2021 i 1,5 mld 2044. Rentowności na włoskiej aukcji były 8-12% pb. poniżej wycen rynkowych. Handel Bundami i UST był poddany oczekiwaniom na wyniki sprzedaży detalicznej i na informację o liczbie ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych w USA.
Skonstruowane przez nas modele ekonometryczne kursów USD/JPY, EUR/JPY i JPY/PLN oparte o relatywną równowagę wewnętrzną walut tworzących analizowane kursy walutowe sugerują aprecjację kursu jena względem dolara, euro oraz złotego. Z kolei modele kursów oparte o relatywną równowagę zewnętrzną walut tworzących analizowane kursy walutowe sugerują dalszą deprecjację kursu jena względem dolara, euro oraz złotego. Jednak szczegółowa analiza zmiennych składowych obu modeli sugeruje, że bardziej prawdopodobna jest deprecjacja kursu jena względem dolara, euro i złotego w perspektywie końca 2014 roku.
Wtorkowa sesja europejska przebiegała przy niewielkich wahaniach kursowych. Inwestorzy czekali na popołudniowe wystąpienie nowej prezes Fed J.Yellen. Podwyższonej zmienności nie sprzyjał też wczorajszy kalendarz makroekonomiczny, gdyż pozbawiony był on ważnych dla decyzji inwestycyjnych publikacji. Choć praktycznie nikt nie spodziewał się, by retoryka wypowiedzi pani prezes istotnie mogła odbiegać od dotychczasowych komunikatów Fed, rynek „przygasł”. B.Bernanke jasno wskazywał przecież, że spadek stopy bezrobocia do wskazanego w forward guidance poziomu 6,5% nie oznacza automatycznych zmian i Fed może utrzymywać luźną politykę nawet w momencie spadku stopy bezrobocia znacznie poniżej wskazanego poziomu, co praktycznie wykluczało możliwość zmiany tonu.
Przez większą część wtorku bazowe rynki długu pozostawały ospałe w oczekiwaniu na wystąpienie szefowej Fed J. Yellen przed Kongresem. Publikacja treści wystąpienia i półrocznego Raportu Fed przełożyła się na wzrost dochodowości amerykańskiej 10-latki o 5 pb., przy symbolicznym 1-punktowym ruchu w górę rentowności papierów niemieckich. W opublikowanych dokumentach Fed koncertował się raczej na pozytywnych trendach z II połowy zeszłego roku, niż gorszych danych z rynku pracy z przełomu 2013 i 2014 roku. Spready ASW krajów południa Europy prawie nie zmieniły się.
W załączonym raporcie znajdują się informacje na temat bieżących trendów na rynku ryzyka kredytowego w USA, Europie i Polsce.
Na rynku walutowym mamy spokojny początek tygodnia bez istotnej zmiany obrazu technicznego euro/dolara. Stabilizacji notowań sprzyjał nie tylko poniedziałkowy kalendarz makroekonomiczny, ale też oczekiwanie na dzisiejsze, inauguracyjne w roli szefowej Fed, wystąpienie J.Yellen. W pierwszych godzinach wczorajszej sesji kurs EUR/USD zdołał jeszcze wzrosnąć w okolice 1,365 (co było reakcją na silniejsze dane ze strefy euro), po czym zawrócił konsolidując się praktycznie do końca sesji amerykańskiej w okolicach piątkowego zamknięcia. Niewiele działo się też na Wall Street, co dodatkowo stabilizowało nastroje. Pierwsza sesja tygodnia na amerykańskich giełdach toczyła się w rytm falowania indeksów, ostatecznie kończąc się 0,05% wzrostem Dow Jonesa i 0,16% S&P. Większość analityków spodziewa się, że J.Yellen zasygnalizuje dalsze ograniczanie zakupu aktywów przez Fed mimo ostatnich słabszych danych z rynku pracy, stąd ta ostrożność na rynku. Niemniej nocne godziny handlu podniosły notowania euro o jeszcze kilka punktów.
Poniedziałek upłynął względnie spokojnie na bazowych rynkach długu. Braku publikacji ważniejszych danych (inwestorzy tradycyjnie zignorowali odczyt indeksu Sentix), nie sprzyjał dużej zmienności. Dochodowości niemieckich papierów skarbowych 10Y nieznacznie wzrosły w ciągu dnia (2 pb.), zaś amerykańskie skarbówki obniżyły swoją dochodowości o 2 pb., w godzinach handlu na europejskich rynkach. Procesowi temu towarzyszyły dalsze 2-3 punktowe spadki stawek ASW papierów włoskich i hiszpańskich, przy jednoczesnych niewielkich wzrostach stawek 5Y USD CDS.
Gorsze niż oczekiwano dane o zatrudnieniu w USA (non-farm payrolls wyniosły 113 tys., wobec oczekiwań na poziomie 185 tys.) oraz kolejny spadek stopy bezrobocia (do 6,6%, z 6,7% w grudniu) w USA przełożyły się na obniżki rentowności amerykańskich i niemieckich 10Y skarbówek (odpowiednio o 3pb. i 1 pb.). Łączna dzienna skala zmian w przypadku papierów niemieckich była jednak większa, ze względu na gorsze niż oczekiwano dane o produkcji przemysłowej w Niemczech. Dane non-farm payrolls z USA podobnie jak gorsze niż oczekiwano dane o produkcji przemysłowej w Niemczech nie przerwały procesu obniżek spreadów ASW i stawek CDS krajów południa Europy. Sądzimy, że tak dane o produkcji w Niemczech, jak i dane z amerykańskiego rynku pracy były obciążone efektami jednorazowymi (w przypadku Niemiec kalendarzowymi, zaś w przypadku USA pogodowymi). Wskazują na to dane o bezrobociu w USA oraz poprawiające się wskaźniki zatrudnienia w danych PMI w Europie. Tym samym uważamy, że niewielkie obniżki dochodowości UST 10Y i Bundów 10Y mają charakter przejściowy.
Bieżący tydzień na rynku głównej pary walutowej rozpoczynamy w okolicach piątkowego zamknięcia. Kurs EUR/USD notowany jest obecnie przy 1,364 – poziomie do którego dotarł w reakcji na rozczarowujące dane z amerykańskiego rynku pracy. Jak się okazało drugi miesiąc z rzędu liczba nowych miejsc pracy w sektorze poza rolnictwem była niższa niż oczekiwał rynek (113 tys. wobec szacowanych 185 tys.), a dane za grudzień zrewidowano w górę jedynie do 75 tys. (+1 tys.). Choć pozytywnie zaskoczyła stopa bezrobocia obniżając się w styczniu do 6,6% (-1 pkt. proc.), jednak fakt ten nie został uwzględniony w notowaniach rynkowych pary euro/dolar. Fed w swoich ostatnich komentarzach dawał bowiem jasno do zrozumienia, że indeks CPI nie jest już dla niego podstawą dla realizacji forward guidance. Pomimo zmniejszającego się bezrobocia rynek nie zakłada szybkich podwyżek stóp w USA, stąd w reakcji na piątkowe dane kurs EUR/USD powrócił ponad opór na 1,36.
Wybór kredytów w ramach „Mieszkania dla Młodych” jest jak na razie bardzo ograniczony. Banki, które mają go w swojej ofercie z reguły proponują wyższe marże niż w ofercie standardowej. Jednak pomimo wyższego oprocentowania, kredyt MdM jest tańszy, a to za sprawą niższej kwoty, którą pożyczamy.
„Organizm” to koncepcja reklamowa, która zastąpi dotychczasową komunikację z udziałem Szymona Majewskiego. Pierwszy spot Banku przygotowany w ramach nowej platformy pojawi się 17 lutego.
Środa przyniosła nieznaczne spadki rentowności niemieckich 10Y skarbówek (rzędu 2 pb.) oraz wzrosty rentowności amerykańskich papierów skarbowych 10Y (o 3 pb.). Zmiany te były pochodną słabych danych o sprzedaży detalicznej w Europie, nieco gorszych niż oczekiwano danych ADP oraz wyraźnie lepszych danych ISM-usługi. Publikacje PMI-usługi w Europie nie wpłynęła istotnie na wyceny papierów. Dane PMI były gorsze od wstępnych odczytów, jednak pokazały korzystną zmianę wskaźnika zatrudnienia.
Już w co trzecim bankomacie w Polsce można wypłacać gotówkę telefonem z IKO. Do sieci akceptującej tę formę wypłat zostało właśnie dołączonych 3200 bankomatów należących do sieci Euronet. Usługa jest dostępna zarówno dla posiadaczy aplikacji połączonej z rachunkiem w PKO Banku Polskim i Inteligo, jak i dla użytkowników portmonetki IKO.
Słabe dane ISM z sektora przemysłowego w USA oraz wyniki spółek, które zostały opublikowane w poniedziałek pomogły przesunąć dochodowości na rynkach bazowych w dół. Jednak efekt ten był przejściowy i w trakcie handlu we wtorek rentowności niemieckich i amerykańskich papierów powróciły do poziomów sprzed poniedziałkowej publikacji danych ISM. Powrotom tym sprzyjało nieznaczne odbicie na giełdzie we Frankfurcie oraz, wyższe niż poniedziałkowe zamknięcie, otwarcie giełdy w USA we wtorek. Jednocześnie doszło do niewielkich, 2-3 punktowych wzrostów stawek CDS papierów krajów południa Europy.
W raporcie prezentujemy Państwu informacje na temat bieżących trendów na rynku ryzyka kredytowego w USA, Europie i Polsce.
Poniedziałek przyniósł odreagowanie na rynku papierów skarbowych. Wzrosty dochodowości na rynkach bazowych były pochodną zmiany nastrojów na rynkach i w istotnie w mniejszym stopniu publikacji zaskakująco dobrych danych PMI z Europy. W konsekwencji rentowności niemieckich papierów 10Y wzrosły o 1 pb. osiągając 1,67%. Nieco większy ruch zarejestrowały UST 10Y, których wzrost dochodowości wyniósł 3 pb. Większych zmian nie zanotowano również w przypadku marż ASW oraz kontraktów 5Y USD CDS na dług krajów południa Europy.