PKB i inflacja poniżej oczekiwań
Dziś w centrum uwagi spotkanie eurogrupy, na którym toczyć się będą negocjacje między tzw. troiką a Grecją.
Dziś w centrum uwagi spotkanie eurogrupy, na którym toczyć się będą negocjacje między tzw. troiką a Grecją.
Dziś ze względu na święta państwowe zarówna Amerykanie, jak i Kanadyjczycy mają wolne. Stąd też brak przed nami istotnych publikacji makroekonomicznych, a uwaga inwestorów zwrócona będzie na Europę i spotkanie Eurogrupy w sprawie Grecji.
Porozumienie z Mińska to dobry sygnał dla złotego. Niepewność wśród inwestorów była już przecież wyraźna. Co to oznacza? Euro spadnie poniżej 4.20 zł a frank poniżej granicy oraz 4.00 zł.
A jeśli w przyszłym tygodniu powstanie „mapa drogowa” w sprawie Grecji złotówka wzmocni się o ok. 3-5 groszy.
Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego podjęłą decyzję o zawieszeniu zasady, zezwalającej na odstąpienie od wymagań ratigowych w stosunku do rynkowych instrumentów dłużnych emitowanych lub w pełni gwarantowanych przez Grecję – czytamy w komunikacie Europejskiego Banku Centralnego z 4 lutego 2015 roku, dotyczącym strategii EBC wobec tego kraju. Obowiązujące od 2011 roku wyłączenia spod ogólnie obowiązujących standardów, stosowane przez EBC wobec instrumentów dłużnych emitowanych przez grecki rząd jak również gwarantowanych przez ten kraj pozwalały, by papiery te mogły być wykorzystywane jako zabezpieczenie operacji dokonywanych w ramach Eurosystemu.
Zgodnie z oczekiwaniami, środa nie przyniosła istotnych zmian w trendach rynkowych dominujących w ostatnich dniach. Na rynku głównej pary walutowej eurodolar ponownie zaatakował wsparcie na 1,13 (od początku tygodnia EURUSD porusza się w kanale 1,127-1,135), zaś w kraju złoty nadal znajdował się pod presją podaży. Jeszcze przed południem kurs EURPLN ruszył w kierunku 4,22 a CHFPLN ku 4,03. Ostatnie godziny środowego handlu przyniosły jednak niewielkie odreagowanie i dzisiaj od rana EURPLN notowany jest w okolicach 4,20.
Złoty dziś traci na wartości. Impulsem do tego jest Grecja, Ukraina i Węgry. Polska waluta pozostanie pod wpływem czynników globalnych jeszcze w czwartek. W piątek natomiast już pierwszoplanową rolę będą odgrywać czynniki krajowe.
Grzegorz Rutkowski, Dealer Produktów Walutowych Citi Handlowy, podsumowuje ostatnie wydarzenia na rynku walutowym. Ekspert zastanawia się jak rynek będzie się zachowywał w perspektywie kolejnych tygodni.
Polski złoty w minionym tygodniu zachowywał się w miarę stabilnie, w silniejszym umocnieniu nie pomogło polskiej walucie pozostawienie stóp procentowych na dotychczasowym poziomie. Przypomnijmy, że podczas środowego posiedzenia RPP został utrzymany poziom wszystkich stóp procentowych. Jednak zgodnie ze słowami prezesa NBP obniżka podczas marcowego posiedzenia jawi się jako niemalże pewna.
Dramatyczna przecena hrywny pozostaje bez wpływu na złotego, który zachowuje się stabilnie. Po danych z rynku pracy w USA będzie podobne. Wzrost wartości wspólnej waluty na rynku międzynarodowym przełoży się na lekkie wzrosty EUR/PLN i dalsze spadki USD/PLN.
W czwartek od pierwszych godzin handlu rynek eurodolara starał się odzyskiwać równowagę, po tym jak dzień wcześniej obiegła go wiadomość o odcięciu Grecji od taniego finansowania (zaprzestaniu uznawania długu rządu Grecji, jako zabezpieczenia). Wspólna waluta stabilizowała się więc w okolicach środowych dołków, choć z wyraźną tendencją do odreagowania.
Dziś ok. 11.00 Komisja Europejska opublikuje prognozy makroekonomiczne. Poza tym, brak ważnych wydarzeń i publikacji makroekonomicznych. W centrum uwagi inwestorów może znajdować się problem Grecji.
Notowania pary EURUSD stabilizują się w rejonie 1,1370 po wczorajszym silnym tąpnięciu spowodowanym notką EBC.
Środa przyniosła dynamiczną korektę trzydniowej hossy na rynku ropy. Nerwowa reakcja Wall Street nie pozostawia wątpliwości, że inwestorzy się z tego nie ucieszyli. W spadku indeksów swój udział miała też szefowa Fed z Cleveland, oznajmiając że jej zdaniem stopy procentowe powinny wzrosnąć już w pierwszej połowie roku. Jeśli do tego dodamy wieczorną niespodziewaną informację o wstrzymaniu zasilania greckich banków przez EBC, trudno spodziewać się pomyślnego dla byków początku handlu.
Dziś poznamy rezultat dwudniowego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej. Zdaniem ankietowanych przez agencje Reuters oraz Bloomberg ekonomistów stopy powinny pozostać na niezmienionym poziomie.
Wydarzeniem środy w Polsce jest kończące się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Zmiana stóp nie jest oczekiwana, ale ważne będą wskazówki co do przyszłości. Na świecie zaś zostanie opublikowana seria ważnych danych makro, co też pośrednio będzie miało wpływ na złotego.
W środę, 4 lutego, poznamy decyzję Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych. Rynek oczekuje zmniejszenia stopy referencyjnej NBP, obecnie na poziomie 2%, o nieco ponad 0,5 pp. Presja rynkowa na RPP, aby zmniejszyć te stopy będzie prawdopodobnie narastać – uważa główny ekonomista Business Centre Club prof. Stanisław Gomułka.
Gospodarka: Informacje – Wydarzenia – Opinie
Pierwszy tydzień lutego przyniesie sporo ważnych informacji i wydarzeń. Z naszego punktu widzenia istotne znaczenie będą mieć decyzje Rady Polityki Pieniężnej, które poznamy w środę. Oczekiwanie na kolejną obniżkę stóp procentowych jest powszechne, natomiast nie ma pewności co do terminu takiego posunięcia.
Wzrost gospodarczy, rozwój nowych technologii oraz sytuacja na Wschodzie Europy mają największe znaczenie dla Polski. Do takich wniosków doszli goście spotkania przybliżającego zagadnienia poruszane na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Debata została zorganizowana przez ośrodek dialogu i analiz THINKTANK oraz Europejskie Forum Nowych Idei (EFNI).
Inwestorzy amerykańscy nareszcie dołączają do europejskich i odważniej wchodzą na rynek. Wczorajsza sesja na Wall Street przyniosła solidne wzrosty i to mimo tego, że wyniki spółek raczej wyjątkowo rozczarowują. Jednak wytłumaczenie w większości przypadków jest podobne – mocny dolar. Wczoraj właśnie w ten sposób tłumaczył się Google, a po początkowej przecenie akcji spółki, szybko zaczęły one zyskiwać na konferencji CEO.
Czwartek 29 stycznia 2015 roku na rynku walutowym przyniósł stabilne notowania eurodolara (pozostawał w okolicach 1,13) oraz umocnienie złotego wobec euro (z ok. 4,24 do ok. 4,20). Wyjątkowo słabe dane inflacyjne z Niemiec (Inflacja HICP -0,5% wobec oczekiwań na poziomie -0,20% oraz 0,1% w grudniu) nie wpłynęły negatywnie na kurs EUR/USD. Podobnie lepsze od oczekiwań dane o nowych zasiłkach dla bezrobotnych z USA (265 tys. wobec oczekiwań na poziomie 300tys. oraz 308 tys. w zeszłym tygodniu) nie pomagały dolarowi. Po silnych ruchach dyskontujących w ostatnich tygodniach spowodowanych większą od oczekiwań skalą ekspansji ilościowej EBC, uwolnieniu kursu EUR/CHF przez SNB rynek eurodolara zaczyna się powoli stabilizować.