GUS: ceny mieszkań wzrosły w IV kw. o 12,1 proc. rdr
Ceny lokali mieszkalnych wzrosły o 12,1% r/r w IV kw. 2021 r., a w ujęciu kwartalnym wzrosły o 3,9%, podał Główny Urząd Statystyczny.
Ceny lokali mieszkalnych wzrosły o 12,1% r/r w IV kw. 2021 r., a w ujęciu kwartalnym wzrosły o 3,9%, podał Główny Urząd Statystyczny.
W Szczecinie, Lublinie i Krakowie trudno znaleźć mieszkanie, kwalifikujące się do rządowego programu kredytów bez wkładu własnego. Wszystko dlatego, że w miastach tych nieruchomości kosztują wyraźnie więcej niż wynika z ustawowych limitów, komentują Bartosz Turek, Oskar Sękowski, HRE Investments.
Rynek nieruchomości i kredytów hipotecznych przeżywa potężne zmiany. Z raportu Expandera i Rentier.io wynika, że w mniej niż miesiąc liczba aktywnych ogłoszeń sprzedaży mieszkań wzrosła aż o 14%. Tak ogromny wzrost oferty nie wywołał jednak spadku cen. Jeśli chodzi o kredyty hipoteczne, to wzrost stóp procentowych i spadek zdolności kredytowej sprawił, że w lutym liczba wypłaconych kredytów była najniższa od 4 lat. Dodatkowo od kwietnia dostępność kredytów spadnie jeszcze mocniej ze względu na rekomendację KNF.
Zgodnie z przewidywaniami, rok 2021 zakończył się rekordowo wysokim wynikiem w segmencie kredytów mieszkaniowych. Z kwotą ponad 86 mld złotych nowo udzielonych kredytów, sektor bankowy osiągnął historycznie najwyższy wynik, a liczba nowych umów w ciągu roku zwiększyła się o 256 tys. Całkowita liczba czynnych umów o kredyt mieszkaniowy przekroczyła 2,5 mln sztuk, a zadłużenie z ich tytułu – 500 mld zł. Choć wyniki w czwartym kwartale pozostawały na relatywnie wysokim poziomie, widoczny są już sygnały osłabienia akcji kredytowej. Wzrostowy trend utrzymał się za to w sferze cen mieszkań na większości rynków największych polskich miast oraz średniej wartości udzielanego kredytu – wynika z najnowszej, 50. edycji Raportu AMRON-SARFIN.
Za nami już pięć podwyżek stóp procentowych, które sprawiły, że dostępność kredytów hipotecznych zdecydowanie spadła. Jednak ceny mieszkań są coraz wyższe. Dodatkowym czynnikiem, który może wpłynąć na rynek mieszkaniowy jest wojna na Ukrainie, piszą eksperci Expandera i Rentier.io.
Galopująca inflacja, rosnące stopy procentowe, niepewność ekonomiczna czy wzrost cen nieruchomości – to tylko niektóre czynniki spędzające sen z powiek osobom planującym zmianę mieszkania. Co obecnie jest najbardziej opłacalne dla poszukujących swojego „M”? Czym jest długoterminowy najem instytucjonalny i czy to dobra alternatywa dla zakupu mieszkań na kredyt? O perspektywach dla rynku nieruchomości mówią eksperci MDDP i JLL.
NBP opublikował dane na temat transakcyjnych cen mieszkań w IV kw. 2021 r. Wynika z nich, że pomimo podwyżek stóp procentowych ceny wciąż rosły. Nowe lokale średnio zdrożały o 18% r/r, a te z rynku wtórnego o 12% r/r. Ceny rosły tak szybko, że nie był w stanie tego zrekompensować znaczący wzrost wynagrodzeń, pisze Jarosław Sadowski.
Polski Związek Firm Deweloperskich w imieniu własnym, branży którą reprezentuje, a także przyszłych nabywców mieszkań przedłożył na ręce Piotra Uścińskiego, sekretarza stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii, raport podsumowujący sytuację na polskim rynku mieszkaniowym, poinformował PZFD.
Narodowy Bank Polski odnotował wzrost cen transakcyjnych w IV kwartale 2021 r. na rynku pierwotnym na siedmiu największych rynkach nieruchomości o 15,6 proc. rdr – podał NBP.
Bydgoszcz, Gorzów Wielkopolski czy Olsztyn – tam bez problemu znaleźć można mieszkanie, które kwalifikowałoby się do zakupu na kredyt bez wkładu własnego. Mogą tego pozazdrościć mieszkańcy Krakowa czy Szczecina. Tam o takie oferty trudno. Przynajmniej dziś.
Okres pandemii skłonił Polaków do poszukiwania większego metrażu mieszkań. Teraz jednak – wraz z rosnącymi stopami procentowymi, ze wzrostem cen nieruchomości i kosztów utrzymania – do łask wracają mniejsze lokale, również kawalerki. Większy popyt na takie mieszkania oznacza, że będą one też szybciej znikać z rynku. Czynnik cenowy zmusza też klientów, by szukać nieruchomości w małych miejscowościach wokół dużych miast. Stawki za metr kwadratowy są tam prawie o połowę niższe niż w metropoliach.
W czwartym kwartale 2021 roku ceny mieszkań w internetowych ogłoszeniach sprzedaży wciąż rosły. Z raportu Expandera i Rentier.io wynika, że przeciętnie były aż o 16% wyższe niż przed rokiem. Spadków niemal nie ma nawet w danych miesięcznych, czyli w porównaniu grudnia z listopadem.
Według danych najnowszego raportu Barometr Metrohouse i Gold Finance za IV kw. 2021 roku ceny mieszkań w największych miastach wzrosły nawet o 18 proc. w skali roku. Mimo wysokich cen nie brakuje osób lokujących kapitał w nieruchomości. Według autorów raportu ponad 40 proc. mieszkań jest nabywanych w celach inwestycyjnych.
Rynek nieruchomości schłodził się już we wszystkich kategoriach: od mieszkań i domów, przez działki, aż po lokale biurowe i usługowe. Ocena pośredników spadła najbardziej dla większych mieszkań, ale w najbliższych miesiącach nie ma co liczyć na spadki cen – wynika z najnowszego badania nastrojów pośredników, przeprowadzonego przez portal Nieruchomosci-online.pl.
Ceny mieszkań będą rosły, ale nie tak szybko jak poprzednio. Tymczasem silnie rośnie popyt na domy – wynika z danych z najnowszego Kwartalnika mieszkaniowego Polityki Insight i Otodom.
Przez ostatnie lata inwestowanie w mieszkania pozwalało uchronić kapitał przed inflacją. Było tak nie tylko w Polsce, ale też w wielu innych krajach. Kluczem jest tu cierpliwość i inwestowanie w horyzoncie co najmniej kilku czy kilkunastu lat.
Popyt na mieszkania osłabnie w 2022 roku m.in. wskutek rosnących stóp procentowych, ale ze względu na zbyt niską podaż, ich ceny nadal będą rosnąć. Na nowej sytuacji rynkowej może skorzystać rynek najmu – oceniają analitycy. W drugiej połowie roku marże deweloperów mieszkaniowych mogą spaść.
Podwyżki stóp procentowych nie wpłynęły na poziom dynamiki cen mieszkań w IV kwartale – ocenia w analizie centrum AMRON.
Ceny lokali mieszkalnych w III kwartale 2021 roku wzrosły o 8,9 proc. rok do roku oraz 2,6 proc. wobec II kwartału 2021 roku – podał Główny Urząd Statystyczny.
Ostatnie miesiące nie były zbyt łaskawe dla przeciętnego konsumenta. Odnotowany niedawno wskaźnik inflacji wzrósł aż o 7,8% w stosunku rok do roku, co nie wróży najlepiej dla przyszłości rynków konsumpcyjnych. Odbija się to także na cenach nieruchomości, które w obliczu niewystarczającej podaży systematycznie zwiększają swoją wartość.