Czy wynagrodzenia Polaków nie nadążają za cenami mieszkań?
Ceny nowych mieszkań rosną szybko. Czy za tymi podwyżkami nadążają wynagrodzenia z największych krajowych miast?
Ceny nowych mieszkań rosną szybko. Czy za tymi podwyżkami nadążają wynagrodzenia z największych krajowych miast?
121,7 tys. mieszkań oddali do użytkowania deweloperzy w ostatnich 12 miesiącach – wynika z danych GUS. To wprawdzie historyczny rekord, ale dokładniejsza analiza statystyk wskazuje, że okres największej aktywności deweloperów dobiega końca.
Popyt na mieszkania w Polsce nie maleje, dlatego próżno czekać na spadki ich cen. Wzrosty są notowane regularnie od 2013 roku, a od ubiegłego roku znacząco przyspieszyły, co przekłada się na bicie kolejnych rekordów. W niektórych polskich miastach w ciągu roku ceny wzrosły nawet o 1/5.
Osoby szykujące się do kupna własnego mieszkania mają kilka kryteriów, jakie powinno ono spełniać, ale na ogół szukają średniej wielkości mieszkania z dobrym dojazdem do pracy w centrum – najlepiej przy metrze, ale może być też tramwaj albo dobre połączenie autobusowe. Standard budynku też powinien być odpowiedni, bo w końcu to mieszkanie, na które wezmą wieloletni kredyt, i w którym spędzą wiele lat życia. Optymistycznie zaczynają od bardziej centralnie położonych dzielnic, ale na ogół szybko muszą zrewidować swoje założenia, czy to odnośnie do odległości od centrum, czy zakładanej ceny.
Długo utrzymujący się popyt na nieruchomości przekłada się na coraz wyższe ceny mieszkań na rynku wtórnym, tak wynika z raportu Barometr Metrohouse i Gold Finance II kw. 2019 r. W porównaniu do I kw. br. ceny lokali wzrosły w niemal każdym z największych analizowanych miast – najbardziej w Warszawie i we Wrocławiu. Na rynku pierwotnym liderami wzrostów jest Gdańsk i Warszawa.
W jaki sposób deweloperzy przyciągają klientów do biur sprzedaży w okresie wakacyjnym? Czy planują letnie promocje? Prezentujemy wyniki sondy przeprowadzonej wśród deweloperów.
Ceny ofertowe mieszkań w Polsce zatrzymały się w miejscu, wynika z raportu Expandera i Rentier.io. Jeśli chodzi o kredyty hipoteczne, to banki zaostrzyły kryteria ich przyznawania. Wzrosło też ich oprocentowanie. Nie można jednak wykluczyć, że ostatnie podwyżki zostały wprowadzone przejściowo, po to aby jesienią pokazać obniżki. Polacy kochają bowiem przeceny.
Ceny lokali mieszkalnych wzrosły o 8,1% r/r w I kw. 2019 r., a w ujęciu kwartalnym wzrosły o 1,9%, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). W stosunku do 2015 r. ceny w pierwszych trzech miesiącach br. były wyższe o 18,3%.
Jak dużego wzrostu cen nowych mieszkań możemy spodziewać się w tym roku? Co będzie miało wpływ na podwyżki? W jakich lokalizacjach wzrost będzie największy?
Sprzedaż nowych mieszkań spadła. To jednak nie oznacza, że na pierwotnym rynku nieruchomości pęknie bańka cenowa. Istotne jest, że już nie warto się spieszyć z decyzją o kupnie mieszkania.
Rynek nieruchomości mieszkaniowych w I kwartale 2019 r. wciąż znajdował się w fazie wysokiej aktywności, a obserwowany wzrost cen przyspieszył. Podaż jest elastyczna względem wzrostu popytu, co łagodzi napięcia na rynku, wynika z raportu Narodowego Banku Polskiego (NBP) pt. „Informacja o cenach mieszkań i sytuacji na rynku nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych w Polsce w I kwartale 2019 r.”.
Ile kosztują najtańsze mieszkania w ofercie deweloperów w poszczególnych miastach? Jaki mają metraż? W których osiedlach można je znaleźć? Prezentujemy wyniki sondy przeprowadzonej wśród deweloperów.
Wynajmowanie mieszkań potaniało. Zmiana nie jest duża, ale istotne jest, że przez kilka lat mieliśmy duże wzrosty. To może być kolejny symptom, że na rynku mieszkaniowym pojawia się niepewność.
Rosnące ceny gruntów pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną to jeden z głównych czynników napędzających wzrost cen mieszkań w Polsce. W 2018 r. w najatrakcyjniejszych dzielnicach Warszawy i Wrocławia, podrożały one nawet o 20% w skali roku, odnotowali eksperci Emmerson Evaluation w swoim najnowszym raporcie. Przy rosnących jednocześnie kosztach budowy, deweloperom coraz trudniej osiągnąć opłacalną marże na inwestycjach. To realny problem, w ubiegłym roku z tego powodu część transakcji gruntami nie zostało sfinalizowanych.
Jaką drogą deweloperzy promują ofertę mieszkaniową? Jak docierają do klientów? Jakie formy marketingu uważają za najskuteczniejsze? Prezentujemy wyniki sondy.
Wynagrodzenia Polaków wzrosły w ciągu roku o 7% – wynika z najnowszego podsumowania opublikowanego przez GUS. To oznacza, że przeciętna pensja rośnie wolniej niż ceny mieszkań. Niezmienne pozostaje jednak to, że wciąż droga do własnych „czterech kątów” jest znacznie krótsza dla finansistów, górników, informatyków i pracowników sektora publicznego niż szeregowych pracowników biurowych oraz zatrudnionych w restauracjach czy hotelach.
Wzrost cen mieszkań w skali roku jest dwukrotnie niższy w porównaniu do ostatnich kilku lat. Dynamika cen będzie nadal spadać. To powinno osłabić presję, aby szybko kupować mieszkania.
Aż 196 tysięcy Polaków wydaje na raty przynajmniej połowę dochodów. Do tego w przypadku 133 tysięcy „hipotek” zadłużenie jest wyższe niż wartość nieruchomości kupionej na kredyt. Warto dziś poważnie podejść do uporządkowania finansów osobistych, bo spowolnienie gospodarcze lub podwyżki stóp procentowych mogą się dla niektórych okazać finansową katastrofą.
Z rynku wtórnego najszybciej znikają małe nieruchomości, czyli mieszkania 1-3 pokojowe. Kupujący podbijają ceny. To tu powstaje bańka cenowa, która może pęknąć.
Sprzedający mieszkania mają coraz większe oczekiwania cenowe. Z raportu Expandera i Rentier.io wynika, że w ciągu zaledwie trzech miesięcy ceny ofertowe w 16 badanych miastach wzrosły średnio o 5%. Najbardziej podrożały w Radomiu (o 10%) i Katowicach (o 9%). W przypadku porównania do poziomu sprzed roku, we wszystkich miastach obserwujemy dwucyfrowe wzrosty. Niestety jednocześnie banki zaczęły też podnosić koszty kredytów hipotecznych.