Konfederacja Lewiatan ostrzega: ustawa o cenach energii już negatywnie wpływa na rynek
Po pierwszych trzech tygodniach obowiązywania ustawy o cenach energii już widać, że jej negatywne skutki odczują odbiorcy i firmy sprzedające energię elektryczną.
Po pierwszych trzech tygodniach obowiązywania ustawy o cenach energii już widać, że jej negatywne skutki odczują odbiorcy i firmy sprzedające energię elektryczną.
Blokowanie wzrostu cen prądu w kolejnych latach jest niemożliwe. Rynek jest zliberalizowany, a wszystkie ruchy mające na celu zamrożenie rachunków za energię to działania wyłącznie doraźne – ocenia Jerzy Kurella, ekspert ds. energetyki z Instytutu Staszica. Ekspert przestrzega, że w 2020 roku podwyżki cen energii mogą być jeszcze dotkliwsze niż w obecnym.
Blisko 2 mln klientów dostawcy energii elektrycznej Innogy i kilkaset tysięcy klientów innych dostawców, otrzyma obniżone rachunki za energię elektryczną. Korekta będzie dotyczyć kwoty podwyżki wprowadzonej przez te firmy w styczniu.
Przy okazji ustawy, przyjętej w ostatnich dniach grudnia 2018 roku, mającej zamrozić taryfy energii elektrycznej dla odbiorców końcowych, dowiedzieliśmy się o tym, że w naszych rachunkach za prąd płacimy „opłatę przejściową”.
Ustawa, która ma na celu przeciwdziałanie wzrostowi cen energii elektrycznej dla odbiorców, powinna być pilnie znowelizowana, uważa prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE) Maciej Bando.
Ceny prądu wpłyną negatywnie na poziom rentowności polskich firm w 2019 roku, uważają analitycy PMR Restrukturyzacje SA.
Przewidziane w niedawno uchwalonej ustawie zamrożenie opłat dystrybucyjnych może spowodować wstrzymanie inwestycji w infrastrukturę energetyczną i zagrozić bezpieczeństwu energetycznemu państwa, uważa Konfederacja Lewiatan. Ponadto pomoc będzie mogła być przyznana przedsiębiorcom dopiero po jej akceptacji przez Komisję Europejską.
Nie wiadomo, czy Unia Europejska zgodzi się na interwencję cenową rządu na rynku energii, jeśli zgodzi się, to duże podwyżki będą o rok później. Cała interwencja, przewidziana przez ustawę ws. cen prądu w 2019 r. będzie kosztowała 9 mld zł. O tyle mniej gospodarstwa domowe, przedsiębiorstwa, samorządy mają zapłacić za energię elektryczną.
Obniżenie akcyzy na energię elektryczną jest środkiem selektywnej pomocy i wymaga w związku z tym notyfikacji Komisji Europejskiej. Redukcja akcyzy do zera dla wytwórców OZE również jej wymagała jako środek selektywnej pomocy. Natomiast zmniejszenie stawki opłaty przejściowej nie potrzebuje takiej notyfikacji – uważa Konfederacja Lewiatan.
Rozwiązania zawarte w ustawie o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz o zmianie niektórych innych ustaw nie są sprzeczne z prawem Unii Europejskiej i nie stanowią pomocy publicznej, uważa Ministerstwo Energii.
Komisja Europejska żąda, by Polska notyfikowała ustawę dotyczącą cen energii.
Właśnie obraduje Sejm nad ustawami, które mają zapobiec podwyżkom cen energii elektrycznej w przyszłym roku. W chwili kiedy piszę te słowa po pierwszym czytaniu w Sejmie rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz o zmianie niektórych innych ustaw został skierowany do Komisji do spraw Energii i Skarbu Państwa oraz Komisji Finansów Publicznych z terminem złożenia sprawozdania umożliwiającym głosowanie nad projektem na bieżącym posiedzeniu.
Rada Ministrów przedstawiła autopoprawkę do rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz o zmianie niektórych innych ustaw, którego celem ochronę odbiorców energii elektrycznej przed skokowym wzrostem kosztów zaopatrzenia w energię w 2019 r. W poprawionej wersji projektu przewidziano m.in. wypłatę utraconych przychodów przedsiębiorstwom obrotu oraz dystrybucyjnym przez tworzony Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny.
Rząd chce obniżyć akcyzę do 5 zł z 20 zł za 1 MWh, a opłatę przejściową (tj. jedną z opłat dystrybucyjnych) o 95% w celu zapewnienia, że ceny energii w 2019 r. będą nie wyższe niż w I poł. 2018 r., poinformował premier Mateusz Morawiecki.
Akcje największej spółki energetycznej PGE są dziś o 16% mniej warte niż na początku 2018 roku. Tyle samo straciły akcje Enei. Akcje Energi spadły o ponad 25 %, a Tauronu o niecałe 25%. Silne spadki wszystkie cztery spółki zanotowały w ostatnich dniach, gdy premier zapewnił, że w przyszłym roku żadnych podwyżek cen energii nie będzie.
Ceny energii nie podniosą się od stycznia przyszłego roku, zapewniła minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.
Turbulencje wokół cen energii elektrycznej w przyszłym roku przekładają się na coraz większą niepewność przedsiębiorstw.
Ministerstwo Energii rozważa nie tylko system rekompensat, ale i inne warianty rozwiązań, które zapewnią brak wzrostu opłat za energię w 2019 r., poinformował minister Krzysztof Tchórzewski. Rozwiązanie ma zostać zaprezentowane po decyzji prezesa Urzędu Regulacji Energetyki w sprawie taryf na przyszły rok.
Przed kilku tygodniami Ministerstwo Energetyki opublikowało projekt Polityki Energetycznej Polski do roku 2040. Przewiduje nakłady 400 mld zł, przede wszystkim na wielkie bloki węglowe, a także w elektrownię jądrową, która ma być ukończona do roku 2033
Prąd w Niemczech jest drogi, ale kraj ten zarazem dużo go eksportuje. Importuje zresztą też, jak to z tą energią bywa zależnie od popytu w różnych porach dnia – pisze z Berlina Włodzimierz Korzycki