Scenariusz wyraźnego załamania inwestycji pozostaje dziś mało prawdopodobny
W końcówce 2025 r. zaczęły się pojawiać sygnały długo oczekiwanego ożywienia inwestycyjnego. Dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazywały wyraźne przyspieszenie inwestycji dużych przedsiębiorstw, a poprawa obejmowała coraz więcej branż i segmentów gospodarki. Szczególnie widoczne było to w przemyśle oraz sektorach powiązanych z infrastrukturą i transportem. Ekonomiści zwracają uwagę, że po słabym 2024 r. firmy zaczęły stopniowo wracać do wcześniej odkładanych projektów inwestycyjnych, zwłaszcza tych związanych z modernizacją i transformacją energetyczną.
– Ostatnie dane z gospodarki pokazały, że długo oczekiwany boom inwestycyjny wreszcie się rozkręca. Inwestycje dużych przedsiębiorstw, które według danych GUS rosną już od czterech kwartałów, wyraźnie przyspieszyły na przełomie roku. W I kw. 2026 r. nakłady zwiększyły się o 8,7% r/r, choć nieco mniej niż w IV kw. ub.r., gdy wzrost wyniósł 11,9% r/r. W ujęciu nominalnym drugi kwartał z rzędu utrzymuje się wzrost o 9,7%, na który składają się wydatki na wszystkie typy środków trwałych – budynki, maszyny i urządzenia oraz środki transportu. W ujęciu branżowym pod koniec 2025 r. motorem wzrostu był przede wszystkim przemysł, do którego w bieżącym roku dołączyły firmy transportowe – widać więc, że ożywienie inwestycyjne ma coraz szerszy charakter – powiedziała nam Urszula Kryńska z PKO Banku Polskiego.
Dane PONT Info potwierdzały, że wzrost inwestycji w końcówce minionego roku był szeroki również w podziale według form własności przedsiębiorstw. W cenach stałych przyspieszenie inwestycji widoczne było zarówno w firmach z dominującym udziałem sektora publicznego, jak i w krajowych przedsiębiorstwach prywatnych. Jedynie zagraniczne firmy prywatne notowały lekkie osłabienie dynamiki nakładów.
Ekonomiści zwracają jednak uwagę, że część poprawy w ub.r. wynikała z efektu niskiej bazy z 2024 r., kiedy inwestycje pozostawały osłabione przez przejściowy spadek absorpcji środków unijnych pomiędzy kolejnymi perspektywami finansowymi UE. To oznacza, że końcówka 2025 r. była częściowo okresem nadrabiania wcześniejszych zaległości inwestycyjnych.
– Już pod koniec minionego roku widoczny był wzrost inwestycji publicznych, rozczarowywała natomiast nieco słabość inwestycji prywatnych. Boom inwestycyjny był oczekiwany od dawna, ale opóźnienia w wykorzystywaniu środków z KPO przesuwały go w czasie. Dopiero druga połowa 2025 r. przyniosła wyraźniejsze przyspieszenie wydatkowania funduszy europejskich. Warto też pamiętać, że inwestycje publiczne zazwyczaj uruchamiają z pewnym opóźnieniem inwestycje sektora prywatnego, dlatego efekt pełnego rozpędzenia cyklu inwestycyjnego może być widoczny dopiero w kolejnych kwartałach – podkreśla Adam Antoniak, starszy analityk ING Banku Śląskiego.
Początek 2026 r. bardziej nierówny od oczekiwań
Choć dane za I kw. br. nadal wyglądały relatywnie dobrze, początek roku przyniósł już więcej znaków zapytania. Według danych GUS, inwestycje dużych przedsiębiorstw wzrosły o 8,7%, licząc rok do roku, co oznaczało utrzymanie wysokiej dynamiki, ale jednocześnie było jednak wynikiem słabszym niż w końcówce poprzedniego roku. W wielu branżach widoczna była także większa ostrożność w podejmowaniu nowych projektów inwestycyjnych.
– Dane GUS za I kw. 2026 r. pokazują, że inwestycje dużych przedsiębiorstw utrzymały relatywnie wysoką dynamikę. To zmienia obraz sytuacji względem wcześniejszych obaw o wyraźne hamowanie aktywności na początku roku. Mocne odbicie z IV kw. 2025 r. nie było więc wyłącznie jednorazowym efektem kumulacji wydatków, lecz sygnalizuje bardziej trwałe ożywienie skłonności do inwestowania. Jednocześnie firmy pozostają bardziej selektywne przy podejmowaniu nowych zobowiązań inwestycyjnych i ostrożniej oceniają perspektywy gospodarcze na kolejne kwartały – uważa Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego. Dodała, że firmy realizują rozpoczęte wcześniej inwestycje, ale ostrożniej podchodzą do podejmowania kolejnych zobowiązań, a szczególnie wyraźnie widać to w ...
Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:
- zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
- wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
- wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
- zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na BANK.pl/sklep.
Uwaga:
- zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
- wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).
Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:
- bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI