RPP dostrzega ryzyko powrotu podwyższonej inflacji
Prezes NBP zwrócił uwagę na niespodziewany spadek inflacji bazowej. Wskazywał na malejącą presję płacową i na fakt, że przedsiębiorstwa mają ograniczoną możliwość przenoszenia wzrostu cen paliw i energii na konsumentów ze względu na wysoką konkurencję w gospodarce oraz na słabnący popyt konsumpcyjny.
Jednocześnie widać pewne spowolnienie nadal wysokiego wzrostu gospodarczego w Polsce. RPP oczekuje zmniejszenia dynamiki PKB w przyszłym roku (2027).
Te czynniki wpływają na ograniczenie presji inflacyjnej. Natomiast niepokoi sytuacja międzynarodowa, która wpływa na wzrosty cen energii na rynkach światowych. W sytuacji kiedy nie wiadomo kiedy rządowy program CPN, ograniczający wzrost cen paliw się zakończy, trudno jest prognozować poziom inflacji.
Tym niemniej – jak wskazywał Adam Glapiński – dla wysokości stóp procentowych kluczowy będzie styczeń przyszłego roku (2027).
Prezes NBP poinformował, że zgodnie z planem rezerwy złota osiągnęły poziom 700 ton.