Polska gospodarka relatywnie odporna na rosnące napięcia geopolityczne w opinii MFW
Najważniejszym przesłaniem lipcowej aktualizacji jest zmiana oceny ryzyk stojących przed światową gospodarką. Jeszcze kilka miesięcy temu głównym wyzwaniem pozostawała inflacja i tempo łagodzenia polityki pieniężnej.
Dziś IMF wskazuje, że coraz większy wpływ na światową gospodarkę mają napięcia geopolityczne, bezpieczeństwo energetyczne, zakłócenia w handlu międzynarodowym oraz rosnąca fragmentacja globalnej gospodarki.
Geopolityka coraz silniej wpływa na gospodarkę
Analitycy IMF zwracają uwagę, że konflikt na Bliskim Wschodzie ponownie zwiększył niepewność dotyczącą cen energii i światowych łańcuchów dostaw. Scenariusz bazowy IMF zakłada stopniową normalizację sytuacji na rynku ropy i ponowne otwarcie szlaków transportowych w rejonie cieśniny Ormuz, jednak jednocześnie podkreśla, że ryzyko ponownej eskalacji pozostaje wysokie.
W takim przypadku światowa gospodarka byłaby znacznie bardziej narażona na szok niż jeszcze kilka lat temu, ponieważ wiele państw dysponuje obecnie mniejszymi buforami fiskalnymi i strategicznymi rezerwami surowców.
W konsekwencji IMF podwyższył prognozę globalnej inflacji na 2026 rok do 4,7% – 0,3 punktu względem kwietniowej edycji WEO. Oznacza to, że proces dezinflacji będzie przebiegał wolniej, niż oczekiwano jeszcze wiosną, a banki centralne będą musiały ostrożniej podchodzić do dalszego obniżania stóp procentowych.
Jednocześnie Fundusz wskazuje na drugi, pozytywny proces zachodzący w światowej gospodarce. Rosnące inwestycje w sztuczną inteligencję, centra danych i nowoczesne technologie coraz skuteczniej wspierają aktywność gospodarczą, częściowo rekompensując negatywny wpływ wyższych cen energii oraz słabszego handlu międzynarodowego.
To właśnie rozwój produktywności będzie – zdaniem IMF – jednym z głównych czynników decydujących o tempie wzrostu gospodarczego w kolejnych latach.
Czytaj także: Bank Światowy obniża prognozy wzrostu gospodarczego dla większości krajów
Europa zwalnia, Polska pozostaje w czołówce
W porównaniu z kwietniową prognozą Fundusz nieznacznie obniżył oczekiwane tempo wzrostu światowego PKB w 2026 roku – z 3,1% do 3,0% – jednocześnie podtrzymując scenariusz poprawy koniunktury w 2027 rok, kiedy wzrost ma przyspieszyć do 3,4%. Nie zmienia to jednak faktu, że światowa gospodarka będzie rozwijać się wolniej niż przed pandemią.
Lipcowa aktualizacja przyniosła pogorszenie perspektyw także dla strefy euro. IMF obniżył prognozę wzrostu gospodarczego w 2026 roku z 1,1% do 0,9%, wskazując na utrzymującą się słabość inwestycji, wysoką niepewność przedsiębiorstw oraz negatywne skutki wyższych cen energii. Największe gospodarki europejskie nadal będą rozwijać się w umiarkowanym tempie, wyraźnie poniżej średniej światowej.
Na tym tle korzystnie prezentują się perspektywy Polski – należy ona do grupy gospodarek, dla których IMF podwyższył prognozę wzrostu gospodarczego na 2026 rok. W lipcowej aktualizacji prognoza została zwiększona o 0,1 pkt proc., do 3,4%, co oznacza, że Polska pozostaje jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek Unii Europejskiej.
Rys 1. Prognozy wzrostu PKB w 2026 r. według IMF:

Relatywnie wysoka dynamika polskiej gospodarki wynika przede wszystkim z utrzymującego się popytu krajowego, dobrej sytuacji na rynku pracy oraz inwestycji współfinansowanych ze środków europejskich.
Jednocześnie słabsza koniunktura u najważniejszych partnerów handlowych może ograniczać wkład eksportu netto do wzrostu PKB.
IMF: coraz ważniejsza staje się jakość polityki gospodarczej
Lipcowy raport znacznie mocniej niż wcześniejsze edycje akcentuje konieczność odbudowy przestrzeni fiskalnej. IMF wskazuje, że wiele państw będzie musiało jednocześnie finansować wydatki na bezpieczeństwo, transformację energetyczną i inwestycje infrastrukturalne, ograniczając jednocześnie tempo wzrostu zadłużenia publicznego.
To wyzwanie dotyczy również Polski. Wysokie tempo wzrostu gospodarczego stwarza korzystne warunki dla inwestycji, jednak jednocześnie rosną potrzeby finansowania obronności, transformacji energetycznej oraz modernizacji infrastruktury.
W ocenie Funduszu utrzymanie stabilnych finansów publicznych będzie jednym z kluczowych warunków długookresowego wzrostu.
Znaczenie dla sektora bankowego
Z punktu widzenia sektora bankowego najnowsza aktualizacja IMF ma umiarkowanie pozytywny wydźwięk. Polska pozostaje jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek UE, co sprzyja utrzymaniu popytu na finansowanie przedsiębiorstw i gospodarstw domowych.
Jednocześnie utrzymująca się niepewność geopolityczna, ryzyko ponownego wzrostu cen energii oraz wolniejszy proces dezinflacji oznaczają, że otoczenie makroekonomiczne pozostanie bardziej wymagające niż zakładano jeszcze na początku roku.
O przewagach konkurencyjnych poszczególnych krajów będą w coraz większym stopniu decydować produktywność, zdolność do wykorzystania nowych technologii oraz jakość prowadzonej polityki gospodarczej.

Agnieszka Nierodka – ekonomistka, doradca zarządu w Zespole Badań i Analiz Związku Banków Polskich. Specjalizuje się w zagadnieniach dotyczących rozwoju rynku hipotecznego i nieruchomości, refinansowania kredytów hipotecznych, ochrony konsumenta oraz prawa europejskiego. Posiada bogate doświadczenie jako prelegent i trener dla sektora bankowego i deweloperskiego oraz jako autorka publikacji na temat rozwoju bankowości hipotecznej i rynku listów zastawnych w Polsce i UE, ochrony konsumenta hipotecznego oraz efektywności obowiązków informacyjnych wobec konsumenta. Od ponad 15 lat zapewnia wsparcie w zakresie badań statystycznych i problemów legislacyjnych grupom roboczym przy Europejskiej Federacji Hipotecznej w Brukseli.