Płatności w Europie i na świecie, czyli co łączy polski warzywniak z Copacabaną i pekińskim sprzedawcą sajgonek
10 miliardów – tyle dziennie, według danych McKinsey & Company, dokonywanych jest na całym świecie rejestrowanych transakcji płatniczych. Za każdą z tych płatności stoi coś więcej niż transfer środków pomiędzy podmiotami A i B. Dziś to już nie tylko biznesowa konkurencja, ale także coraz częściej element strategii, a nawet geopolitycznej rywalizacji. Polska jest tu przypadkiem szczególnie interesującym, bo z rynku, który jeszcze niedawno adaptował głównie zagraniczne rozwiązania, stała się miejscem, gdzie funkcjonują rozwiązania mogące wyznaczać kierunek dla całej Europy. Zanim przejdziemy jednak do rodzimego rynku warto przyjrzeć się jak do kwestii niezależności systemów płatności podchodzi się w różnych częściach naszego globu.
QRkodowa brama wschodu
Gdy europejski turysta przyjeżdża do Szanghaju czy Pekinu i szuka terminala płatniczego, przekonuje się, że nie wszędzie na świecie ewolucja sposobu płatności wybrała tę samą ścieżkę rozwoju. W Chinach terminal to relikt. Zamiast niego najczęściej możemy spotkać wydrukowany na kartce kod QR, przyklejony taśmą do lady w każdym sklepie, restauracji, a nawet przy wózku ulicznego sprzedawcy sajgonek. Model oparty na skanowaniu kodów, od dekady popularyzowany przez Alipay i WeChat Pay, zrewolucjonizował azjatycki sposób płatności zanim Europejczycy zdążyli oswoić się z płatnościami zbliżeniowymi. Dziś ok. 90% użytkowników w Chinach korzysta wyłącznie z tych dwóch platform, zarówno płacąc w sklepach e-commerce, jak i w punktach stacjonarnych.
Alipay i WeChat Pay to zresztą coś więcej niż aplikacje płatnicze – to finansowe super-ekosystemy, w których użytkownik może zapłacić za zakupy, opłacić rachunki, wziąć mikrokredyt, kupić ubezpieczenie lub zainwestować na giełdzie, nie wychodząc z jednej aplikacji. Ta uniwersalność i wszechstronność rozwiązania sprawiają, że stojące za nimi bigtechy posiadają dziś w Chinach niemalże pełną kontrolę nad płatnościami. Chiński model pokazuje jak wygląda ekosystem przyjazny użytkownikowi, ale także jakie są realne zagrożenia za tym idące. Oddanie kontroli nad płatnościami w ręce bigtechów to jedno z głównych zagrożeń, których Europa swoimi działaniami stara się uniknąć.
Inną drogę od Chin obrały Indie, gdzie kierunek pod wieloma względami jest znacznie bliższy europejskim ambicjom. Zamiast oddać rynek prywatnym gigantom technologicznym, indyjski rząd postawił na otwartą infrastrukturę państwową. Uruchomiony w 2016 r. UPI (Unified Payments Interface) odpowiada dziś za ponad 75% transakcji cyfrowych w Indiach, przetwarzając ponad 13 mld transakcji miesięcznie. Interoperacyjny model to rozwiązanie, które Europa próbuje obecnie odtworzyć – otwarte szyny płatnicze, do których mogą podłączyć się różni dostawcy. Tyle, że Indie potrzebowały dekady cierpliwości i kilku kryzysów, by UPI osiągnął masę krytyczną.
W czasie podróży na Południe, w kierunku Azji Południowo-Wschodniej, krajobraz płatności staje się coraz bardziej mozaikowy. Każde państwo zbudowało własny system QR – Tajlandia ma PromptPay, Malezja DuitNow, Indonezja QRIS, a Singapur SGQR, ale żaden z systemów nie jest w pełni interoperacyjny. Wyjątkiem od azjatyckiej QRkodowej dominacji pozostaje Japonia, gdzie silna kulturowo preferencja gotówki ogranicza adopcję nowych rozwiązań.
Obraz azjatyckiej różnorodności, od supercentralizmu, przez model publicznej infrastruktury, aż po fragmentację, brzmi niezwykle znajomo w europejskim kontekście. Zasadniczą różnicą jest jednak stopień połączenia europejskiej gospodarki, w porównaniu ...
Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:
- zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
- wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
- wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
- zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na BANK.pl/sklep.
Uwaga:
- zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
- wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).
Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:
- bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI