W styczniu 2026 inflacja niespodziewanie wyższa od oczekiwań
Ankietowani przez PAP Biznes analitycy oczekiwali wzrostu cen w styczniu o 1,9 proc. rdr i wzrostu o 0,6 proc. mdm.
Inflacja w styczniu zaskoczyła w górę, wyższe od oczekiwań były ceny energii i żywności – wskazali analitycy. Ocenili jednak, że mechanizmy dezinflacyjne są mocno zakorzenione i RPP obniży w marcu stopy procentowe.
Niektórzy uważają, że inflacja spadnie poniżej 2 proc. już w lutym/marcu.
Poniżej zmiany % wskaźnika CPI w styczniu w ujęciu r/r (dane wstępne):

Czytaj także: Inflacja w grudniu 2025 stanęła poniżej środka celu NBP
Analitycy PKO BP (platforma X)
„Inflacja w styczniu spadła do 2,2 proc. rdr z 2,4 proc. rdr w grudniu. Spodziewaliśmy się głębszego spadku – nasza prognoza wynosiła 1,7 proc. rdr, a konsensus 1,9 proc. rdr.
Jednym z powodów zaskoczenia w górę były silniejsze od oczekiwań wzrosty cen żywności oraz nośników energii. Dzisiejsze dane uwzględniają już wpływ zaktualizowanej klasyfikacji towarów i usług COICOP 2018.
Są to wstępne dane – za miesiąc zostaną jeszcze przeliczone z uwzględnieniem nowego koszyka inflacyjnego. Pomimo lekkiego niedosytu uważamy, że powrót do celu inflacyjnego jest trwały, co umożliwi obniżkę stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu RPP w marcu”.
Analitycy ING BSK (platforma X)
„Inflacja CPI w styczniu jednak powyżej 2 proc. (2,2 proc. rdr). Wyżej od naszej prognozy i konsensusu na poziomie 1,9 proc. rdr.
Nieco wyższe od naszych oczekiwań ceny energii i żywności, także przejście na COICOP 2018 podbiło szacunki, ale to technikalia.
Mechanizmy dezinflacyjne są mocno zakorzenione, dlatego RPP obniży w marcu stopy o 25 pb. Czekamy na projekcję NBP i aktualizację koszyka CPI”.
Analitycy mBANKU (platforma X)
„Wraz z odczytem CPI, Jason (piątek 13go!) przyszedł po kupujących obligacje. Z wielką maczetą. Inflacja w styczniu 2,2 proc. (+0,6 proc. mdm). Inflacja bazowa 2,5-2,6 proc.
Przed nami rewizja koszyka (pewnie zdejmie 0,1 pp). Inflacja poniżej 2 proc. w lutym/marcu.
Zaskoczenie to przede wszystkim żywność. Było jak zwykle z leciutką ulgą (+1,3 proc.). Nie uciekniemy od tego, że ceny w tej kategorii skaczą na początku roku”.
