Ministerstwo Finansów pyta NBP o opinię ws. stopy referencyjnej NBP w ustalaniu oprocentowania kredytów hipotecznych
„(…) Mając na uwadze trwającą obecnie w Polsce reformę wskaźników referencyjnych, otrzymaliśmy od krajowego sektora bankowego postulat pilnego wprowadzenia zmian w ustawie o kredycie hipotecznym poprzez uwzględnienie stopy referencyjnej banku centralnego jako jednego ze sposobów ustalania oprocentowania kredytu hipotecznego. Postulat ten został również zgłoszony przez krajowy organ nadzoru nad rynkiem finansowym (Komisję Nadzoru Finansowego) w ramach procesu konsultacji publicznych” – napisano w piśmie MF, w ramach konsultacji ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu rozwoju rynku finansowego oraz zwiększenia stabilności finansowej na tym rynku.
„(…) Zwracam się z uprzejmą prośbą o przedstawienie opinii Narodowego Banku Polskiego (NBP) w niniejszej sprawie, gdyż postulowane zmiany mają charakter systemowy i mogą mieć potencjalny wpływ na politykę pieniężną banku centralnego” – dodano.
Temat na najbliższe posiedzenie KSF-M?
Wcześniej MF zwróciło się o opinie w tej sprawie do Europejskiego Banku Centralnego.
MF zwróciło się jednocześnie do NBP o umieszczenie dyskusji w tym zakresie w agendzie najbliższego posiedzenia Komitetu Stabilności Finansowej w zakresie nadzoru makroostrożnościowego. Najbliższe regularne posiedzenie KSF-M zaplanowano na wrzesień.
Postulowane przez KNF i sektor bankowy zmiany rozszerzają katalog możliwości, w oparciu o które można uzgodnić wysokość zmiennego oprocentowania kredytu hipotecznego. W takich umowach dopuszczalne byłoby zastosowanie obok stopy stałej oraz wskaźnika referencyjnego, także stopy referencyjnej banku centralnego państwa członkowskiego odpowiednio do waluty kredytu – w przypadku kredytów w złotych polskich, byłaby to stopa referencyjna NBP.
Propozycja uwzględnia także stopę referencyjną banku centralnego państwa trzeciego należącego do Europejskiego Obszaru Gospodarczego, w przypadku kredytu w walucie takiego państwa.
W ocenie MF odejście od używania w umowach o kredyt hipoteczny wskaźników referencyjnych na rzecz stosowania w nich stopy referencyjnej NBP potencjalnie ograniczyłoby ryzyko prawne po stronie banków komercyjnych.
Są jednak wątpiwości
Jednocześnie w związku z tym pojawiają się – wg MF – wątpliwości, czy nie zapoczątkowałoby to procesów prowadzących do coraz większego bezpośredniego uzależnienia aktywów i pasywów banków od stóp procentowych banku centralnego i jednocześnie osłabienia stosowania i wiarygodności wskaźników referencyjnych.
„Skutki takiego podejścia mogłyby mieć następnie odwzorowanie również na rynku nominowanych w złotych instrumentów pochodnych OTC stopy procentowej, dla których wskaźniki referencyjne stanowią instrument bazowy. Rosnące uzależnienie bilansów banków krajowych od stopy referencyjnej banku centralnego mogłoby skutkować spadkiem ich aktywności na tym rynku i osłabiać również ich skłonność do oferowania kredytów na stałą stopę. Istotny przyrost wolumenu kredytów oprocentowanych stopą referencyjną NBP, mógłby w dłuższej perspektywie implikować zjawisko oczekiwań kredytobiorców względem określonego kształtowania przez NBP polityki pieniężnej” – dodano.
Pismo MF datowane jest na 17 sierpnia i zostało opublikowane na stronach rządowego procesu legislacyjnego 24 sierpnia.