Minister rolnictwa o perspektywach polskiego agrobiznesu

– 20 lat obecności w Unii to dobry okres dla rozwoju Polski – wskazywał szef resortu rolnictwa, przypominając niełatwy proces restrukturyzacji banków spółdzielczych, który rozpoczął się jeszcze na początku lat dziewięćdziesiątych minionego wieku.
Sektor, reprezentowany dziś przez dwa banki zrzeszające, dokonał ogromnego postępu, z którym wiązała się nieunikniona koncentracja.
– Myślę, że postęp w tym obszarze jest bardzo widoczny – dodał dr Czesław Siekierski, przypominając, iż bez właściwie funkcjonującego systemu bankowego trudno mówić o rozwoju gospodarki, tak na szczeblu centralnym jak i lokalnym. Ma to szczególne znaczenie w przypadku obszarów wiejskich, które w skali europejskiej są miejscem stałego zamieszkania ¼ społeczeństwa, a w Polsce nawet 40%.
Nie oznacza to, iż wszyscy mieszkańcy obszarów wiejskich aktywnie pracują w branży rolno-spożywczej; wielu z nich mieszka w otoczeniu wielkich aglomeracji czy wokół innych miast, korzystając z takich walorów jak dobre położenie i sprawna infrastruktura.
Do tego dochodzą przemiany cywilizacyjne, dzięki którym można pracować bez wychodzenia z domu. Ten rozwój nie byłby możliwy bez wsparcia ze strony środków unijnych, podkreślił szef resortu rolnictwa.
Czytaj także: Prezes ZBP otwiera Europejskie Forum Finansowania Agrobiznesu 2025
Fundusze unijne dla rolnictwa, rola banków w ich redystrybucji
Równocześnie obserwowany jest trend koncentracji ziemi, obejmujący nawet niskohektarowe gospodarstwa we wschodniej i południowej Polsce.
– W związku z tymi przemianami prowadzimy rozmowy z GUS odnośnie systemu zbierania danych, żeby mieć pełen obraz wsi – zaznaczył dr Czesław Siekierski, wskazując, iż taki zasób informacji jest niezbędny również dla sektora finansowego, angażującego się w kredytowanie polskiej wsi.
Minister rolnictwa przypomniał, iż przez 20 lat przynależności Polski do UE otrzymaliśmy około 250 miliardów euro, z tego około 80 miliardów desygnowano na wspólną politykę rolną.
– To jest ogromny przypływ środków, który w sposób istotny zasilił i wzmocnił procesy przekształceń w rolnictwie polskim – zauważył dr Czesław Siekierski, dodając, iż olbrzymią rolę w dystrybucji tych pieniędzy odegrały banki, które nie tylko uczestniczą bezpośrednio w finansowaniu, ale również monitorują wspieranie obszary działalności gospodarczej.
Szef resortu rolnictwa nawiązał również do aktualnej perspektywy unijnej. Przypomniał, iż dzieli się ona na dwa podokresy – w pierwszym z nich, obejmującym lata 2021-22, wydatkowanie w ramach WPR odbywało się w dotychczasowym modelu, od roku 2023 obowiązuje już nowy schemat, zgodny ze zreformowaną wspólną polityką rolną.
Czytaj także: 30 lat ARiMR – kluczowej agencji dla kredytowania sektora agro w Polsce
Wyzwania dla polskiego agrobiznesu: zmiany klimatu, Ukraina, kraje Mercosur
Dr Czesław Siekierski odniósł się również do głównych wyzwań, takich jak konkurowanie polskich rolników z Ukrainą i krajami Mercosur czy wdrażaniem Zielonego Ładu.
Te kwestie były przyczyną wielkich protestów europejskich rolników, które trwały na przełomie lat 2023/24.
Szef resortu rolnictwa podkreślił, iż Zielony Ład ulega istotnym zmianom, co wiąże się również z aktualną sytuacją międzynarodową i perspektywą wystąpienia USA pod rządami Donalda Trumpa z Porozumienia Paryskiego.
– Jasno wskazuję, że nie ma rozstrzygnięć dotyczących przyszłości wspólnej polityki rolnej bez dialogu. Potrzeba więcej dialogu z rolnikami, z organizacjami rolniczymi – podsumował dr Czesław Siekierski.
Czytaj także: Komisja Europejska przedstawiła program działania na rzecz przyszłości rolnictwa i żywności w UE
