Łatwe czasy dla pary walutowej EURUSD właśnie się skończyły
W przypadku głównej pary walutowej ostatnie dziesięć miesięcy upłynęło pod znakiem jednoznacznego i mocnego trendu spadkowego.
W przypadku głównej pary walutowej ostatnie dziesięć miesięcy upłynęło pod znakiem jednoznacznego i mocnego trendu spadkowego.
Mocny złoty nie jest argumentem za powrotem do obniżek stóp procentowych. Te słowa wypowiedziane w poniedziałek przez Andrzej Bratkowskiego z Rady Polityki Pieniężnej umocniły polską walutę.
Mimo usilnych starań premiera Shizo Abe, sytuacja ekonomiczna w Kraju Kwitnącej Wiśni w dalszym ciągu nie wygląda zbyt optymistycznie.
W minionym tygodniu polski złoty cechował się dużą zmiennością, różnica między minimalnym i maksymalnym kursem tygodnia wyniosła 14 groszy dla dolara oraz 7 groszy w przypadku wspólnej waluty. Najsłabszą złotówkę obserwowaliśmy w poniedziałek kiedy euro było najdrożej notowane po 4,141 zł, a dolar po 3,843 zł.
Wydarzeniem weekendu były rozmowy przedstawicieli międzynarodowych pożyczkodawców z Grecją. Rozmowy upłynęły ponoć w dobrej atmosferze i były owocne, ale do ostatecznego porozumienia nadal nie doszło. Greckie reformy mają się skupić na lepszej egzekucji należności podatkowych, a także na walce z korupcją.
Poniedziałek na rynku walutowym rozpoczynamy w okolicach poziomów zamknięcia ub. tygodnia, po tym jak zgodnie z oczekiwaniami piątek nie przyniósł zmiany dotychczasowego obrazu ani eurodolara, ani złotego. Jeszcze w pierwszych godzinach handlu dolar umacniał się wobec większości głównych walut, kontynuując zwyżki z poprzedniego dnia, spychając notowania EURUSD poniżej 1,08 i kończąc tydzień o dwa centy wyżej niż go rozpoczynając.
Na rynku stopy procentowej koniec zeszłego tygodnia przyniósł wyraźne uspokojenie sytuacji zarówno na świecie jak i w kraju. Wzrosty rentowności amerykańskich obligacji skarbowych w piątek wyraźnie wyhamowały, czemu sprzyjało odreagowanie na rynku ropy naftowej, a także publikacja danych nt. amerykańskiego PKB za IV kw. 2014 r., które okazały się nieco niższe od oczekiwań rynkowych.
Dziś o 11.00 indeksy nastrojów konsumentów i producentów publikowane przez Komisję Europejską. O 14.00 wstępne dane o inflacji w Niemczech za marzec (konsensus: 0,3 proc. dla CPI i 0,1 proc. dla HICP).
O 14.30 dane o dochodach i wydatkach konsumentów w USA w lutym oraz indeksie cen PCE, który jest alternatywnym wobec CPI sposobem pokazywania dynamiki cen, który bardzo uważnie jest śledzony przez Fed.
J. Yellen nie pozostawia wątpliwości – podwyżki stóp procentowych rozpoczną się w tym roku. Bez reakcji na rynku. Przed nami tydzień ważnych publikacji makroekonomicznych. Kluczowe w piątek – raporty z rynku pracy w USA.
Zysk netto spółki Enea w ostatnim kwartale 2014 roku wyniósł 72,3 mln PLN. Konsensus rynkowy według analityków zakładał zysk netto na poziomie 51,8 mln PLN przy widełkach oczekiwań między 35 – 72,7 mln PLN. Cały wynik operacyjny grupy w roku 2014 był wyższy od roku poprzedniego o blisko 15% i wyniósł 1 915 mln PLN, a zysk netto wyniósł 909 mln PLN przy wzroście o 26 % podług analogicznego okresu rok wcześniej. Utrzymując przy tym wskaźnik netto/EBITDA na niskim poziomie 0,5 pomimo dużych nakładów inwestycyjnych sięgających w minionym roku w sumie 2,7 mld PLN.
Tomasz Korczyński, adwokat współkierujący praktyką partnerstwa publiczno-prywatnego w warszawskim biurze Dentons, uznawany za jednego z czołowych ekspertów-praktyków PPP w Polsce, będzie zasiadał w Radzie International Project Finance Association (IPFA) w naszym kraju.
Zmiany na rynku pracy są nieco łatwiej przewidywalne, niż inne parametry gospodarcze. Lokalny sezonowy szczyt bezrobocia występuje zwykle w styczniu lub lutym. W tym roku stopa bezrobocia była na identycznym poziomie 12 proc. w obu tych miesiącach. Wiosna powinna przynieść początek tendencji, w wyniku której zejdzie ona do poziomu najniższego od siedmiu lat.
Stopa bezrobocia na koniec lutego wyniosła 12 proc. czyli tyle samo ile w styczniu – poinformował Główny Urząd Statystyczny.
Piątek przynosi nieznaczne osłabienie złotego w stosunku do głównych walut. Na rynku FOREX o godzinie 8.00 za euro płacono 4,0827 złotego, a po godzinie 12-tej 4,0978 złotego. Dolar amerykański rano kosztował 3,7553 złotego, w południe 3,7825 złotego.
![]()
Wczorajsze wyhamowanie zwyżki na EUR/USD zatrzymało również aprecjację złotego. W piątek ponownie losy polskiej waluty będą zależne od sytuacji na tej głównej parze. Póki co dominuje podaż.
Za tydzień, 1 kwietnia, zacznie obowiązywać znowelizowany art. 229 Kodeksu pracy, który m.in. ogranicza sytuacje, w których bezwzględnie wymagane jest skierowanie na badania wstępne. Zmiany w przepisach dotyczących badań lekarskich pracowników to krok w dobrym kierunku, korzystny zarówno dla pracowników jak i pracodawców. Osoby zmieniające pracę nie będą musiały robić nowych badań lekarskich, jeśli już te posiadane będą nadal aktualne, a warunki pracy na nowym stanowisku będą podobne jak na poprzednim.
Zgodnie z Dyrektywą 2010/31/UE Parlamentu Europejskiego i Rady z 19 maja 2010 roku w sprawie charakterystyki energetycznej budynków od początku 2021 roku wszystkie wznoszone budynki będą energooszczędne (o niemal zerowym zużyciu energii). Celem przygotowania obywateli do nowych wymogów w 2013 roku Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uruchomił program pt.: „Dopłaty do kredytów na budowę domów energooszczędnych”, który jest realizowany we współpracy z sektorem bankowym.
Wczorajsza sesja na Wall Street przyniosła bardzo mocne spadki. S&P 500 i DJIA traciły w okolicy 1,5%, zaś technologiczny Nasdaq stracił niemal 2,4% notując najgorszą sesję od 12 miesięcy. Przyczyny należy upatrywać w rosnącej awersji do ryzyka i słabych danych ze Stanów Zjednoczonych.
Wczoraj poznaliśmy odczyt indeksu instytutu Ifo, który wyniósł 107,9 pkt. i był najwyższy od lipca 2014 roku. Dzisiaj z kolei poznaliśmy odczyt indeksu zaufania konsumentów GfK, którego wartość jest najwyżej od października 2001 roku. Natomiast za oceanu napłynęły słabsze dane. Zamówienia na dobra trwałego użytku w lutym spadły o 1,4%.