Japoński tydzień – będą emitowane obligacje wieczyste?
Pierwsza połowa tego tygodnia została zdominowana przez sytuację, która ma miejsce w Japonii i przez wypowiedzi tamtejszych oficjeli, co bezpośrednio przełożyło się na rynek walutowy i akcyjny.
Pierwsza połowa tego tygodnia została zdominowana przez sytuację, która ma miejsce w Japonii i przez wypowiedzi tamtejszych oficjeli, co bezpośrednio przełożyło się na rynek walutowy i akcyjny.
Stabilizowanie sytuacji Wlk. Brytanii przebiega obecnie na dwóch frontach – politycznym oraz monetarnym. Znaczny postęp w stabilizowaniu politycznym został poczyniony wraz z dzisiejszym zaprzysiężeniem liderki partii konserwatywnej – Theresy May na nowego premiera Wlk. Brytanii. Para GBPUSD przez ostatnie 3 dni zanotowała 3,8% wzrost związany właśnie z klarującą się stopniowo sytuacją przywództwa politycznego.
Funt pozytywnie zareagował na szybką zmianę sterów w Wielkiej Brytanii po decyzji w referendum. Czy to oznacza koniec problemów brytyjskiej waluty? Wątpliwe. Obecny ruch należy rozpatrywać jedynie w charakterze korekty. Jeśli chodzi o złotego, nadal zachowuje się ona słabiej, niż waluty regionu czy szeroko pojętych krajów emerging markets, co źle rokuje na II poł. miesiąca. Być może jest to efekt niepewności związanej z piątkową decyzją Fitch.
Uważam, że dyskusję na temat referendalnej decyzji Brytyjczyków w sprawie Brexitu należy rozbić na dwie części: pierwsza z nich to trwały wpływ tego wydarzenia na Wielką Brytanię, Europę i gospodarkę światową, a druga to czynniki o bardziej tymczasowym charakterze.
Tzw. „reforma OFE” przeprowadzona przez rząd PO-PSL spowodowała odpływ kapitału z GPW i lawinowy spadek wartości notowanych na niej spółek. Nasuwa się tylko pytanie, na ile ich ówczesna wycena była fair, a na ile odzwierciedlała nadmiar wolnych środków, które OFE lokowały na parkiecie.
Oczekiwanie wobec obniżki stóp procentowych na Wyspach są bardzo duże. W poniedziałkowym sondażu opublikowanym przez Bloomberg aż 30 z 54 ekonomistów przewiduje obniżkę o 25 p.b do poziomu 025%. Z kolei rynek na podstawie kontraktów terminowych szacuje prawdopodobieństwo obniżki na ponad 80%.
Theresa May została wybrana nowym liderem partii konserwatywnej, co oznacza że zastąpi ona na stanowisku premiera, składającego swoją rezygnację w tę środę – Davida Camerona. Większość z nas nie ma zapewne żadnych skojarzeń związanych z postacią pani May. Skoro jednak ma zostać ona lada moment premierem Wlk. Brytanii, to warto by było przybliżyć chociaż kilka faktów z jej życia, aby zarysować profil jej osoby.
Na rynkach akcji i surowców utrzymują się dobre nastroje. Waluty emerging markets nie podzielają tej euforii. Złoty utrzymuje stabilną wartość poniżej potencjału. EUR/PLN pozostanie w konsolidacji 4,36-4,45 co najmniej do końca tygodnia. Jutro obniżka stóp w Wielkiej Brytanii. A jaką formę przyjmie pakiet stymulacji z Japonii? Pieniądze z helikoptera?
Dzisiaj zeznawał gubernator Banku Anglii przed lokalnym parlamentem. Mark Carney odpierał zarzuty dotyczące nakłaniania przez bank centralny do głosowania za pozostaniem Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej. Jednak zeznania nie miały wpływu na funta szterlinga.
Po zaskakująco lepszych od oczekiwań danych z amerykańskiego rynku pracy opublikowanych w piątek i solidnych wzrostach na tamtejszych indeksach, nastroje w Europie w nowym tygodniu były bardzo dobre. Czyżby rynek zapomniał już o Brexicie? Praktycznie wszystkie indeksy w poniedziałek rosły, począwszy od parkietów w Azji, gdzie choćby japoński Nikkei wzrósł o 3,98%.
Rynki w fazie włączonego trybu ryzyka w nadziei na nowy pakiet stymulacyjny w Japonii oraz dyskontujące stabilizowanie się sytuacji wokół Brexitu po wyborze T. May na liderkę Partii Pracy w Wielkiej Brytanii. Tymczasem złoty ponownie oderwał się od globalnych trendów, in minus. Zachowuje się gorzej, niż waluty regionu i szeroki indeks emerging markets. Słabość to efekt wyczekiwania na piątkową decyzję Fitch w sprawie ratingu oraz utrzymującej się wysokiej premii za ryzyko polityczne, co nie ulegnie zmianie co najmniej do końca miesiąca.
Inwestorzy podtrzymali w piątek dobre nastroje, a większość światowych indeksów zakończyła dzień wzrostami. Niemiecki DAX zyskał na koniec dnia 2,24%, brytyjski FTSE100 wzrósł o 0,87%, a francuski CAC40 o 1,77%. Słabo na tym tle wyglądał nasz rodzimy WIG20, który piątkowe notowania zamknął ze stratą -0,47%. Zdecydowanie najważniejszymi informacjami były dane z amerykańskiego rynku pracy.
5-letnie swapy ryzyka kredytowego niezabezpieczonych obligacji Deutsche Bank wzrosły do najwyższego poziomu w historii! Wyższego niż w okresie kryzysu w strefie euro oraz globalnego kryzysu finansowego. Jest to bardzo wyraźny znak, że sytuacja wymyka się spod kontroli. Wiemy, że Minister Finansów Niemiec Wolfgang Schäuble powiedział, że Berlin bardzo uważnie monitoruje sytuację.
Świetne nastroje zapanowały na rynkach po publikacji danych z rynku pracy w USA. Amerykańskie indeksy są blisko historycznych maksimów. Złoty nie wykazuje jednak siły w porównaniu do odpowiedników z emerging markets. Może to być efekt wyczekiwania na piątkową decyzję w kwestii ratingu Polski od Fitch. Póki co, zakładamy łagodne osuwanie się kursu EUR/PLN do poziomu 4,40. USD/PLN pozostanie poniżej 4,00.
Piątkowa publikacja dotycząca zmiany zatrudnienia w sektorze pozarolniczym okazała się być nie lada niespodzianką. Odczyt na poziomie 287 tys. w porównaniu z oczekiwaniami na poziomie 175 tys. daje nam odchylenie od oczekiwań na poziomie 112 tys. – wystarczająco, aby wymazać złe wspomnienie po majowym odczycie wynoszącym 38 tys., który co gorsza został później zrewidowany do jeszcze bardziej dołującego poziomu 11 tys. nowych miejsc pracy.
W nadchodzącym tygodniu uwagę inwestorów, poza wciąż aktualnymi kwestiami Brexitu i polityki pieniężnej Fed, przyciągać będą przede wszystkim doniesienia dotyczące tego, co dzieje się w gospodarce Chin.
Opublikowany w środę o godzinie 20:00 protokół ze spotkania komitetu FOMC z 14-15 czerwca rzuca nieco światła na obecnie panujące nastroje pośród członków zarządu Fedu, na które w dużej mierze wpływ miały: niepewność dotycząca wyniku referendum w Wlk. Brytanii oraz bardzo niekorzystny, majowy odczyt dla danych z amerykańskiego rynku pracy.
Po południu ukazały się niezłe dane z amerykańskiego rynku pracy. Raport ADP mierzący zatrudnienie w sektorze prywatnym i pozarolniczym wykazał większy wzrost, niż prognozy rynkowe. Ponadto w tym tygodniu zanotowano mniej wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w Stanach Zjednoczonych.
Notowania w reakcji na optymistycznie zakończoną środową sesję w Stanach Zjednoczonych, przyniosły w czwartek wzrosty na większości europejskich parkietów. Powodów do zakupów dostarczała również ropa naftowa, której cena rosła przez większość sesji na Starym Kontynencie, a także taniejące o blisko 1% złoto czy też frank szwajcarski. W Londynie, doszło też do uspokojenia na funcie, który jednak nadal pozostaje w pobliżu swoich 30-letnich minimów.
Sławomir Tryfon i Andrzej Chołuj będą odpowiadać za obszar ubezpieczeń na życie. Andrzej Chołuj objął stanowisko dyrektora Departamentu Sprzedaży – Ubezpieczenia Życiowe, Sławomir Tryfon został dyrektorem Departamentu Ubezpieczeń Życiowych. Obaj panowie mają wieloletnie doświadczenie na rynku ubezpieczeniowym