Rachunki powiernicze w mieszkaniówce: szykują się zmiany. Kto za to zapłaci?
Planowana nowelizacja ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego powszechnie zwanej ustawą deweloperską budzi spore emocje.
Planowana nowelizacja ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego powszechnie zwanej ustawą deweloperską budzi spore emocje.
Rynek nieruchomości mieszkaniowych w Polsce odznaczał się nadal wysokim popytem i podażą w I kw. br., a także niewielkimi wzrostami cen, wynika z raportu Narodowego Banku Polskiego (NBP) pt. „Informacja o cenach mieszkań i sytuacji na rynku nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych w Polsce w I kwartale 2018 r.”
Wyniki niedawnej analizy portalu RynekPierwotny.pl wskazują, że w 2017 r. miała miejsce aktywizacja wielu mniejszych rynków deweloperskich (np. olsztyńskiego oraz bydgoskiego). Pomimo tej pozytywnej zmiany, na mapie Polski nadal znajdziemy liczne powiaty, w których praktycznie nie powstają mieszkania deweloperskie. Eksperci RynekPierwotny.pl postanowili przyjrzeć się tym lokalizacjom i odpowiedzieć na pytanie, dlaczego pewne części naszego kraju odstraszają deweloperów.
Niespotykana dotąd ilość kupowanych mieszkań motywuje firmy do wprowadzania na rynek coraz większej ilości inwestycji. Stale zwiększa się też zainteresowanie kredytami.
Gorączka na rynku nieruchomości sięga zenitu. Tytuły artykułów prasowych krzyczą: Polacy kupują najwięcej mieszkań w Europie, Deweloperzy nie nadążają z budową, To będzie dobry rok – banki udzielą kredytów mieszkaniowych na ponad 50 mld złotych.
Ceny mieszkań idą w górę, bo rosną koszty realizacji osiedli. Popyt jednak nie maleje, bo wzrastające stawki czynszu za wynajem przyciągają na rynek nieruchomości coraz większą ilość inwestorów.
Liczba chętnych, którzy finansowo stać na kupno mieszkania, po raz pierwszy przewyższa liczbę mieszkań na rynku pierwotnym. Deweloperzy nie są w stanie odpowiedzieć na popyt rosnący w takim tempie.
Projekt ustawy przygotowany przez Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju przewiduje rozpoczęcie likwidacji użytkowania wieczystego od 1 stycznia 2019 r. poprzez przekształcanie w prawo własności.
Niemal co druga złotówka wydawana przez Polaków na mieszkania trafia na konta deweloperów. To najwyższy wynik w historii i najwyższy w gronie dużych krajów UE, a rosnące ceny mieszkań mogą rodzimy wynik jeszcze poprawić.
Specustawa mieszkaniowa, której projekt przyjęła w środę Rada Ministrów, ma zwiększyć podaż mieszkań oddawanych rocznie do użytku i spowodować spadek cen na rynku. Dzięki niej program Mieszkanie Plus zyska dostęp do atrakcyjnych lokalizacji.
Pomimo braku rządowego programu dla kupujących mieszkania, to właśnie 2018 r. będzie rekordowy. Banki udzielą kredytów na ponad 50 mld zł. Więcej osób stara się o kredyty i na wyższe kwoty.
Liczba mieszkań oddanych do użytkowania w maju br. spadła o 12,3% r/r do 11 958, zaś w ujęciu miesięcznym spadła o 9,3%, podał Główny Urząd Statystyczny.
Porównania kosztów zakupu nowych mieszkań w największych polskich miastach zwykle uwzględniają średnią cenę za 1 mkw. lokalu. Potencjalni klienci deweloperów, mogą być jednak zainteresowani innym podejściem do tematu związanego z kupnem lokum. Dlatego eksperci portalu RynekPierwotny.pl obliczyli wielkość nowego mieszkania, które w poszczególnych miastach można kupić za kredyt z pierwszą ratą wynoszącą 1000 zł lub 1500 zł.
Komitet Stały Rady Ministrów przyjął projekt ustawy o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących, czyli tzw. specustawy mieszkaniowej. Ma ona zwiększyć podaż mieszkań oddawanych rocznie do użytku i spowodować spadek cen na rynku. Dzięki niej program Mieszkanie Plus zyska dostęp do atrakcyjnych lokalizacji.
Przed dziesięciu laty ceny mieszkań zaczęły gwałtownie spadać. Korekta była największa w Warszawie, gdzie ceny obniżyły się o 17 proc. Obecnie wzrost cen przyśpieszył, czy kupujący mieszkania znów są wystawieni na tak duże ryzyko?
Ustawa „Mieszkanie na start” dotycząca dopłat do czynszu przez 9 pierwszych lat najmu będzie kosztować budżet państwa 400 mln zł w pierwszym roku obowiązywania, a łączne wydatki w ciągu 10 lat wyniosą 16 mld zł, wynika z oceny skutków regulacji.
Nie mamy dobrych wiadomości dla osób panujących w najbliższym czasie kupić mieszkanie na rynku wtórnym. Ceny w największych miastach rosną od 6% do 14%. Jednocześnie obserwowane jest ogromne zainteresowanie kredytami hipotecznymi. To powoduje, że trudniej jest uzyskać finansowanie, zwłaszcza w tych bankach, które mają najlepsze oferty.
Już od półtora roku popyt na kredyty mieszkaniowe wyraźnie rośnie. Boom hamują wymagania odnośnie wkładu własnego. Bez nich o kredyt byłoby łatwiej, ale mieszkania byłyby przynajmniej o 30-40% droższe.
Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o dopłatach do czynszu przez 9 pierwszych lat najmu, podało Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju. „Mieszkanie na start” jest częścią programu „Mieszkanie Plus”.
Wady budowlane są główną przyczyną opóźnień w odbiorze mieszkania. Nawet jeśli będziemy mieli tyle szczęścia, by ich uniknąć, mogą zaskoczyć nas nagłe szkody wywołane pracami wykończeniowymi sąsiadów. Co zrobić, gdy w nowym mieszkaniu znajdują się usterki? Poniżej wyjaśniamy, do kogo zwrócić się o pomoc w nagłej sytuacji i o czym należy pamiętać, by żaden defekt nie był nam straszny.