Barometr EFL: co piąty hotelarz i restaurator obawia się mniejszej liczby gości w 2025 roku


– Subindeks dla branży HoReCa od kilku kwartałów „krąży” wokół progu OR, który wynosi 50 pkt. i oznacza, że firmy widzą szanse na rozwój swojego biznesu. O ile odczyt jest lekko lepszy niż pod koniec 2024 roku, o tyle wciąż brakuje prawdziwych jaskółek, które prognozowałyby odbicie wśród hotelarzy i restauratorów. Taki marazm trwa już piąty rok i nic nie wskazuje na odbicie.
Przed pandemią wyniki poniżej 50 pkt. były wyjątkiem, teraz są rzeczywistością. Niższe wydatki konsumpcyjne czy coraz wyższe koszty pracy i prądu powodują, że restauratorzy i hotelarze liczą niemal każdą złotówkę.
Nawet sezon ferii zimowych, który mamy obecnie, nie przekłada się wprost na optymistyczne prognozy przedstawicieli HoReCa. W przypadku hoteli duże znaczenie ma również pogoda, a ta, jak widać za oknami nas nie rozpieszczała od początku zimy. To przekłada się także na wstrzymanie inwestycji – mówi Piotr Warmuła, dyrektor departamentu sprzedaży rynku maszyn i urządzeń w EFL.
Czytaj także: Ciepła zima szkodzi polskiej branży hotelarskiej i turystycznej
Słaby sezon zimowy dla hotelarzy i restauratorów
Branżowy wskaźnik Barometru EFL dla HoReCa na I kwartał 2025 roku wyniósł 50 pkt., +1,1 pkt. kwartał do kwartału. HoReCa po spadkowym kwartale ponownie odnotowała minimalny wzrost wskaźnika.
Wartość odczytu jest niestety drugą najniższą wśród sześciu badanych branż (logistyka, transport, produkcja, handel, HoReCa, usługi). Biorąc pod uwagę ujęcie roczne, przedstawiciele HoReCa wciąż pozostają w dobrych nastrojach. Rok temu odczyt był niemal identyczny i wyniósł 50,1 pkt.
W porównaniu do pomiaru z IV kwartału 2024 roku, niemal we wszystkich obszarach wartości są wyższe, jednak ponownie niepokoi większy odsetek pesymistów niż optymistów.
W obszarze sprzedaży 12,5% hoteli, restauracji i firm cateringowych prognozuje wzrost zamówień w swoich lokalach w najbliższych miesiącach tego roku. Kwartał wcześniej 11% przedsiębiorców z optymizmem spoglądało w przyszłość.
Większe grono, i to niemal dwukrotnie, jest pesymistów. 19% przedstawicieli HoReCa spodziewa się mniejszej liczby gości, a w związku z tym mniejszych przychodów od stycznia do marca br. Największa grupa restauratorów, hotelarzy i firm cateringowych nie spodziewa się większych zmian w porównaniu do ostatnich miesięcy ubiegłego roku (69%).
Prognozy sprzedażowe nie pozostają bez wpływu na płynność finansową. Jej poprawy spodziewa się 12,5% przedsiębiorców, a pogorszenia 20%. Dla porównania, w IV kwartale 2024 roku polepszenia kondycji finansowej spodziewało się 11% firm.
Więcej firm niż w I kwartale ‘25 planuje inwestować pod koniec roku – 12,5%. Kwartał wcześniej tak odpowiedziało 7,5% zapytanych. Największa grupa badanych, 68%, jest zdania, że poziom inwestycji nie zmieni się w ujęciu kwartalnym, a 20% obawia się ich zmniejszenia.
Wartość głównego indeksu Barometru EFL na I kwartał 2025 roku wyniosła 50,67pkt. Osiągnięty poziom jest o 0,1 pkt. wyższy niż w IV kwartale 2024 roku.
Czytaj także: Zadłużenie firm po trzecim kwartale ‘24 osiągnęło rekordowe 45 mld zł
Barometr EFL dla HoReCa na I kwartał 2025 roku

• Subindeks: 50 pkt. (+1,1 pkt. kw./kw.)
• Inwestycje: 12,5 proc. przedsiębiorców planuje większe inwestycje (7,5 proc. w IVQ2024)
• Sprzedaż: 12,5 proc. przedsiębiorców prognozuje wzrost sprzedaży (11 proc. w IVQ2024)
• Płynność finansowa: 12,5 proc. przedsiębiorców prognozuje poprawę płynności finansowej (11 proc. w IVQ2024)
• Finansowanie zewnętrzne: 24 proc. przedsiębiorców prognozuje większe zapotrzebowanie na finansowanie zewnętrzne (22,5 proc. w IVQ2024)