Groźna zabawa
Pytania o przyszłość OFE stawiają przed Polską ogromne wyzwania. Zmniejszenie długu publicznego przez „umorzenie” obligacji państwowych wykupionych wcześniej przez otwarte fundusze emerytalne, jest posunięciem bardzo ryzykownym.
Pytania o przyszłość OFE stawiają przed Polską ogromne wyzwania. Zmniejszenie długu publicznego przez „umorzenie” obligacji państwowych wykupionych wcześniej przez otwarte fundusze emerytalne, jest posunięciem bardzo ryzykownym.
Ostatnie miesiące nie były najłatwiejsze dla posiadaczy akcji producenta oprogramowania SAP, którzy przyzwyczajeni do sukcesów spółki oczekiwali kontynuacji wzrostów. Po ustanowieniu szczytu w marcu bieżącego roku, akcje przebywały w trendzie spadkowym. Po ogłoszeniu wyników w poniedziałek, widać zmianę nastrojów i zainteresowanie akcjami SAP.
Dziś od rana polski złoty chce kontynuować wczorajszą korektę. Rano za euro EUR trzeba było zapłacić 4,1805 PLN, 3,0316 PLN za dolara amerykańskiego USD oraz 3,3976 PLN wobec franka szwajcarskiego CHF.
W Sejmie trwają prace nad nowelizacją ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. Jedna z proponowanych zmian dotyczy istotnych dla sektora bankowego rozwiązań, tj. usunięcia niedopasowania przepisów w zakresie rozpoznawania przychodu i kosztu podatkowego w rachunku podatkowym Banku przy umowie o subpartycypację.
Od wybicia ponad 1,38 i wyznaczenia nowego 23 miesięcznego szczytu rozpoczął dzień eurodolar. Jednak słabe dane z Francji zatrzymały ten triumfalny marsz popytu, sprowadzając notowania ponownie poniżej 1,38.
Wczoraj zaległa publikacja danych z amerykańskiego rynku pracy zdominowała wydarzenia na rynkach finansowych. Zamknięcie administracji rządowej, które nastąpiło w związku z nieuchwaleniem w terminie budżetu na nowy rok podatkowy, opóźniło publikację wielu ważnych danych makroekonomicznych, w tym wyczekiwanego przez rynek raportu NFP.
30 lipca akcje producentów potażu spadły na całym świecie z powodu zapowiedzi OAO Uralkali o rezygnacji z przedsięwzięcia z białoruskim producentem Belaruskali. Wspomniane spółki mogły razem kontrolować 43% światowego eksportu.
Dwuletnie minima na USD/PLN zostały wykorzystane do zakupów dolara. Kurs wrócił powyżej 3,03 zł. Jednak perspektywa ataku na psychologiczny poziom 3 zł i być może jego chwilowego przełamania wciąż pozostaje aktualna.
We wtorek najważniejszym wydarzeniem dnia była publikacja dot. rynku pracy w USA. Rynek walutowy raport NFP zinterpretował jednoznacznie – brak w najbliższym czasie szans na rozpoczęcie taperingu. Reakcja była adekwatna do wyciągniętych wniosków: kurs EUR/USD zbliżył się do 1,38 zaś EUR/PLN spadł do 4,16. Na rynku długu najważniejsza była aukcja obligacji. MF sprzedało papiery o maksymalnej wartości 12 mld PLN i tym samym realizowało potrzeby pożyczkowe na cały 2013r.
Od 18 października na parkiecie można handlować kontraktami na stawki WIBOR i obligacje skarbowe. Giełda liczy, że będą się cieszyć powodzeniem. Wiele wskazuje, że tak może być, jednak wcześniejsze doświadczenia z tego typu instrumentami nie skłaniają do nadmiernego optymizmu.
We wtorek dolar potaniał do 3,0179 zł i jest najtańszy od 2 lat. Nie jest wykluczone, że jeszcze w tym tygodniu znajdzie się poniżej bariery 3 zł. Jednakże trwałe jej pokonanie nie będzie łatwe.
Po serii wzrostów rynki europejskie uspokoiły się i oscylują wokół poziomów wczorajszego zamknięcia. Index DAX, który wczoraj zanotował historyczne szczyty, dziś przed godziną 12:00 zniżkował o 0,1% i znajdował się na poziomie 8858 punktów, podobnie jak francuski CAC40 który tracił 0,15%.
Drobnymi kroczkami tu 0,05 p.p. podwyżki, tam 0,2 p.p. banki coraz bardziej przesuwają średnią marżę kredytów mieszkaniowych w stronę 2 p.p. W pierwszej piątce rankingu Open Finance podwyżki marży od lipca wprowadziły trzy banki. Zwyciężył Pekao.
Kończący się tydzień, w którym wciąż nie była publikowana duża grupa danych makroekonomicznych z USA, w większości upłynął pod znakiem amerykańskiego kryzysu budżetowego. Inwestorzy słusznie założyli, że pomimo mocno zarysowującego się oporu obu stron konfliktu (Republikanie i Demokraci) do kompromisu, ostatecznie kompromis ten zostanie zawarty. Tak jak to dawniej bywało, politycy porozumieli się ws. budżetu i podwyższenia limitu długu dosłownie „za pięć dwunasta”.
W ubiegłym tygodniu zakończyliśmy trwający 16 dni okres zamknięcia administracji rządowej w USA spowodowany brakiem uchwalenia w terminie budżetu na nowy rok podatkowy. We środę na rynek dotarły informację o porozumieniu w sprawie podniesienia limitu zadłużenia do lutego 2014 roku oraz przedłużenia okresu uchwalenie budżetu do stycznia 2014.
Walka o budżet i limit zadłużenia Stanów Zjednoczonych przełożyła się na spadek wartości dolara. Amerykańska waluta doznała osłabienia po ogłoszeniu tymczasowego podniesienia limitu długu do połowy stycznia przyszłego roku.
Od realizacji zysków na złotym rozpoczął się tydzień. O godzinie 11:32 kurs USD/PLN testował poziom 3,06 zł, a EUR/PLN 4,1840 zł. Od publikowanych we wtorek danych z amerykańskiego rynku pracy będzie zależało, czy wzrostowa korekta na polskich parach zostanie pogłębiona, czy też będziemy świadkami kolejnej fali umocnienia złotego
Za nami tydzień z pozytywnym finałem końca. W czwartek 16-dniowy paraliż prac rządu zakończył się, a wszyscy pracownicy federalni, którzy ze względu na government shutdown byli zmuszeni przerwać pracę, wrócili na stanowiska. Ostatni dzień tygodnia nie zmienił już nastrojów na rynkach finansowych.
Po raz pierwszy od ponad dziesięciu lat mamy do czynienia z nietypowym zjawiskiem poprawy wskaźnika zaufania konsumentów, w czasie zniżkującego tempa wzrostu polskiej gospodarki. Może to stanowić sygnał potwierdzający początek dłuższego okresu dobrej koniunktury, być może bardziej dynamicznego, niż zakłada większość ekonomistów.
Żeby po przejściu na emeryturę miesięczne dochody drastycznie nie stopniały, trzeba systematycznie odkładać nie mniej niż 10-15 proc. zarobków netto. Generalnie, im wcześniej zacznie się oszczędzać, tym mniej wyrzeczeń będzie to kosztowało.