Niewielkie wahania wartości złotówki
W ubiegłym tygodniu, w oczekiwaniu inwestorów na zapiski z posiedzenia FOMC, odnotowaliśmy znaczną wyprzedaż walut rynków wschodzących.
W ubiegłym tygodniu, w oczekiwaniu inwestorów na zapiski z posiedzenia FOMC, odnotowaliśmy znaczną wyprzedaż walut rynków wschodzących.
Kolejne dane potwierdzają rodzące się ożywienie w polskiej gospodarce. Kolejny też raz wyniki są lepsze od oczekiwań, co z optymizmem pozwala spojrzeć w przyszłość. Złoty jednak już nie reaguje. Rynek walutowy czeka na wrzesień.
Jesienne nastroje ukształtuje dopiero publikacja oficjalnych danych z rynku pracy w USA, ale raport non-farm payrolls poznamy dopiero za dwa tygodnie.
Wszystko wskazuje na to, że skończył się run na polskie obligacje skarbowe ze strony inwestorów zagranicznych. Zaczęły ich kusić nasze akcje, ale może to być tendencja krótkotrwała.
Sejmowa podkomisja nadzwyczajna, zajmująca się projektem ustawy o Mieszkaniu dla Młodych, podniosła limity cen mieszkań kwalifikujących się do programu. Wzrośnie więc dostępność dopłat, ale w każdym mieście skala wzrostu będzie inna.
Po serii danych makroekonomicznych, jakie napłynęły w ostatnim czasie, coraz bardziej widoczny staje się scenariusz globalnego ożywienia gospodarczego. Wskaźnikiem, który trafnie obrazuje sytuację gospodarczą jest PMI, a jego odczyty za lipiec są jednoznacznie pozytywne. Za sprawą odczytów w USA i Europie globalny PMI wzrósł w ostatnim miesiącu do poziomu 50,8 pkt.
W sierpniu wyraźnie poprawiła się koniunktura w sektorze przemysłowym w Chinach, jak również w gospodarce niemieckiej i całej strefie euro, wynika z opublikowanych w tym tygodniu wstępnych odczytów indeksów PMI za sierpień. To kolejne potwierdzenie długo oczekiwanego ożywienia, które miało nadejść w II połowie roku. Takie potwierdzenie napłynęło też z polskiej gospodarki, gdzie w lipcu produkcja przemysłowa mocno ruszyła do góry.
EUR/USD i obligacje wciąż jednak pod presją spadkową „bojąc „się końca QE3. Dane z USA (initial claims) lekko słabsze, co pomogło obligacjom. EUR/USD wciąż poniżej 1,34 i tak już może zostać.
Na rynkach finansowych czwartek był dniem nie tylko dalszych analiz dotyczących minutes z lipcowego posiedzenia FOMC, ale przede wszystkim publikacji wskaźników aktywności PMI dla sektora usług i przemysłu dla głównych gospodarek świata (Chin, Europy i USA).
Piątkowe przedpołudnie upływa pod znakiem lekkiego umocnienia złotego. O godzinie 11:31 kurs EUR/PLN testował poziom 4,2316 zł, a USD/PLN 3,1670 zł. Do końca dnia sytuacja prawdopodobnie już nie ulegnie zmianie.
W Zachodniopomorskim ruszyła budowa pierwszego domu energooszczędnego z dopłatą Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Pierwszego kredytu z dofinansowaniem udzielił BOŚ, na następne liczą banki spółdzielcze: BPS oraz SGB. Propozycje czterech kolejnych banków współpracujących z NFOŚiGW pojawią się do końca roku.
Na rynku obligacji korporacyjnych wcale nie musi być nudno, a strategia „kup i trzymaj”, to nie jedyny sposób na zarabianie. Podobnie jak na rynku akcji, tutaj także zdarzają się gwałtowne wzrosty cen czy udane debiuty.
Po wczorajszej publikacji protokołu z lipcowego posiedzenia FOMC złoty zaczął gwałtownie tracić na wartości, czego powodem był wzrost dolara amerykańskiego USD.
Pod znakiem stabilizacji upłynął czwartek na krajowym rynku walutowym, po tym jak w ostatnich dwóch dniach złoty najpierw zyskiwał w reakcji na dane o produkcji przemysłowej w Polsce, a następnie tracił w obawie przed cięciem wartości QE3 przez Fed.
Chcesz założyć wysokooprocentowaną lokatę oferowaną przez bank w pakiecie z funduszem inwestycyjnym? Najpierw dobrze policz, może się bowiem okazać, że tylko dołożysz do interesu.
Od dnia publikacji raportu kwartalnego (13 sierpnia) kurs akcji spółki ThyssenKrupp AG, niemieckiego giganta przemysłowego, którego akcje wchodzą w skład indeksów DAX i DJ Stoxx, nie może się podnieść. Co prawda wynik EBIT spółki był lepszy niż oczekiwano, ale jej ogólna sytuacja finansowa wskazuje na głęboki kryzys.
Od poniedziałku inwestorzy czekają na dzisiejszą publikację protokołu z ostatniego posiedzenia FOMC, które miało miejsce dwa tygodnie temu. Dziś od rana na polskim rynku stabilizacja po wczorajszej korekcie. Euro w godzinach rannych kosztowało: 4,2305 PLN, dolar amerykański USD 3,1513 PLN, a frank szwajcarski CHF 3,4366 PLN. Na stabilizację poziomów złotówki miała wpływ zmienność na głównej parze EUR/USD ale również nasze lokalne lepsze od oczekiwań dane -produkcja przemysłowa za lipiec była zdecydowanie większa niż się spodziewano -odczyt 6,3 % rok do roku, prognozy wskazywały 5,0 % rok do roku.
Po miesiącach spadków, w lipcu liczba inwestycji rozpoczynanych przez deweloperów wzrosła. Może to oznaczać, że zaczynają dostrzegać światełko w tunelu i węszą nadciągającą poprawę koniunktury.
Rządowy pomysł, aby zaangażować pieniądze ukryte w szarej strefie do finansowania deficytu, może zmniejszyć zadłużenie publiczne Węgier i wspierać kurs forinta.
W średnim terminie cena ropy będzie zależeć od sytuacji politycznej w Egipcie i na Bliskim Wschodzie oraz od polityki monetarnej USA. Dziś cena „czarnego złota” spada o 0,7%, a na jej dalsze zmiany będzie wpływać raport Amerykańskiego Instytutu Paliw dotyczący zapasów.
Pogorszenie nastrojów na rynkach globalnych oraz kontynuacja wyprzedaży na polskim rynku długu, przekłada się dziś rano na osłabienie złotego do głównych walut. Publikowane po południu dane o produkcji przemysłowej w Polsce mogą jednak ten proces zatrzymać.