Złoty nieco słabszy, WIG20 w górę
W czwartek złoty pozostał stabilny do euro, nieznacznie stracił do dolara i szwajcarskiego franka oraz znacznie mocniej przecenił się do funta.
W czwartek złoty pozostał stabilny do euro, nieznacznie stracił do dolara i szwajcarskiego franka oraz znacznie mocniej przecenił się do funta.
Europejskie giełdy odrobiły poranne straty i umiarkowanie rosną, kontynuując wczorajszą zwyżkę. Akcje drożeją też w Warszawie. Na wartości natomiast traci złoty.
Dziś spokojny dzień jeżeli chodzi o dane. O 10.00 dane o podaży pieniądza w strefie euro – bez wpływu na rynek, ale mogą pokazać, czy w strefie choć drgnęła aktywność kredytowa. O 13.30 kolejny odczyt PKB USA za czwarty kwartał 2013 r. (oczekiwania: 2,7 proc.), a o 15.00 dane o wstępnych umowach na sprzedaż domów (tzw. pending home sales, oczekiwania: bez zmian mdm).
W środę rentowności amerykańskich i niemieckich papierów pozostawały w trendzie spadkowym. W przypadku amerykańskich 10-latków ich rentowności były spychane w dół za sprawą rozczarowującej zawartości danych o zamówieniach w amerykańskim przemyśle.
Często nieskomplikowane rozwiązania bywają najlepsze. Zasada ta sprawdza się także przy wyborze produktów strukturyzowanych. Podpowiadamy jak wybrać najlepszy z nich.
O ile opłaty za zarządzanie funduszem inwestycyjnym uniknąć się nie da, to już dochodzącej nawet do 5 proc. prowizji za nabycie jednostek uczestnictwa można uniknąć. I warto.
Dziś brak ważnych danych w kalendarium. Pewną uwagę można zwrócić na zamówienia na dobra trwałe w USA (13.30, konsensus: 1 proc.) oraz wstępny odczyt indeksu PMI dla usług w tym kraju (14.45, konsensus: 54,2).
Korzystny sentyment do złotego i pozytywne nastroje na rynkach globalnych mogą w środę wspierać notowania złotego.
Rentowności obligacji na rynkach bazowych nieznacznie wahały się przez większą część wtorku. Poranna publikacja danych o nastrojach przedsiębiorców Ifo nie zrobiła większego wrażenia na inwestorach, podobnie jak wypowiedzi szefa Bundesbanku, sugerującego ujemne stopy jako lepszą strategię walki z deflacją niż skup aktywów.
W 1892 roku poprzez połączenie dwóch przedsiębiorstw: Edison Electric Light Company zarządzanego przez jednego z najbardziej znanych i twórczych wynalazców na świecie słynnego Thomasa Alva Edisona i Thomson-Houston Company zarządzanego przez Charlesa A. Coffina powstała firma General Electric.
Pozytywne dane z polskiej gospodarki oraz poprawa nastrojów na rynkach globalnych wsparły we wtorek złotego, który umocnił się do euro i szwajcarskiego franka, ale osłabił do dolara.
Koniunktura w strefie euro w marcu była mniej więcej podobna do lutowej, z kontynuowanym powolnym ożywieniem aktywności gospodarczej – wynika ze wstępnych odczytów indeksów PMI.
Pod znakiem stabilizacji na głównych parach walutowych upłynęła dzisiejsza noc. Rynek czeka na nowe impulsy, które wskażą mu nowy kierunek. Dziś takich impulsów nie zabraknie.
W minionym tygodniu rynki walutowe były już w mniejszym stopniu zależne od wydarzeń geopolitycznych.
Poniedziałek przyniósł spadki dochodowości obligacji na bazowych rynkach. Pewien, aczkolwiek nieznaczny, wpływ na to miała poranna publikacja danych PMI dla Chin i Europy (w większości dużych gospodarek, poza Francją, nastroje przedsiębiorców były poniżej oczekiwań).
Każdy, kto zastanawia się, co zrobić ze swoimi pieniędzmi, zadaje sobie wiele pytań i poszukuje na nie odpowiedzi. Często zdarza się jednak, że intuicja zawodzi nas już na etapie stawiania pytań, co powoduje, że koncentrujemy się nie na tym, co najbardziej istotne, ryzykując, że podejmowane decyzje nie przyniosą pożądanego efektu.
Złoty rozpoczął ostatni tydzień marca od przeceny do głównych walut. Skala jego osłabienia jest jednak stosunkowo niewielka. Dużo niższa niż wskazywałyby na to rynkowe nastroje.
Indeksy koniunktury publikowane przez GUS to nie jest może informacja, która trzęsie rynkami i weryfikuje prognozy, ale jest to pierwszy sygnał dotyczący koniunktury w bieżącym miesiącu – zyli teraz w marcu. Z piątkowej publikacji tych indeksów można wyciągnąć kilka wniosków.
Wydarzeniem poniedziałku na rynkach finansowych będzie publikacja marcowych indeksów PMI. Pierwsze odczyty nie były zachęcające, ale dane z Francji mają okazję w trwały sposób poprawić nastroje.
Wobec braku publikacji ważniejszych danych makroekonomicznych bazowe rynki długu pozostawały przez większą część piątku względnie stabilne.