Euro słabnie nadal
Początek nowego tygodnia nie wpłynął na zmianę trendu w stosunku do euro. Ta waluta traci nadal.
Początek nowego tygodnia nie wpłynął na zmianę trendu w stosunku do euro. Ta waluta traci nadal.
Euro coraz bardziej traci na wartości. W stosunku do dolara amerykańskiego jest najtańsze od 11 lat. Kurs eurodolara spadł poniżej poziomu 1,10. Dzisiaj o godzinie 8.00 za euro płacono 4,1401 złotego, a w południe 4,1229 złotego. Mimo drobnych wahań cen od kilku dni drożeje dolar amerykański.
Rada Polityki Pieniężnej obniżyła wczoraj stopę referencyjną o 50 pkt bazowych do 1,50 proc. w skali rocznej, czym zaskoczyła ekspertów, którzy oczekiwali obniżki o 25 punktów bazowych. Niższe stopy oznaczają tańsze kredyty. Obniżka może więc zachęcić zarówno biznes jak i przeciętnego Polaka do większej aktywności. Natomiast dzisiaj Europejski Bank Centralny pozostawił główną stopę procentową na dotychczasowym poziomie 0,05%.
Przed decyzją Rady Polityki Pieniężnej rynek walutowy podobnie jak wczoraj dość stabilny.
W oczekiwaniu na dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej złoty się wzmacnia. Decyzję RPP poznamy w środę.
Początek ostatniego tygodnia marca to wzmocnienie dolara amerykańskiego w stosunku do pozostałych walut
Poniedziałek jest wolnym dniem w Stanach Zjednoczonych co sprawia, że zarówno obroty jak i wahania cen walut są nieznaczne. Brak także innych impulsów, które mogą wstrząsnąć rynkiem.
Koniec tygodnia przynosi nieznaczny wzrost cen podstawowych walut w stosunku do ostatnich trzech dni. GUS opublikował dane o inflacji, ale nie powinny one wpłynąć na znaczną zmianę cen. Według danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny, PKB w Polsce wzrósł w czwartym kwartale o 3,0 procent w porównaniu do tego samego okresu 2013 roku.
Wszystko wskazuje na to, że w czwartek notowania na rynku walutowym odbywają się pod dyktando informacji napływających z negocjacji w sprawie Ukrainy. Początek dnia upływał pod znakiem wyczekiwania na wieści ze wschodu, by potem zareagować obniżeniem cen walut i nieznacznym wzmocnieniem złotego.
Wtorek na rynku walutowym upływa pod znakiem kontynuacji minorowych nastrojów wśród inwestorów. Złoty nadal traci na wartości. Za euro we wtorkowy poranek płacono na rynku FOREX 4,1829 złotego, a po godzinie 14-tej już 4,2013 złotego.
Komisja Europejska (KE) opublikowała prognozy dla gospodarek Strefy Euro. KE zakłada, że polski PKB wzrośnie o 3,2 proc. w 2015 roku oraz 3,4 proc. w 2016 roku. Prognozy inflacyjne dla Polski na analogiczne lata wynoszą -0,2 proc. oraz 1,4 proc. Komisja Europejska spodziewa się więc utrzymania deflacji w Polsce w 2015 roku i następnego skokowego wzrostu wskaźnika w przyszłym roku. Między innymi te informacje wpływają na stabilizację naszej waluty.
W czwartek frank tanieje od samego rana. O godzinie 8.00 płacono za tę walutę 3,9740 złotego, a przed 13-tą 3,9318 złotego.
W środę rynek walutowy reaguje dość ospale. Jedynie notowania funta brytyjskiego podskoczyły nieznacznie do góry. Rano za tę walutę płacono 5,5087 złotego, a przed 13-tą 5,5401 złotego. Notowania pozostałych walut zmieniają się nieznacznie. Kurs euro oscyluje wokół 4,14 złotego, dolara amerykańskiego 3,64 złotego, a franka szwajcarskiego 3,93 złotego.
Wtorek to kolejny dzień wzmacniania złotego do głównych walut. Zapowiada się spory ruch w obrotach. Dzisiaj rano za euro płacono na rynku FOREX 4,1897 złotego, a tuż po południu 4,1691 złotego. Za dolara amerykańskiego płacono odpowiednio 3,6951 złotego i 3,6742 złotego. O godzinie 8.00 funt brytyjski kosztował 5,5532 złotego, a przed godziną 14-tą 5,5348 złotego. Nadal tanieje frank szwajcarski. Rano kurs CHF do PLN wynosił 3,9854, a po południu 3,9684.
Nowy tydzień rozpoczął się od kontynuacji trendu wzmacniającego krajową walutę. Złoty zyskuje do wszystkich głównych walut. Za euro rano płacono 4,1853 złotego, a siedem godzin później tylko 4,1759 złotego. Podobnie staniał dolar amerykański.
Środa mija pod znakiem kilkukrotnych wahań cen walut, co jest całkiem dobrą informacją dla tak zwanych graczy walutowych. Różnica cen na rynku FOREX w ciągu godziny na niektórych walutach wynosiła nawet 4 grosze. Ale z analizy cen w dłuższym terminie kilku godzin wynika, że ostatecznie zmiany są nieznaczne.
Początek tygodnia, to nieznaczne wzmocnienie złotego w stosunku do głównych walut. Informacje z kręgów polityki krajowej na temat działań mających ulżyć kredytobiorcom zadłużonym we frankach wpływają też na obniżenie cen tej waluty.
Po wczorajszej decyzji Europejskiego Banku Centralnego inwestorzy zareagowali sprzedażą euro i przerzucają fundusze na giełdę.
W środę obserwujemy nieznaczne wzmocnienie złotego. Wydaje się jednak, że nie jest to stała tendencja. O godzinie 8.00 za złotego płacono 4,3310 euro, a po 16-tej 4,3007 euro. Za dolara amerykańskiego rano na rynku FOREX płacono 3,7395 złotego, po południu 3,6953 złotego. W tym czasie kurs funta brytyjskiego do złotego kształtował się odpowiednio 5,6742 i 5,5877. W miarę stabilny jest kurs franka szwajcarskiego. Dzień rozpoczął się ceną 4,2925 złotego, by po południu wzrosnąć tylko nieznacznie do 4,3120 złotego.
Mimo, że frank szwajcarski jest nadal silny, to w poniedziałek od rana jego kurs nieco osłabł. O godzinie 8.00 kosztował 4.2949 złotego, a w południe 4.2821 złotego. Mocny nadal jest dolar amerykański. Dzisiaj cena tej waluty utrzymuje się w okolicy 3.72 złotego. Euro oscyluje wokół 4.31 złotego. Natomiast za funta brytyjskiego płacimy dzisiaj ponad 5.64 złotego.