Grecja prywatyzuje
Janet Yellen potwierdziła to, co wszyscy już wiedzieliśmy po słabych danych z rynku pracy. W Grecji trwa dalszy etap prywatyzacji. Niespodziewane wybicie na funcie.
Janet Yellen potwierdziła to, co wszyscy już wiedzieliśmy po słabych danych z rynku pracy. W Grecji trwa dalszy etap prywatyzacji. Niespodziewane wybicie na funcie.
Dane o produkcji przemysłowej Niemiec mamy już za sobą, w Europie został jeszcze finalny odczyt PKB za pierwszy kwartał. Powinien być taki sam jak wstępny wynik przed miesiącem, czyli 1,5 proc. na plusie, więc na razie powodów do zmartwień nie ma. Niemcy też wypadli dobrze, z produkcją lepszą od prognoz. Po wczorajszych słabych danych o zamówieniach w przemyśle nastrój wyraźnie się poprawił.
Wall Street nie zwalnia tempa – od dołków z połowy lutego S&P500 odbił już ponad 17% i to w zasadzie bez żadnej korekty. Wczorajsza sesja wyprowadziła nas na tegoroczne maksima w przypadku tego indeksu, a także indeksu Russell2000. Przyczyną mogło być wystąpienie Janet Yellen, chociaż tak naprawdę nie ma to większego znaczenia.
Kupujący mieszkania w Warszawie mogą mieć powody do zadowolenia. Ponownie wzrosły możliwości negocjacji cen. Dobrą wiadomością dla sprzedających jest krótszy czas oczekiwania na transakcję.
Czwartkowe dane z amerykańskiego rynku pracy wywróciły do góry nogami rynki finansowe. Balon strachu przed podwyżkami stóp procentowych w USA, jaki był pompowany od ostatnich „minutek” Fed, w jednej chwili pękł. Na efekty, zwłaszcza na rynku walutowym, nie trzeba było długo czekać.
Za nami konferencja prasowa po posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego. Zgodnie z przypuszczeniami posiedzenie nie przyniosło nowych decyzji monetarnych, a tym razem również samo wystąpienie Mario Draghiego było nieco nudne i przewidywalne. Uwaga rynku została skierowana gdzie indziej.
W najbliższych dniach inwestorów czeka sporo informacji, które mogą zaważyć na sytuacji na rynkach finansowych. Przed zbliżającym się posiedzeniem FED, usłyszymy jeszcze opinię Janet Yellen w sprawie amerykańskiej gospodarki i stóp procentowych. Z punktu widzenia oceny perspektyw naszej koniunktury istotne będą dane dotyczące niemieckiego przemysłu i handlu zagranicznego. Dla sytuacji w skali globalnej, ważne będą informacje o eksporcie i imporcie Chin. Obradująca w tym tygodniu Rada Polityki Pieniężnej wysokości stóp nie zmieni, ale znaczące mogą być deklaracje dotyczące ich poziomu w najbliższej przyszłości.
Koniec tygodnia należy do Amerykanów, chociaż Europa też dorzuci dzisiaj swoje trzy grosze. USA to jednak niekwestionowany lider piątku, bo dane z rynku pracy, tzw. payrolls to konkurent trudny do przebicia. Wczorajszy bliźniaczy raport ADP wniósł niewiele, wskaźniki były zgodne z konsensusem, więc dolar specjalnie nimi się nie przejął. Dzisiaj może być inaczej. Prognozy zatrudnienia w sektorze pozarolniczym (Nonfarm Payrolls) ustawione są nisko, więc wzrost ponad konsensus będzie przyjęty z dużą radością. Na rynku nie brakuje opinii, że dzisiejsze dane z rynku pracy, łącznie ze wskaźnikiem wzrostu płac, mogą przyklepać podwyżkę stóp w czerwcu. Inwestorzy są pełni dobrych myśli, jednak optymizm w tym przypadku może być dosyć ryzykowny…
Już 1 na 5 przetwarzanych przez Visa płatności dokonywana jest zbliżeniowo
Między 1 maja ub.r. a 30 kwietnia br. w Europie dokonano 3 mld transakcji zbliżeniowych za pomocą kart i innych rozwiązań płatniczych Visa
Na naszym kontynencie aktywnych jest obecnie 165 mln zbliżeniowych kart Visa, którymi można płacić w 3,2 mln terminali
Czwartek przyniesie rynkowi aż trzy wydarzenia wagi ciężkiej. Po pierwsze poznamy decyzję EBC w sprawie stóp procentowych, po drugie ADP poda dane o zatrudnieniu, a po trzecie zakończy się posiedzenie OPEC. Teoretycznie zaskoczeń być nie powinno, ale to nie oznacza, że dzisiejsza sesja będzie spokojna.
W stolicy miało dziś miejsce uroczyste ogłoszenie powstania „The Heart Warsaw” – pierwszej zlokalizowanej w Polsce, działającej na europejską skalę kompleksowej platformy łączącej innowacyjne firmy technologiczne z największymi polskimi, regionalnymi i globalnymi korporacjami. Przestrzeń „The Heart Warsaw” znajdować się będzie w budynku Warsaw Spire. Merytorycznie zapełnią ją kompleksowe programy, wspierające korporacje we wdrażaniu innowacji tworzonych przez wyselekcjonowane firmy technologiczne z całej Europy. Dzięki temu, najlepsi przedsiębiorcy z Polski i całego regionu zyskają unikalne możliwości ekspansji zagranicznej i rozwoju biznesu.
Czwartkowymi emocjami można by obdzielić co najmniej cały tydzień. Wydarzeniem dnia jest posiedzenie EBC, który żadnych decyzji dotyczących stóp procentowych nie podejmie, ale to, co zadeklaruje Mario Draghi po spotkaniu może mieć wpływ na notowania euro. EBC dużo zrobił i wiele powiedział już w marcu, więc wielkich rewelacji nie ma teraz co się spodziewać, jednak pytania o granice luzowania polityki monetarnej zawsze są aktualne. Czy Draghi da jakąś na nie odpowiedź? Pewno usłyszymy coś nowego na temat projekcji makroekonomicznych i inflacji, a ten wątek jest dla euro wyjątkowo ważny. Rynek nie spodziewa się po dzisiejszym EBC wielkich niespodzianek, co wcale nie oznacza, że ich nie będzie.
W czwartek w centrum uwagi rynków finansowych będą banki centralne. ECB w sposób bezpośredni, a Fed pośredni. Wyjątkiem będzie rynek ropy, gdzie uwagę graczy będzie absorbował szczyt OPEC i dane o zapasach paliw w USA.
Dzieci interesują się ekonomią, bo dobrze im się kojarzy – z pieniędzmi. A to co lubią, wydaje się im się interesujące. Potwierdziła to debata „Żądamy waloryzacji kieszonkowego!” zorganizowana w siedzibie „Dziennika Gazety Prawnej”. Swoją wiedzę czerpią z domu, szkoły a także mediów, zwłaszcza internetu.
Subfundusz UniAkcje Dywidendowy z oferty Union Investment TFI zmienia swoje oblicze. Dzięki poszerzeniu spektrum inwestycyjnego zarządzający zyskał możliwość inwestowania części aktywów w akcje spółek dywidendowych notowanych m.in. na giełdach Europy Zachodniej. W portfelu, co do zasady, nie będzie akcji tureckich.
Wczorajsza sesja przyniosła bardzo mocną i dosyć nieoczekiwaną wyprzedaż na GPW. Kilka dni poprawy przy mniejszych obrotach szybko odeszło w zapomnienie po tym jak na rynek wrócili inwestorzy z Londynu i Nowego Jorku.
Przeważająca obecnie opinia, że stopy procentowe są na właściwym poziomie, nie powinna przesłaniać perspektywy ich obniżenia. W Radzie Polityki Pieniężnej są zwolennicy takiego scenariusza i choć na razie są w mniejszości, mogą wkrótce zyskać argumenty dla swoich poglądów. Świadczą o tym choćby najnowsze dane o dynamice wzrostu PKB i deflacji.
Spadek dynamiki polskiej gospodarki do 3 proc. nie stanowi wielkiego zaskoczenia, jednak rozczarowująca jest struktura czynników napędzających wzrost.
Wydarzeniem wtorku na krajowym rynku walutowym będzie publikacja danych nt. dynamiki PKB i inflacji. Jednakże szanse na to, że raporty te mocno zaskoczą, a tym samym wpłyną istotnie na notowania złotego, nie są duże. Dlatego potencjalnie mocniejszym impulsem mogą być dane płynące z rynków globalnych. Zwłaszcza z USA.
Wtorek będzie dużo mniej świąteczny niż poniedziałek. Na pełnych obrotach kręcą się Stany Zjednoczone, Wielka Brytania również wróciła do pracy. W USA pojawi się solidny pakiet danych, z których na pierwszy plan wychodzą dochody i wydatki Amerykanów, a także wskaźnik zaufania konsumentów oraz inflacja PCE. Amerykańskie indeksy mają się poprawić, a jeżeli tak rzeczywiście się stanie, klimat przed danymi z rynku pracy – najpierw raportem ADP, a później rządowymi payrolls – będzie bardzo dobry. Dolar ciągle jest pod wrażeniem wypowiedzi członków Fed, na czele z Janet Yellen, którzy dali zielone światło dla szybkich podwyżek stóp.