Hipoteki: w 2013 roku gorzej niż po Lehman Brothers
Wydawało się, że w efekcie kryzysu w USA to 2009 r. był najgorszym rokiem w krótkiej historii kredytów mieszkaniowych. Wiele wskazuje na to, że będzie to jednak nadchodzący 2013.
Wydawało się, że w efekcie kryzysu w USA to 2009 r. był najgorszym rokiem w krótkiej historii kredytów mieszkaniowych. Wiele wskazuje na to, że będzie to jednak nadchodzący 2013.
W przyszłym roku amatorzy bezpiecznego oszczędzania na lokatach terminowych będą musieli pogodzić się z niższymi zyskami. Rynek depozytów, podobnie jak w dwóch ostatnich miesiącach 2012 r., znajdzie się pod wpływem obniżek stóp zapoczątkowanym przez Radę Polityki Pieniężnej. W efekcie przeciętne oprocentowanie depozytów spadnie nawet o 0,8-1 pkt proc. z obecnych poziomów, które – w zależności od terminu lokaty – wynoszą od 4,63 do 5,09 proc.
Zmiany, zmiany, zmiany. Jesteśmy świadomi tego, że czasami największy wpływ na polskie dzisiaj może mieć wczoraj na dalekim wschodzie.
Taki napis, co w wolnym przekładzie znaczy Witamy Przybyłych, widniał u wejścia do szkoły w NEWTOWN. Nowa Anglia, do której zaliczamy stan Connecticut, to amerykańska enklawa zamożności i spokoju. To tutaj wzrastał 20 letni Adam Lanza, którego w arkana posługiwania się bronią wprowadzała Matka. To Ona właśnie stała się pierwszą ofiarą zamachowca, który w desperacji pozbawił życia gromadkę małych dzieci i ich opiekunów.
Podczas gdy oprocentowanie nowo zakładanych lokat bankowych spada od prawie trzech miesięcy, to realne zyski z kończących się depozytów są coraz wyższe.
To już prawie przedświąteczny klimat, co oznacza spadającą aktywność na rynku, spadającą zmienność i brak decydujących ruchów, no chyba że na dniach dojdzie do piorunująco zaskakującego konsensusu w sprawie klifu fiskalnego w USA. To prawdopodobnie najważniejszy punkt jaki pozostał do „rozwiązania” na przełomie 2012/2013 roku.
Wniosek o kończący się właśnie kredyt z dopłatami w programie Rodzina na Swoim najlepiej złożyć przed świętami Bożego Narodzenia. Dodatkowy czas przyda się na jego rejestrację i uzupełnienie braków. Banki bowiem prędzej zgodzą się na datę ślubu kredytobiorców w styczniu niż na luki w dokumentach w grudniu.
Reakcja „dzień po” na QE4 na rynku z szerszej perspektywy była trochę dziwna biorąc pod uwagę poprzednie „dzień po” decyzji o drukowaniu.
Banki zawierają między sobą tak mało transakcji na trzy i sześć miesięcy, że aż można by się zastanowić na ile stawki WIBOR oddają rzeczywistość. Zwłaszcza, że mają one tak duży wpływ na otaczającą rzeczywistość finansową, jak na przykład raty kredytów hipotecznych.
Debata budżetowa odbyła się przy pustych ławach, co nie zmienia faktu, że niezależnie od ilości wypowiedzianych słów i zgłoszonych poprawek budżet zostanie przyjęty. Europa w obliczu spowolnienia gospodarczego i kryzysu strefy euro stawia na porządku dziennym wezwanie do podzielenia ciężaru jej finansowania na większą niż dotąd liczbę członków tej strefy. Sprawa zostanie rozegrana na podwórku krajowym w ten sposób, że opozycja wezwie do referendum w sprawie przystąpienia do euro.
Poniedziałek rozpocznie się wzniosłym momentem wręczenia pokojowej nagrody Nobla dla Unii Europejskiej, za szerzenie myśli demokratycznej i stabilizacji w regionie. Jest to oczywiście absolutnie irrelewantna informacja dla rynku a i moralnie wydaje się stać nieco w sprzeczności z bieżącą sytuacją w strefie euro.
Banki centralne przykuwają uwagę rynków pod koniec roku.
Z powodu obniżek stóp procentowych przez najbliższe miesiące oszczędności coraz częściej zamiast na lokaty będą trafiać na nieoprocentowane rachunki osobiste lub mało atrakcyjne konta oszczędnościowe.
Ostatnia decyzja Rady Polityki Pieniężnej o obniżeniu stóp procentowych do dobra wiadomość dla wszystkich kredytobiorców zadłużonych w złotym, jak i dla osób, które planują dopiero zaciągnąć kredyt. Również najbliższe miesiące mogą przynieść kolejne dobre informacje, gdyż raty mogą spaść jeszcze bardziej, a wszystko za sprawą stóp procentowych i Wiboru.
Coraz trudniej znaleźć lokaty ze stawką powyżej 6 proc. w skali roku. Na przestrzeni miesiąca blisko połowa banków obniżyła oprocentowanie depozytów.
Im bliżej końca roku tym większe znaczenie Programu Rodzina na Swoim dla rynku kredytów mieszkaniowych. Już niemal co trzecia złotówka pożyczona na mieszkanie pochodzi z kredytów z dopłatami do odsetek.
Polski rynek finansowy oderwała wczoraj od reszty świata Rada Polityki Pieniężnej. Najbardziej widoczne było to na rynku EUR/PLN, który czekając na decyzję zachwiał odwrotną korelacją do EUR/USD, który oddawał wczoraj część zysków podążając w spadkach za rentownością bezpiecznych niemieckich benchmarków i przywołał (z kolei) pozytywną korelacją ze spreadami ES-DE.
Rada Polityki Pieniężnej obniży dzisiaj stopy procentowe. Najprawdopodobniejsza skala obniżki to 25 pkt bazowych. Prawdopodobieństwo głębszego nić „ćwiartka” cięcia jest ograniczone, choć rynek nie obronił się przed spekulacjami, że RPP mogłaby zdecydować się na redukcję stóp o „pół” procenta odpowiadając na potrzebę dostosowania polityki monetarnej do pogarszających się warunków gospodarczych. Wczorajsza sesja na rynku długu była w przeważającej mierze dość spokojna, choć stawki derywatów, a przede wszystkim swapów procentowych decydowały o kolejnym dostosowaniu w dół już od rana. W istocie wiele wskazuje na to, że, obniżki stóp większe niż 25 pkt bazowych zdecydowałyby o osłabieniu złotego.
Ruszyła ofensywa m.in. NBP i KNF przeciwko firmom pożyczkowym i oferowanym przez nie wysoko oprocentowanym chwilówkom. Czy to oznacza, że teraz to banki wejdą w ten biznes? W żadnym wypadku.
Grudzień rozpoczyna się efektownie. Efektywność wczorajszych decyzji przyjdzie nam mierzyć nie tyle w ciągu najbliższego tygodnia, ale miesiąca czy nawet przyszłego roku. Podstawowym punktem relatywnego optymizmu, który wczoraj dominował na rynku europejskim, była upubliczniona przed spotkaniem europejskim, seria szczegółów dotyczących wcześniejszego wykupu greckich obligacji. Pozytywnie na rynek wpłynął przede wszystkim wyższy niż oczekiwano (niż jeszcze piątkowe zamknięcie) poziom wyceny papierów przy wykupie. Przełożenie na rentowności papierów peryferyjnych było natychmiastowa.