Euro najniżej od maja
W czasie piątkowej sesji na Starym Kontynencie nie działo się zbyt wiele. W Niemczech opublikowano informacje o wysokości zamówień w przemyśle, która w maju wyniosła -2.0% r/r.
W czasie piątkowej sesji na Starym Kontynencie nie działo się zbyt wiele. W Niemczech opublikowano informacje o wysokości zamówień w przemyśle, która w maju wyniosła -2.0% r/r.
Po pełnym wrażeń tygodniu czeka nas trochę odpoczynku, ale nie będzie to błogi spokój. Rynki finansowe będą trawić porcję wrażeń z pierwszych dni lipca, a przede wszystkim silny odczyt najważniejszej obecnie publikacji na globalnym rynku finansowym, czyli danych o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym (NFP). Nie ma szans na to, że Fed cofnie się z podróży w przyszłość, czyli w stronę bardziej konserwatywnej polityki monetarnej.
Poniedziałek na rynku walutowym rozpoczynamy w okolicach poziomów zamknięcia ubiegłego tygodnia. Kurs EUR/USD oscyluje więc blisko 1,28; zaś EUR/PLN 4,31. Wspólna waluta pozostaje pod presją publikowanych w ostatnich dniach danych z USA wyraźnie wskazujących na ożywienie na amerykańskim rynku pracy i w innych działach gospodarki, zwiększające prawdopodobieństwo szybszego zakończenia programu skupu aktywów przez Fed. Deprecjonująco na euro/dolara wpływają nadal też słowa prezesa EBC, w których M.Draghi nie wykluczył dalszego luzowania polityki monetarnej przez Europejski Bank Centralny.
Średnie oprocentowanie obligacji komunalnych wynosi 5,05 proc. i jest o 2,2-2,4 pkt proc. wyższe od przeciętnych stawek bankowych lokat. Papiery te miałyby szansę stać się znakomitą alternatywą dla depozytów, gdyby nie ich mizerna płynność.
Nowe projekty zmieniają układ sił na mapach handlowych miast; przebudowy oraz rozwój nowych formatów i ulic handlowych to nadal kluczowe trendy na polskim rynku.
Wynika z raportu Jones Lang LaSalle „Rynek handlowy w Polsce – II kw. 2013”.
W czerwcu indeks średnich cen transakcyjnych Open Finance i Home Broker wzrósł o 3,7 proc., a w całym pierwszym półroczu 2013 zyskał już 10,9 proc.
Za kilkanaście tygodni miną dwa lata od ustanowienia przez ceny złota rekordu wszech czasów. Od tamtej pory notowania znajdują się w trendzie spadkowym, którego efektem jest zniżka sięgająca 38 proc. Choć nie brakuje pesymistycznych prognoz, nie musi to oznaczać końca złotej hossy.
Małe i średnie firmy, które wdrożyły chmurę jako główny powód przejścia do tego modelu dostarczania usług, wskazują bezpieczeństwo danych.
Rada Polityki Pieniężnej znów obcięła stopy procentowe, jest więc szansa, że raty kredytów hipotecznych w złotych dalej będą się obniżać.
Jak wynika z badania, które na zlecenie firmy Verint przeprowadzono na 7000 konsumentach z 6 krajów, klienci są niezadowoleni i poirytowani z powodu negatywnych doświadczeń związanych z obsługą świadczoną przez przedsiębiorstwa i instytucje publiczne. Ocena ta dotyczy takich branż, jak usług telekomunikacyjnych, finansowych, operatorów telewizji i Internetu, handlu detalicznego oraz sektora energetycznego i administracji publicznej.
W ostatnich dwóch-trzech tygodniach banki lekko przyhamowały z obniżkami oprocentowania lokat, co wcale nie oznacza, że kolejna ewentualna obniżka stóp procentowych pozostałby bez wpływu na wysokość płaconych klientom odsetek.
Przemysłowe tradycje, wyspecjalizowane zasoby kadrowe oraz rozwinięta infrastruktura transportowa budują pozycję Górnego Śląska jako produkcyjnego centrum kraju oraz jednej z kluczowych lokalizacji dla projektów magazynowych w Europie Środkowo – Wschodniej.
Powiadają jaskółki, że niedobre są spółki. Zwłaszcza spółki cywilne z dłużnikiem. Jakie konsekwencje powoduje zakładanie interesu z osobą, która ma długi – wyjaśnia Stefan Prociak, kierownik Departamentu Prawnego w firmie Kaczmarski Inkasso.
W oczekiwaniu na publikację miesięcznych danych z amerykańskiego rynku, ale też po wczorajszych komentarzach prezesa ECB i dzisiejszych bardzo słabych danych z Niemiec, euro w piątek kontynuuje przecenę do dolara.
Polacy nie chcą płacić kartami, może będą chcieli telefonami – stwierdziło sześć banków. Zapowiedziały stworzenie i uruchomienie na masową skalę jednolitego standardu płatności mobilnych. Nie wykluczają, że system ruszy jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia.
To, co można zaobserwować na polskich profilach banków to przede wszystkim brak umiejętności wytworzenia emocjonalnej więzi z fanami czy wykorzystywania pełnego potencjału Facebooka, jaki wynika chociażby z dialogu z fanami poprzez np. dedykowane komentarze.
Czwartkowa sesja przebiegała pod dyktando dwóch szefów banków centralnych. Rozpoczął Mark Carney, który po 16 latach zastąpił Mervyna Kinga na stanowisku prezesa BoE. Zmiana ta nie wpłynęła jednak na modyfikację polityki monetarnej. Bank utrzymał wysokość stóp procentowych, pozostawiając główną z nich na poziomie 0.5%. Także wysokość środków przeznaczanych na program skupu aktywów, w ramach ilościowego łagodzenia polityki pieniężnej, nie uległa zmianie i nadal wynosi 375 mld GBP.
Jak ogólnie wiadomo Big Data nie tylko po prostu istnieje, ale również stwarza ogromny potencjał zmian – nawet dla stabilnych i dobrze rozwiniętych branż. Jak prognozuje Cisco, do roku 2015 w obiegu będzie ponad 15 miliardów połączonych ze sobą urządzeń. Zanim w mediach i branży technologicznej wytworzył się szum wokół zbiorów Big Data, rozwijały się one dynamicznie i jednocześnie niezauważalnie.
W czasie środowej sesji zostały opublikowane nie najlepsze wyniki dotyczące niemieckiego PMI dla usług w czerwcu. Wprawdzie 50.4 pkt to wartość wyższa niż miesiąc wcześniej, lecz nadal niższa od prognozowanej. Inaczej było w Wielkiej Brytanii, gdzie wskaźnik PMI dla usług w ostatnim miesiącu okazał się zdecydowanie wyższy niż zakładano (56.9 pkt).
W dalszym ciągu na rynkach ryzykownych aktywów decydują się losy przyszłej koniunktury. Nie można wciąż mówić o definitywnym zakończeniu odbicia, jakie zaczęło się w ostatnich dniach czerwca, ale też nie ma podstaw, by sądzić, że poprawa koniunktury oznacza, że najgorsze już minęło i kondycja rynków ryzykownych aktywów zacznie się stopniowo odbudowywać.