Raport Komisji Europejskiej a sprawa polska – szansa dla małych banków, wyzwanie dla państw goszczących

Raport Komisji Europejskiej a sprawa polska – szansa dla małych banków, wyzwanie dla państw goszczących
Fot. stock.adobe.com/Zaleman
Ujawniony nieoficjalnie w ubiegłym tygodniu raport Komisji Europejskiej w sprawie konkurencyjności sektora bankowego pokazuje, że istotna część postulatów polskiego sektora bankowego jest poważnie brana pod uwagę, pisze Piotr Gałązka.

Zapowiadany w strategii Unii Oszczędności i Inwestycji z marca 2025 r., raport Komisji Europejskiej dotyczący konkurencyjności sektora bankowego wskazuje, że postulaty od lat zgłaszane przez polskie banki znajdują coraz większe zrozumienie w Brukseli. Dokument, którego oficjalna publikacja planowana jest na połowę lipca 2026 r., w wersji która teraz ujrzała światło dzienne zapowiada kierunek zmian, które mogą zostać uwzględnione podczas planowanego na pierwszy kwartał 2027 r. przeglądu unijnych regulacji ostrożnościowych sektora bankowego.

Z perspektywy polskiego sektora bankowego szczególnie istotne są propozycje dalszego rozwijania zasady proporcjonalności oraz stworzenia bardziej przejrzystego i odrębnego reżimu regulacyjnego dla małych i nieskomplikowanych instytucji. Jednocześnie raport zawiera postulaty pogłębienia integracji transgranicznych grup bankowych, które mogą budzić obawy państw takich jak Polska, gdzie znaczącą rolę nadal odgrywa kapitał zagraniczny.

Uproszczenia dla małych banków

Komisja Europejska zwraca uwagę, że unijny sektor bankowy pozostaje niezwykle zróżnicowany. Obok największych grup o globalnym znaczeniu funkcjonują tysiące niewielkich instytucji działających lokalnie, często w oparciu o tradycyjny model przyjmowania depozytów i udzielania kredytów. Mimo tej różnorodności obowiązujące regulacje w dużej mierze nakładają podobne obowiązki na wszystkie podmioty, niezależnie od ich wielkości i profilu działalności.

Według Komisji prowadzi to do nieproporcjonalnych obciążeń administracyjnych, które szczególnie silnie dotykają małe i mniej złożone banki. Dotyczy to zwłaszcza wymogów sprawozdawczych i obowiązków informacyjnych, których realizacja generuje wysokie koszty organizacyjne, technologiczne i kadrowe.

Dla polskiego sektora bankowego, a zwłaszcza banków spółdzielczych, jest to sygnał szczególnie istotny. Komisja zapowiada bowiem stworzenie bardziej jednoznacznego systemu identyfikacji małych i nieskomplikowanych banków oraz dostosowanie do tej kategorii wymogów ostrożnościowych, makroostrożnościowych oraz zasad restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji.

W praktyce może to oznaczać powstanie bardziej odrębnego i uproszczonego reżimu regulacyjnego dla najmniejszych instytucji finansowych. Takie rozwiązanie postulowane jest przez Związek Banków Polskich w imieniu polskiego spółdzielczego sektora bankowego. Związek wskazuje, że obecne regulacje nie uwzględniają w sposób materialny zasady proporcjonalności i są projektowane przede wszystkim z myślą o dużych grupach bankowych.

Mniej raportowania, więcej finansowania gospodarki

Szczególnie ważne są zapowiedzi dotyczące ograniczenia obciążeń sprawozdawczych. Komisja przyznaje, że obecny system raportowania jest kosztowny i nadmiernie skomplikowany, a znaczną część problemów powodują częste zmiany wymogów, powielanie raportów kierowanych do różnych instytucji oraz niewystarczająca wymiana danych pomiędzy organami nadzoru.

Bruksela zamierza wspierać dalszą automatyzację raportowania, uproszczenie obowiązków informacyjnych oraz zwiększenie ich proporcjonalności. Zapowiadane są również zmiany umożliwiające Europejskiemu Urzędowi Nadzoru Bankowego (EBA) dalsze dostosowywanie technicznych wymogów do specyfiki mniejszych instytucji.

Dla polskich banków oznaczałoby to potencjalne ograniczenie kosztów zgodności regulacyjnej, które w przypadku najmniejszych podmiotów stanowią coraz większe obciążenie. W efekcie więcej zasobów mogłoby zostać przeznaczonych na podstawową działalność kredytową i finansowanie lokalnych przedsiębiorstw.

Integracja grup bankowych budzi pytania

Znacznie bardziej kontrowersyjną częścią raportu są propozycje dotyczące funkcjonowania transgranicznych grup bankowych. Komisja wskazuje, że obecne przepisy wymagają utrzymywania kapitału i płynności na wielu poziomach grupy, w tym w poszczególnych spółkach zależnych działających w różnych państwach członkowskich.

Raport wskazuje, że ogranicza to możliwość efektywnej alokacji zasobów wewnątrz grup bankowych i utrudnia budowę prawdziwie zintegrowanego europejskiego rynku finansowego. Komisja sugeruje więc stworzenie warunków umożliwiających bardziej elastyczne zarządzanie kapitałem i płynnością pomiędzy podmiotami należącymi do tej samej grupy.

Takie podejście mogłoby przynieść korzyści w postaci większej efektywności działania grup bankowych, lepszej dywersyfikacji ryzyka i zwiększenia konkurencji na rynku usług finansowych. Jednocześnie jednak rodzi ono pytania o bezpieczeństwo lokalnych banków zależnych w sytuacjach kryzysowych.

Perspektywa państw goszczących

Raport sam zauważa, że w wielu krajach utrzymują się obawy związane z możliwością odpływu kapitału i płynności z lokalnych banków należących do zagranicznych grup. W przypadku kryzysu grupa mogłaby bowiem podejmować decyzje z perspektywy całego konglomeratu, a nie poszczególnych rynków krajowych.

To szczególnie ważna kwestia dla państw typu host, takich jak Polska. Choć udział krajowego kapitału w sektorze bankowym wzrósł w ostatnich latach, banki kontrolowane przez inwestorów zagranicznych nadal odpowiadają za pewną część aktywów sektora.

Polski nadzór konsekwentnie podkreśla znaczenie utrzymywania odpowiednich buforów kapitałowych i płynnościowych na poziomie lokalnych spółek zależnych. Z tego punktu widzenia propozycje dalszego luzowania ograniczeń w transferze zasobów wewnątrz grup mogą być postrzegane jako potencjalne osłabienie bezpieczeństwa krajowego sektora.

Komisja dostrzega te ryzyka i wskazuje, że większa integracja musiałaby zostać uzupełniona dodatkowymi zabezpieczeniami. Chodzi m.in. o wzmocnienie planów naprawczych i restrukturyzacyjnych, budowę zaufania między organami nadzorczymi oraz stworzenie mechanizmów zapewniających wsparcie dla podmiotów zależnych w sytuacjach kryzysowych.

Kierunek zmian przed 2027 rokiem

Raport nie przesądza jeszcze o ostatecznym kształcie przyszłych regulacji, ale wyraźnie pokazuje kierunek myślenia Komisji Europejskiej. Z jednej strony Bruksela dostrzega potrzebę zmniejszenia kosztów regulacyjnych i większego uwzględnienia specyfiki małych banków. Z drugiej – dąży do dalszej integracji europejskiego rynku bankowego i zwiększenia swobody działania transgranicznych grup finansowych.

Dla Polski oznacza to, że nadchodzący przegląd regulacji może przynieść zarówno długo oczekiwane korzyści dla sektora spółdzielczego i najmniejszych banków, jak i nowe dyskusje dotyczące ochrony krajowej bazy kapitałowej oraz bezpieczeństwa lokalnych spółek zależnych należących do zagranicznych grup bankowych.

Dr Piotr Gałązka - prawnik, adwokat, ekspert ds. Unii Europejskiej
Piotr Gałązka – doktor nauk prawnych, adwokat, ekspert ds. Unii Europejskiej. Pełni funkcję dyrektora Przedstawicielstwa Związku Banków Polskich w Brukseli, gdzie odpowiada za monitorowanie prac legislacyjnych UE. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz Szkoły Prawa Brytyjskiego i Unii Europejskiej University of Cambridge i Uniwersytetu Warszawskiego. sekretarz Sądu Polubownego (Arbitrażowego) przy Związku Banków Polskich. Członek Komitetu Prawnego Europejskiej Federacji Bankowej. Członek Rady Interesariuszy Centrum Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego.
Źródło: BANK.pl