Europa Środkowo-wschodnia atrakcyjna dla banków
Według ankiety EBI głównym źródłem popytu na kredyt są gospodarstwa domowe. Rosną zarówno kredyty konsumpcyjne, jak i mieszkaniowe. Firmy również zgłaszają zapotrzebowanie na finansowanie, choć banki przewidują, że podaż kredytu w najbliższym czasie może się nieco osłabić, zwłaszcza wobec dużych przedsiębiorstw. Oznacza to, że sektor pozostaje w dobrej kondycji, ale nie rezygnuje z ostrożności.
Najbardziej wymowny jest jednak stosunek zagranicznych grup bankowych do regionu. Trzy czwarte badanych grup deklaruje zamiar rozszerzenia działalności w Europie Środkowej, Wschodniej i Południowo-Wschodniej, a żadna nie zapowiada wycofania się z tych rynków.
Dla krajów takich jak Polska, Czechy, Rumunia, Słowacja czy państwa Bałkanów Zachodnich oznacza to utrzymanie dostępu do kapitału, know-how i nowoczesnych usług finansowych.
Czytaj także: Nowa mapa ryzyka EBA dla sektora bankowego>>>
Wysoka rentowność banków
EBI zwraca uwagę, że rentowność banków działających w regionie jest wysoka na tle ich całej działalności. Szczególnie dobre wyniki odnotowano w Bośni i Hercegowinie, Bułgarii, Czechach, na Węgrzech, w Kosowie, Macedonii Północnej i Serbii.
Większość ankietowanych instytucji ocenia potencjał rynku jako wysoki, zwłaszcza w Czechach, Rumunii i na Słowacji. W przypadku Bałkanów Zachodnich oczekiwania są bardziej umiarkowane, ale nadal pozytywne.
Dobre są także warunki finansowania. Banki korzystają z rosnących depozytów gospodarstw domowych i przedsiębiorstw, a także z finansowania instytucji międzynarodowych, w tym EBI.
Poprawiła się również jakość portfeli kredytowych: w ostatnich sześciu miesiącach banki zgłaszały mniej kredytów zagrożonych. To pokazuje, że mimo podwyższonych stóp procentowych i spowolnienia w części europejskich gospodarek klienci w regionie radzą sobie lepiej, niż obawiano się jeszcze niedawno.
Banki spodziewają się pogorszenia jakości kredytów, co nie musi się sprawdzić
Nie znaczy to jednak, że banki nie widzą ryzyk. W najbliższych miesiącach spodziewają się pogorszenia jakości kredytów zarówno w portfelach korporacyjnych, jak i detalicznych. EBI zaznacza jednak, że podobne obawy pojawiały się już w poprzednich latach i często się nie materializowały. Ostrożność sektora może więc wynikać bardziej z pamięci o wcześniejszych kryzysach niż z realnego załamania sytuacji klientów.
Wniosek z raportu jest dla regionu korzystny. Europa Środkowa, Wschodnia i Południowo-Wschodnia pozostaje atrakcyjna dla banków, bo łączy relatywnie wysoką dynamikę kredytu, poprawiającą się jakość aktywów i wciąż duże potrzeby inwestycyjne.
W czasach, gdy Europa szuka nowych źródeł wzrostu, dobrze działający sektor bankowy w tej części kontynentu może stać się jednym z ważnych kanałów finansowania rozwoju.
