Banki wobec wyzwań finansowania dual use

Banki wobec wyzwań finansowania dual use
Fot. LuckyStep/stock.adobe.com
Polskie banki – zarówno komercyjne, jak i spółdzielcze – są zainteresowane finansowaniem przemysłu obronnego, w tym projektów dual use. Największe instytucje działające na rynku krajowym nie tylko deklarują taką gotowość, ale już dziś angażują się w finansowanie przedsięwzięć, które wzmacniają odporność gospodarki i potencjał technologiczny państwa.

Arkadiusz Lewicki, EMBA
Dyrektor Zespołu ds. Programów Publicznych i Środowisk Gospodarczych
Koordynator Obszaru ds. Finansowania Odporności, Bezpieczeństwa i Obronności Związek Banków Polskich

Marta Goś
Sekretarz Zespołu ds. Finansowania Odporności, Bezpieczeństwa i Obronności Związek Banków Polskich

Kontakt z autorami: defence@zbp.pl

Bezpieczeństwo i obronność– dotychczas traktowane jako domena wyłącznie państwa – staje się coraz bardziej elementem gospodarki rynkowej, a tym samym także zainteresowania banków komercyjnych.

Z badań własnych ZBP, przeprowadzanych w sektorze bankowym latach 2025-2026, wynika, że ma on już całkiem treściwe doświadczenia w finansowaniu projektów powiązanych z obronnością, a część banków angażuje się również w finansowanie technologii i przedsiębiorstw o podwójnym zastosowaniu. Jednocześnie dostrzegają one rosnącą skalę potrzeb – nie tylko w zakresie dużych kontraktów zbrojeniowych, ale przede wszystkim w obszarze gospodarki, technologii i łańcuchów dostaw. Nie jest to jednak zmiana, którą można przeprowadzić z dnia na dzień.

Zmiana otoczenia geopolitycznego sprawiła, że inwestycje w bezpieczeństwo przestały być wyborem, a stały się koniecznością. Państwa zwiększają wydatki obronne, firmy zaczynają dostosowywać swoje modele biznesowe, a sektor finansowy staje wobec pytania: jak finansować ten obszar odpowiedzialnie, efektywnie i na odpowiednią skalę?

Odpowiedź nie jest oczywista, bo z punktu widzenia banków jest to jednak obszar szczególnie wymagający. Projekty obronne to z reguły przedsięwzięcia długoterminowe, kapitałochłonne i silnie uzależnione od zmiennych decyzji publicznych. Dochodzi do tego ograniczona transparentność oraz złożoność regulacyjna – od kwestii licencyjnych po sankcyjne. Brakuje np. nadal jednoznacznych definicji, spójnych wytycznych regulacyjnych. W badaniach ZBP zdecydowana większość instytucji wskazuje na bariery prawno-regulacyjne jako główne ograniczenia wejścia w ten rynek.

Ale kluczowym wyzwaniem dla wszystkich uczestników rynku jest nadal brak stabilnej, wieloletniej mapy drogowej dla przemysłu obronnego, która mogłaby stać się także podstawą planowania zaangażowania i rezerwacji kapitału przez sektor bankowy.

W praktyce oznacza to, że banki działają w środowisku podwyższonego ryzyka, w którym wiele decyzji musi być podejmowanych indywidualnie, bez pełnego oparcia w rozwiązaniach systemowych.

Gotowość bankowa

Mimo wszystkich ograniczeń i niepewności sektor bankowy nie pozostaje bierny. Co więcej – można odnieść wrażenie, że proces dostosowywania się do nowych realiów już się rozpoczął, choć przebiega w sposób bardziej ewolucyjny niż rewolucyjny. Klienci generują zapotrzebowanie na finansowanie w obszarach powiązanych z bezpieczeństwem. W praktyce oznacza to, że decyzje kredytowe zapadają w warunkach niepełnej informacji, ale przy rosnącym doświadczeniu i coraz lepszym rozumieniu sektora obronnego. W wielu instytucjach powstają i są rozwijane wewnętrzne kompetencje i wyspecjalizowane zespoły, które analizują projekty z pogranicza technologii i obronności. To proces, który systemowo dopiero się rozpędza, ale jego kierunek jest już wyraźnie zarysowany.

Skala obecnego zaangażowania banków w security and defence bywa niedoszacowana, z powodu specyfiki sektorowej, w tym wymaganej dla bezpieczeństwa kraju poufności. W rzeczywistości jednak wiele finansowanych przez banki projektów ma bezpośredni lub pośredni wpływ na rozwój przemysłu obronnego.

Z tego powodu w Związku Banków Polskich na wniosek banków powołano specjalny zespół ds. finansowania odporności, bezpieczeństwa i obronności, skupiający wszystkie banki komercyjne i spółdzielcze zainteresowane rozwijaniem tego rynku.

Dual use: most pomiędzy gospodarką a bezpieczeństwem

Najbardziej widocznym przejawem tej gotowości jest rosnące znaczenie technologii podwójnego zastosowania cywilnego i militarnego. Dla banków to nie tyle nowy sektor, ile naturalne rozszerzenie aktywności istniejącego portfela klientów. Coraz częściej firmy zaczynają dostrzegać potencjał wejścia na rynek budowy lub obsługi odporności, bezpieczeństwa i obronności. Banki podążają za tym trendem, wspierając ich rozwój bez konieczności redefiniowania całego modelu finansowania.

Standardowe produkty i rozwiązania znajdują zastosowanie zarówno w gospodarce cywilnej, jak i w obszarze bezpieczeństwa. Dla banków oznacza to większą dywersyfikację ryzyka – przedsiębiorstwa nie są uzależnione wyłącznie od jednego sektora. Jednocześnie rośnie znaczenie projektów technologicznych, które wymagają bardziej zaawansowanej analizy niż tradycyjne inwestycje.

Co banki finansują dziś – obraz praktyki

Jeśli spojrzeć bliżej na strukturę finansowania, widać wyraźnie, że dominują obszary, które mają solidne zakorzenienie w gospodarce. To produkcja przemysłowa, szczególnie w obszarze komponentów i wyposażenia, które mogą być wykorzystywane w różnych branżach. Wiele z tych firm działa od lat i posiada ugruntowaną pozycję rynkową, co ułatwia dostęp do finansowania. Jednocześnie rośnie znaczenie inwestycji modernizacyjnych – związanych z automatyzacją, cyfryzacją i zwiększaniem efektywności. To właśnie te inwestycje często mają także wymiar dual use.

Istotną rolę odgrywa także logistyka i infrastruktura – czyli przemysły, które warunkują sprawne funkcjonowanie całego systemu. Banki finansują rozwój magazynów, centrów dystrybucyjnych, transportu i zaplecza technicznego. W kontekście bezpieczeństwa oznacza to zwiększanie zdolności operacyjnych państwa. Równolegle rośnie znaczenie sektora technologicznego – w tym cyberbezpieczeństwa, analityki danych czy systemów komunikacji. To obszary, które w przyszłości będą odgrywać jeszcze większą rolę.

Nie są to sektory niszowe – to rdzeń nowoczesnej gospodarki, który zyskuje nowe znaczenie w kontekście geopolitycznym. Dla banków oznacza to możliwość działania w znanym środowisku, ale przy nowych priorytetach. Finansowanie tych obszarów jest jednocześnie bezpieczne i strategicznie istotne. W efekcie dual use przestaje być dodatkiem do działalności bankowej, a zaczyna być jej ważnym kierunkiem rozwoju.

Łańcuchy dostaw: gdzie bankowość spotyka obronność

Najlepiej widać to w łańcuchach dostaw. Współczesny przemysł obronny nie funkcjonuje w izolacji – jest częścią rozbudowanego ekosystemu gospodarczego. Współczesna obronność opiera się na rozbudowanych ekosystemach przedsiębiorstw. Duże kontrakty realizowane są przez sieci firm – od dużych producentów po małe i średnie przedsiębiorstwa. To właśnie te MŚP stanowią kręgosłup systemu.

Banki finansują ten ekosystem na wielu poziomach. Zapewniają finansowanie inwestycji w moce produkcyjne, wspierają rozwój technologii, finansują logistykę i infrastrukturę. Co szczególnie istotne – zapewniają płynność, bez której realizacja kontraktów nie byłaby możliwa. W praktyce oznacza to tysiące decyzji kredytowych, które przekładają się na zdolność firm do uczestnictwa w rynku.

Specjalizacja

Banki mimo wykorzystania standardowych bazowych instrumentów finansowych musiały stworzyć mimo wszystko specjalistyczne podejście do tak wymagającego klienta, jakim jest sektor defence. W obszarze podwójnego zastosowania jest łatwiej, ale z kolei banki będą musiały dobrze zrozumieć i rozpoznawać różnice definicyjne i kwalifikacji podmiotowej i przedmiotowej w przypadku korzystania ze wsparcia publicznego dla tego biznesu. Spośród stosowanych instrumentów finansowych największe zastosowanie ma nadal kredyt i leasing. Ważnym instrumentem są gwarancje kontraktowe.

Projekty stają się bardziej złożone, często technologiczne, a ich znaczenie wykracza poza pojedynczą firmę. Wymaga to od banków większej elastyczności i lepszego rozumienia rynku. W niektórych przypadkach konieczne jest dostosowanie procedur lub podejścia do podwyższonego ryzyka. To proces, który już trwa.

Sektor bankowy jest w stanie szybko adaptować się do nowych potrzeb. Jednocześnie jednak widać wyraźnie, że bez dodatkowych instrumentów – szczególnie takich, które pozwalają dzielić bardziej wymagające ryzyko – dalszy rozwój będzie ograniczony.

Gwarancje kredytowe dla obronności

W powyższym kontekście szczególnego znaczenia nabiera uruchomienie od kwietnia br. nowych gwarancji kredytowych dedykowanych obronności. Inicjatywę w tej sprawie podniósł już na początku 2025 r. Związek Banków Polskich. Pozytywnie odniósł się do niej Minister Finansów oraz Bank Gospodarstwa Krajowego. To nie tylko kolejny instrument wsparcia, lecz realny krok w kierunku budowy systemowego modelu finansowania obronności i technologii dual use w Polsce.

Nowe gwarancje zostały zaprojektowane tak, aby odpowiadać na wyzwania związane z finansowaniem omawianego sektora w zakresie ryzyka kredytowego oraz dostępności kapitału dla przedsiębiorstw. W praktyce oznacza to rozszerzenie sprawdzonego systemu gwarancyjnego o segment, który dotychczas był trudniejszy do objęcia finansowaniem komercyjnym.

Ich znaczenie najlepiej widać w skali. Bank Gospodarstwa Krajowego zakłada, że instrumenty te mogą wygenerować akcję kredytową na poziomie powyżej 6 mld zł, obejmując nawet ok.7 tys. firm rocznie. To poziom, który pozwala mówić już nie o pojedynczych projektach, lecz o realnym impulsie rozwojowym dla naszej gospodarki.

Szczególne znaczenie ma tu sektor małych i średnich przedsiębiorstw. To właśnie MŚP stanowią fundament łańcuchów dostaw dla przemysłu obronnego – dostarczają komponenty, technologie, usługi logistyczne i rozwiązania cyfrowe. Jednocześnie to one najczęściej napotykają bariery w dostępie do finansowania. Gwarancje mogą w praktyce otworzyć im drogę do udziału w projektach o strategicznym znaczeniu.

Z punktu widzenia banków mechanizm ten przekłada się na możliwość zwiększenia skali finansowania przy jednoczesnym ograniczeniu ryzyka. Oznacza to większą zdolność do angażowania się w projekty bardziej złożone, długoterminowe i technologicznie zaawansowane – takie, które będą decydować o przyszłej konkurencyjności gospodarki.

Z perspektywy Związku Banków Polskich jest to ważny moment, ponieważ pokazuje także, że możliwe jest budowanie efektywnych rozwiązań łączących kapitał publiczny i prywatny.

Tadeusz Białek
prezes Związku Banków Polskich

W Polsce system gwarancji BGK i bardzo efektywna jego współpraca z bankami komercyjnymi i spółdzielczymi od lat pełni ważną rolę, ale dziś wchodzimy na zupełnie nowy poziom. Uruchamiamy właśnie rynkowo instrumenty, które nie tylko wspierają rozwój przedsiębiorczości, lecz także odpowiadają na strategiczne potrzeby państwa w zakresie bezpieczeństwa i obronności. Cieszymy się tym bardziej ponieważ czujemy się ojcem tego sukcesu, jest on w pewnym sensie ukoronowaniem naszych starań i inicjatyw ogłoszonych dokładnie rok temu.

Agnieszka Wachnicka
wiceprezes Związku Banków Polskich

System poręczeń i gwarancji kredytowych to jeden z najważniejszych, choć czasami niedocenianych, filarów nowoczesnej gospodarki. To narzędzie, które zwiększa dostęp do finansowania, zwłaszcza dla MŚP, obniża ryzyko po stronie banków, umożliwiając im finansowanie projektów bardziej ambitnych, innowacyjnych lub kapitałochłonnych, stymuluje inwestycje, które bez wsparcia gwarancyjnego nie mogłyby powstać, wzmacnia odporność gospodarki, szczególnie w czasach niepewności i globalnych napięć.

Gdzie pojawiają się trudności

Z punktu widzenia sektora największym wyzwaniem są bariery systemowe oraz braki kadrowe. Dotyczą one zarówno aspektów regulacyjnych, jak i praktycznych. Banki muszą brać pod uwagę nie tylko ryzyko finansowe, ale także regulacyjne – zgodność z przepisami i standardami. Odrębnym wyzwaniem jest ryzyko operacyjne, w tym dostępność wykwalifikowanych kadr, znających sektor bezpieczeństwa i obronności. To zwiększa złożoność procesów decyzyjnych po stronie bankowej, ale i wymaga zaufania i adekwatnej responsywności klientów.

Ograniczeniem, szczególnie dla banków krajowych, są niektóre przepisy unijne oraz praktyka nadzorcy – regulujące i dotyczące limitów koncentracji czy procedur związanych z ryzykiem reputacyjnym. Tu będzie niezbędny szczególny dialog środowiska z regulatorami i krajowymi, i unijnymi. Fundamenty zostały już zbudowane w unijnych omnibusach, ale w ocenie sektora bankowego (nie tylko polskiego) – to za mało.

Trudność sprawia także jednoznaczna klasyfikacja projektów dual use. Nie zawsze wiadomo, czy dany projekt należy traktować jako cywilny, czy już jako związany z obronnością. Brakuje jasnych wytycznych i certyfikowanych, uznanych szkoleń, które ułatwiałyby takie decyzje. W efekcie banki często przyjmują bardziej ostrożne podejście. To z kolei ogranicza skalę finansowania.

Banki sygnalizują, że również same przedsiębiorstwa, mimo apetytu na kredyt, tak naprawdę nie są przygotowane do pozyskania finansowania w tym wymagającym obszarze. Brakuje tu nadal wiedzy, doświadczenia i często odpowiednich struktur. W efekcie potencjał rynku nie jest w pełni wykorzystywany. To pokazuje, że rozwój finansowania wymaga działań po obu stronach, także powstających ostatnio organizacji przedsiębiorców dual use.

Oczekiwania i potencjalne kierunki zmian

Z badań ZBP wynika, że sektor bankowy widzi w sektorach odporności, bezpieczeństwa i obronności znaczący potencjał wzrostu. Wynika on zarówno z i rosnących zagrożeń i związanych z nimi oczekiwań społecznych i politycznych przekładających się na przemysł, jak i z rozwoju technologii. Przemysł zbrojeniowy zawsze wpływał na zdynamizowanie rozwoju technologicznego. Klienci banków dostrzegają nowe możliwości biznesowe i stawiają bankom nowe wymagania. W procesie tym wspiera banki Zwiazek Banków Polskich, który stał się platformą dialogu wewnątrzśrodowiskowego i konstruktywnych konsultacji z sektorem publicznym (rządem i instytucjami unijnymi).

Banki aktywnie rozwijają ofertę i zdolności. W wielu instytucjach podnoszone są także kompetencje, powstają nowe struktury organizacyjne, procedury, trwa rekrutacja i szkolenia nowych zasobów HR. Coraz większą rolę odgrywa także współpraca z sektorem publicznym i środowiskiem naukowym. Ze Związkiem Banków Polskich współpracuje w tym zakresie już ponad dwadzieścia instytucji i organizacji zewnętrznych. To pokazuje, że sektor finansowy traktuje ten obszar bardzo poważnie. I wydaje się, że nie jest to chwilowy trend, lecz trwała zmiana, a przynajmniej sytuacja geopolityczna nie rodzi większych nadziei na inne planowanie.

Ważnym kierunkiem jest także rozwój współpracy międzynarodowej. Projekty dual use często mają charakter ponadnarodowy, a finansowanie może wymagać zaangażowania różnych instytucji. Banki działające w Polsce zaczynają uczestniczyć w tych procesach. To otwiera nowe możliwości, ale także nowe wyzwania.

Jednocześnie sektor jasno wskazuje, że tempo rozwoju będzie zależało od warunków systemowych. Jeśli otoczenie prawne i polityczne stanie się bardziej stabilne i przewidywalne, a instrumenty wsparcia bardziej dostępne, rozwój może diametralnie przyspieszyć.

Źródło: Miesięcznik Finansowy BANK