Bank w tle, AI na froncie

Bank w tle, AI na froncie
Fot. UniCredit
Bankowość wchodzi w dekadę agentów AI, a ich masowe pojawienie się – jak przewiduje Wojciech Sobieraj, przewodniczący Rady Nadzorczej UniCredit NV/SA – przypadnie na najbliższe dwa-trzy lata. W rozmowie z Przemysławem Barbrichem podkreśla, że choć polska bankowość detaliczna jest bardzo dobra w tym, co robi dziś, to jednocześnie grozi jej technologiczne przysypianie. Ostrzega przed falą cyberzagrożeń, opowiada o przyszłości, w której bank będzie działał w tle, i tłumaczy, jak technologie Vodeno i chmura mogą zmienić reguły gry.

– W jednym z wywiadów powiedział pan: „Polska bankowość musi się obudzić, bo technologicznie utknęła w miejscu”. W innym – że nasza bankowość detaliczna jest na bardzo wysokim poziomie. Brzmi to jak sprzeczność.

– Ale nią nie jest. Mówimy o różnych kwestiach. Wzrost w sektorze będzie pochodził głównie z bankowości korporacyjnej, inwestycyjnej i firmowej, a nie z detalu. To, że jesteśmy świetni w bieżących produktach detalicznych, nie oznacza, że utrzymamy przewagę jutro. Kto zaśnie technologicznie i procesowo, ten straci udział. Proszę pamiętać – Kodak był mistrzem fotografii analogowej, ale to nie przygotowało go na cyfrową rewolucję.

Gdzie dziś najlepiej widać ten technologiczny regres?

– W tym, że można być bardzo dobrym w tym, co robimy dziś, i jednocześnie nie przygotowywać się na to, czego klient będzie potrzebował jutro. AI nie jest trendem – to przyszłość i wektor rozwoju całego sektora.

Technologia zmienia się błyskawicznie. Narzędzie idealne w grudniu może być nieadekwatne pół roku później. Czy dziś kluczowe jest przewidywanie trendów?

– Paradoks polega na tym, że perspektywa jest akurat bardzo jasna. Przyszłość to nowoczesne systemy centralne i AI. Nie słyszę nikogo poważnego, kto twierdziłby, że AI w bankowości się nie przyjmie. Wszyscy wiedzą, skąd przyjdzie wyzwanie – trzeba się przygotować.

Kiedy więc agenci AI staną się standardem?

– Rewolucje zawsze przychodzą później, niż się spodziewamy, ale gdy już przychodzą – są mocniejsze. Widzę dwa równoległe procesy. Pierwszy to back office i obsługa procesowa – tutaj agentów AI zobaczymy bardzo szybko, a najbliższe trzy lata będą momentem masowych wdrożeń. Drugi to agenci dla klientów. Tu tempo zależy od akceptacji po stronie użytkowników. Inne branże już to robią – choćby handel, który odpala agentów zakupowych w stylu „znajdę wszystko, zapłacę i dostarczę”. W finansach globalnie mamy już narzędzia, które potrafią zbudować portfel inwestycyjny na pięć lat pod zadany profil ryzyka. Wbrew pozorom akceptacja klientów może być bardzo szybka. Wyścig będzie nie o ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na BANK.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Źródło: Miesięcznik Finansowy BANK