Wyścig o fotel prezesa EBC nabiera tempa

Wyścig o fotel prezesa EBC nabiera tempa
Christine Lagarde. Źródło: ecb.europa.eu
Choć kadencja obecnej prezes Europejskiego Banku Centralnego, Christine Lagarde, kończy się dopiero w październiku 2027 roku, to w europejskich kręgach finansowych już rozpoczęła się dyskusja o jej możliwym następcy.

„Financial Times” omawia najnowszy sondaż przeprowadzonego przez londyński think tank OMFIF wśród ekspertów polityki pieniężnej. Według niego największe szanse na objęcie tego stanowiska ma były szef hiszpańskiego banku centralnego Pablo Hernández de Cos.

W badaniu wzięło udział 20 specjalistów zajmujących się polityką monetarną. Oceniali oni kandydatów w dziewięciu kategoriach, takich jak doświadczenie w bankowości centralnej, zdolność budowania konsensusu, reputacja przywódcza czy umiejętność zarządzania kryzysowego. Hernández de Cos zdobył najwyższą średnią ocen – 1,77 w skali, w której 1 oznacza najwyższą notę, a 5 najniższą.

Obecnie Hiszpan pełni funkcję dyrektora generalnego Banku Rozrachunków Międzynarodowych (BIS) w Bazylei. Wcześniej przez osiem lat kierował Bankiem Hiszpanii, zdobywając opinię ekonomisty o centrowych poglądach z lekką skłonnością do bardziej łagodnej polityki monetarnej. Eksperci podkreślają jego dobre przygotowanie w dziedzinie ekonomii monetarnej oraz umiejętność budowania porozumienia między państwami strefy euro.

Są też inne możliwe kandydatury

Tuż za nim w rankingu znaleźli się prezes niemieckiego Bundesbanku Joachim Nagel, były szef banku centralnego Holandii Klaas Knot oraz ustępujący gubernator Banku Francji François Villeroy de Galhau. Ich średnie oceny były bardzo zbliżone – odpowiednio 1,9, 1,92 i 1,94. Piąte miejsce zajęła członkini zarządu EBC Isabel Schnabel.

Eksperci zwracają uwagę, że choć wyścig jest wyrównany, proces wyboru prezesa EBC ma charakter polityczny i często odbywa się za kulisami. Ostateczna decyzja należy do rządów państw Unii Europejskiej i bywa wynikiem kompromisów zawieranych w ostatniej chwili. W przeszłości zdarzało się, że faworyci przegrywali, a na stanowisko trafiał kandydat kompromisowy – tak było w 2019 roku, gdy nominacja Christine Lagarde zaskoczyła wielu obserwatorów.

Liczy się nie tylko wiedza ekonomiczna

Na wynik wyborów mogą wpłynąć również względy geopolityczne i równowaga polityczna w Unii. Hiszpania i Niemcy to dwa kraje strefy euro, mające duże gospodarki, które  dotąd nie obsadzały stanowiska prezesa EBC. Jednak fakt, że Komisji Europejskiej przewodniczy obecnie Niemka, może utrudnić drogę Joachimowi Nagelowi.

Niepewność dotycząca przyszłości gospodarki, w tym ryzyko nowych napięć inflacyjnych związanych z konfliktem na Bliskim Wschodzie, sprawia, że rola przyszłego prezesa EBC będzie szczególnie wymagająca. Eksperci podkreślają, że następca Lagarde będzie musiał wykazać się nie tylko wiedzą ekonomiczną, lecz także zdolnością zarządzania kryzysowego i utrzymania stabilności rynków finansowych.

Witold Gadomski
Witold Gadomski, publicysta ekonomiczny, od ponad 20 lat pracujący w Gazecie Wyborczej. Autor książki o Leszku Balcerowiczu, współautor Kapitalizm. Fakty i iluzje. Od 2020 roku współpracuje z portalem BANK.pl.
Źródło: BANK.pl