Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz o finansowaniu zdolności obronnych Polski
„Nie bylibyśmy w stanie bez sektora bankowego prowadzić procesu modernizacji polskiej armii. Tak naprawdę ważna część naszych zdolności [obronnych] jest nabywana dzięki liniom kredytowym, dzięki możliwościom finansowym kreowanym przez banki.
Szczególną rolę tutaj odgrywają Bank Gospodarstwa Krajowego, Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, gwarancje kredytowe, pożyczki” – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz.
Jak podkreślił wydatki obronne są inwestycją w nasze bezpieczeństwo.
„Dzisiaj budując potencjał obronny, zaciągając również zobowiązania dłużne, uruchamiając linię kredytową, inwestujemy najlepiej w bezpieczeństwo naszych dzieci i wnuków”.
Czytaj także: Nowa architektura bezpieczeństwa wymaga nowej architektury finansowania
Inwestycje w przemysł obronny są także inwestycją w polską gospodarkę
Wskazywał, że inwestycje w przemysł obronny są także inwestycją w polską gospodarkę, w jej potencjał eksportowy. Wydatki na szeroko rozumianą obronność tworzą innowacje, stymulują postęp technologiczny, podnoszą nasze kompetencje.
Władysław Kosiniak–Kamysz podkreślił także znaczenie programu SAFE, z którego około 90 procent środków trafi do polskich firm sektora obronnego.
Mówił, że cały czas rośnie udział wydatków na zbrojenia w polskim przemyśle obronnym w ogólnych wydatkach na ten cel.
„Kiedy przejmowaliśmy rządy, mieliśmy wydatki w proporcji 80% za granicą u naszych sojuszników, 20% w polskim przemyśle zbrojeniowym. Teraz już jest ponad 40%. Po programie SAFE myślę, że spełnimy obietnicę – 50% wydatków w polskim przemyśle, i 50% u naszych sojuszników” – powiedział.
W tym miejscu wymienił szereg topowych produktów polskiego przemysłu obronnego, także z sektora prywatnego, których produkcja będzie rozwijana i także kierowana na eksport.