UniCredit coraz bliżej możliwości pozbycia się rosyjskich aktywów
Najnowszy pakiet sankcyjny przewiduje, że krajowe organy regulacyjne będą mogły zatwierdzić operacje z udziałem obu Rosjan, jeżeli okażą się one konieczne do rozliczenia opcji sprzedaży uzgodnionej i wykonanej przed rozpoczęciem wojny w 2022 roku.
Wyjątek nie wymienia UniCredit z nazwy. Jego warunki odpowiadają jednak konstrukcji transakcji dotyczącej ukraińskich i rosyjskich aktywów banku.
W sierpniu 2015 roku UniCredit zawarł porozumienie o sprzedaży ukraińskiego Ukrsotsbanku luksemburskiej spółce ABH Holdings, będącej właścicielem Alfa Banku. W zamian włoska grupa otrzymała mniejszościowy pakiet akcji ABH. Umowa przewidywała opcję sprzedaży, pozwalającą UniCredit pozbyć się tego udziału po pięciu latach.
Wyjątek dla UniCredit
Realizację uzgodnienia uniemożliwiły później sankcje nałożone przez Unię na Fridmana, współzałożyciela grupy inwestycyjnej Alfa, oraz Avena, wieloletniego menedżera tej grupy. Zamrożenie ich aktywów oznaczało, że nie można było przeprowadzić transferu akcji ani płatności potrzebnych do zamknięcia operacji.
Bruksela podkreśla, że wyjątek ma bardzo ograniczony zakres. Chodzi wyłącznie o wykonanie konkretnego, istniejącego wcześniej zobowiązania umownego, a nie o szersze złagodzenie sankcji wobec rosyjskich oligarchów.
Proces wychodzenia UniCredit z Rosji zgodnie z planem
Rozwiązanie ma znaczenie nie tylko dla bilansu włoskiej grupy. Pokazuje również, jak Unia próbuje pogodzić rygor sankcyjny z ochroną praw podmiotów, które zawarły umowy na długo przed agresją Rosji.
Przepisy nie pozwalają na swobodne odmrażanie majątku Fridmana i Avena. Każdy transfer musi być bezpośrednio związany z rozliczeniem dawnej opcji, a jego przeprowadzenie pozostaje pod kontrolą regulatorów. Dzięki temu wyjątek nie powinien tworzyć ogólnej furtki umożliwiającej obchodzenie europejskich ograniczeń finansowych ani osłabiać politycznej wiarygodności całego systemu unijnych sankcji gospodarczych.
Dla UniCredit decyzja oznacza szansę na rozwiązanie jednego z problemów odziedziczonych sprzed wojny. Bank kierowany przez Andreę Orcela stopniowo ogranicza działalność w Rosji. Prowadzi także rozmowy o sprzedaży części rosyjskich aktywów nieujawnionemu inwestorowi ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Orcel zapewnił analityków, że proces wychodzenia z Rosji przebiega zgodnie z planem. Unijny wyjątek może usunąć ważną przeszkodę prawną, lecz finalizacja transakcji będzie nadal wymagała zgody właściwych regulatorów.
