Zakaz handlu w niedziele: nie będzie zwolnień pracowników?
Wejście w życie ustawy o zakazie handlu w niedziele nie spowoduje zwolnień pracowników w sektorze handlowym, uważa wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed.
Wejście w życie ustawy o zakazie handlu w niedziele nie spowoduje zwolnień pracowników w sektorze handlowym, uważa wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed.
Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) – informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach w wielkości bezrobocia – spadł m/m w styczniu 2018 r., podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych w raporcie. Analitycy podkreślają, że tempo spadku ponownie przybrało na sile.
Wyrównana sezonowo stopa bezrobocia w Polsce spadła do 4,4% w grudniu 2017 r. wobec 4,5% w poprzednim miesiącu, podał unijny urząd statystyczny Eurostat. W listopadzie 2016 r. wynosiła 5,6%.
Wiele wskazuje na to, że w niedalekiej przyszłości liczba osób pracujących zdalnie przewyższy liczbę tych wykonujących swoje obowiązki w siedzibie firmy. Już dziś systematycznie rośnie nie tylko liczba „home offices”, ale także ludzi pochłoniętych pracą w miejscach najmniej kojarzących się z biznesem. Coraz częściej ich stanowiska pracy de facto mieszczą się w kieszeni czy teczce.
Stopa bezrobocia zarejestrowanego na koniec grudnia 2017 r. wyniosła 6,6%, czyli wzrosła o 0,1 pkt wobec danych z listopada, podał Główny Urząd Statystyczny. W grudniu 2016 r. stopa ta wyniosła 8,2%.
Ekonomiści zgadzają się, że robotyzacja i automatyzacja pracy pociągnie za sobą likwidację części miejsc pracy. Wraz z bezrobociem wzrosnąć mogą nierówności społeczne – uważa Konrad Hrabia, operational director z firmy Modis Polska.
Z danych Eurostatu wynika, że różnica w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn w krajach Unii Europejskiej wynosi aż 16,7%. I choć na razie brakuje ogólnych regulacji w tym zakresie, niektóre kraje wprowadzają własne rozwiązania. Niemcy pracują nad prawem, które zobowiąże firmy do ujawniania różnic płacowych. Natomiast Islandia jako pierwszy kraj na świecie lukę w wynagrodzeniach uznaje za przestępstwo.
Rekordowo niski poziom bezrobocia w Polsce powoduje, że coraz więcej przedsiębiorstw ma problemy ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników. To stawia przed działami HR wiele nowych wyzwań. Rekrutacja i motywowanie pracowników stają się coraz ważniejsze dla rozwoju firm.
Wartość złotego wspiera koniunktura gospodarcza w Polsce oraz euro silniejsze w relacji do dolara. EUR/USD utrzymuje się w okolicy trzyletnich maksimów.
Wskaźnik Dobrobytu odzwierciedlający ekonomiczną kondycję polskiego społeczeństwa w styczniu br. wzrósł o 0,6 pkt w stosunku do notowań sprzed miesiąca – podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Był on efektem głównie wysokiej dynamiki średnich wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw.
Zmiany legislacyjne, które weszły w życie z początkiem roku, ale też sytuacja na rynku i zmieniające się oczekiwania sprawiają, że pracodawcom coraz trudniej będzie zaspokajać kadrowe braki pracownikami z Ukrainy. Duzi pośrednicy, obecni na Wschodzie od dłuższego dalej widzą w tym rynku potencjał, jednak zauważają, że równolegle trzeba szukać alternatywy… w Azji.
– Wysoki poziom optymizmu na rynku pracownika i korzystne trendy, które widoczne były w 2017, będą miały swoją kontynuację w tym roku. Pracodawcy powinni więc przygotować się na kolejny „wyścig” o najlepszych kandydatów. Muszą przy tym brać pod uwagę ich oczekiwania, wśród których można wymienić chęć rozwoju własnej kariery i umiejętności oraz podwyżkę – wskazuje Piotr Dziedzic, dyrektor w Michael Page oraz członek zarządu Polskiego Forum HR.
Rynek pracy w Polsce cechuje się wysokim stopniem mobilności – aż 74% pracowników przeprowadziłoby się w przypadku otrzymania atrakcyjnej oferty pracy.
Na polskim rynku pracy możemy mówić o stabilizacji rotacji, wynika z 30. edycji „Monitora Rynku Pracy” Instytutu Badawczego Randstad. Jak pokazują wyniki badania, na zmianę pracy w ostatnim półroczu zdecydował się co piąty pracownik.
Elastyczny czas pracy wprowadziło 2 515 pracodawców – wynika z danych Państwowej Inspekcji Pracy. Są to głównie przedsiębiorstwa zatrudniające od 50 do 249 osób, poinformowało Ministerstwo Pracy Rodziny i Polityki Socjalnej. Z elastycznego czasu pracy najczęściej korzystają pracodawcy w Katowicach (341), Poznaniu (338) i Wrocławiu (220).
Utrzymująca się w 2017 roku stopa bezrobocia w okolicach 7% sprawiła, że pracodawcy mieli duży problem z pozyskaniem właściwych kandydatów do pracy. Poszukiwani byli głównie specjaliści z obszarów IT, Sprzedaży i Finansów/Ekonomii. Najwięcej wiadomości rekruterzy wysłali do osób mieszkających w województwie mazowieckim, śląskim oraz dolnośląskim.
Niemal 6 na 10 firm nie planuje inwestycji w automatyzację pracy, a jedynie niespełna 7% ma taki krok w planach w 2018 r., a łącznie 1/4 firm deklaruje, że w ogóle ma takie plany, wynika z najnowszych badań Work Service.
Barometr Ofert Pracy (BOP) – wskazujący na zmiany liczby publikowanych w internecie ofert pracy – spadł o 0,5 pkt m/m i wyniósł 260,8 pkt w grudniu 2017 r., podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Autorzy raportu podkreślają, że w całym 2017 r. przedsiębiorcy opublikowali w internecie o 13% ogłoszeń o zatrudnieniu więcej niż w roku poprzednim.
Wyrównana sezonowo stopa bezrobocia w Polsce spadła do 4,5% w listopadzie 2017 r. wobec 4,6% w poprzednim miesiącu, podał unijny urząd statystyczny Eurostat. W listopadzie 2016 r. wynosiła 5,6%.
Wykształcenie, znajomość języków obcych i doświadczenie to dziś za mało, by konkurować na rynku pracy. Na czele najbardziej poszukiwanych przez pracodawców umiejętności w 2018 roku znajdzie się znajomość języków programowania oraz kompetencje cyfrowe.