Pracodawcy dają podwyżki i awanse, żeby tylko zatrzymać pracowników
Rekrutacja pracowników jest nie tylko kosztowna i długa, ale też obarczona dużą niepewnością, czy uda się pozyskać pracownika o poszukiwanych kwalifikacjach.
Rekrutacja pracowników jest nie tylko kosztowna i długa, ale też obarczona dużą niepewnością, czy uda się pozyskać pracownika o poszukiwanych kwalifikacjach.
Poziom rotacji na polskim rynku pracy (zmiana pracodawcy) wyniósł 20% w IV kw. 2018 r. bez zmian rok temu i wobec 24% kwartał temu, wynika z 34. edycji „Monitora Rynku Pracy” Instytutu Badawczego Randstad.
Największych problemów ze znalezieniem pracowników można spodziewać się w tym roku w zawodach budowlanych, a także w produkcji (operatorów obrabiarek skrawających, robotników obróbki drewna i stolarzy, spawaczy, ślusarzy, elektryków, elektromechaników i elektromonterów, krawców i pracowników produkcji odzieży), poinformowało Ministerstwo Pracy Rodziny i Polityki Socjalnej w swojej prognozie „Barometr Zawodów 2019”.
2018 rok upłynął pod znakiem rekordowo niskiego bezrobocia. W wielu branżach znalezienie odpowiedniego kandydata było dla pracodawców wyzwaniem. Aby zrekrutować pracowników, rekruterzy korzystali z szerokiego wachlarza narzędzi – od ogłoszeń i usług rekrutacyjnych po chętnie wykorzystywany direct search.
Nawet kilkuset kandydatów w ubiegłym roku stawało do walki w rekrutacji na stanowiska młodszego specjalisty ds. administracji. Nie mniejszym zainteresowaniem cieszyły się oferty pracy w działach HR jako konsultant lub młodszy konsultant ds. rekrutacji. Szukający pracy lawinowo odpowiadali także na ogłoszenia związane z pracą w zawodzie managera ds. marketingu. Na jakie stanowiska najczęściej aplikowali Polacy w 2018 roku?
Najwyższa dynamika wzrostu wynagrodzeń została zaobserwowana w przypadku wyższej kadry zarządzającej w latach 2014-2018, wynika z badania Antal. Średnie zarobki dyrektorów, managerów wzrosły w tym okresie o 8 tys. zł do 23 tys. zł.
Barometr Ofert Pracy – wskazujący na zmiany liczby publikowanych w internecie ofert pracy – spadł o 11,4 pkt m/m i wyniósł 276,9 pkt w grudniu 2018 r., podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych
W najbliższych miesiącach okaże się, czy rynek pracy wchodzi w fazę zmniejszenia zapotrzebowania na pracowników, co może pociągnąć za sobą ograniczenie presji na podnoszenie płac i wzrost bezrobocia.
Wyrównana sezonowo stopa bezrobocia w Polsce wyniosła 3,8% w listopadzie 2018 r. wobec 3,8% w poprzednim miesiącu, podał unijny urząd statystyczny Eurostat. W listopadzie 2017 r. wynosiła 4,4%.
Na pewno nie będzie już tak skokowego spadku bezrobocia. […] Zakładamy poziom 5,4% na 2019 r. – to jest ambitny plan.
Wielu przedsiębiorców w Polsce z obawą czekało na decyzję rządu Angeli Merkel w sprawie otwarcia niemieckiego rynku pracy. 19 grudnia 2018 r., rząd w Berlinie zatwierdził projekt nowej ustawy, która m.in. ogranicza przeszkody formalne w zatrudnianiu pracowników z krajów spoza UE. Na szczęście dla polskiej gospodarki, projekt musi przejść jeszcze ścieżkę legislacyjną i nowe prawo wejdzie w życie 1 stycznia 2020 r.
Kasjerzy to często pierwsza linia kontaktu klienta z marką handlową. Najnowszy raport Pracuj.pl przygląda się ich płacom, profilowi zawodowemu, możliwościom rozwoju kariery, a także oczekiwaniom w kontekście innych grup w branży handlowej.
W związku z rozwojem technologicznym granica między życiem prywatnym a pracą zaciera się coraz bardziej. Ma to odzwierciedlenie szczególnie w przypadku pokolenia Y, które dynamicznie transformuje rynek pracy i zasady które rządziły nim do tej pory. Pracodawcom coraz ciężej sprostać wymaganiom młodych pracowników. Nowe pokolenie chce być mobilne, nie daje się uziemić i jasno mówi o swoich potrzebach. Dla millenialsów „praca stacjonarna” równa się „praca syzyfowa”. Według badań Kantar TNS, 95% osób mających doświadczenie w pracy zdalnej ocenia ją pozytywnie.
W 2018 r. najczęstszym powodem skłaniającym polskich pracowników do ewentualnej zmiany pracy była chęć zdobycia nowych umiejętności. Na ten czynnik w ciągu roku wskazało średnio ponad 58 proc. badanych – wynika z rocznego podsumowania badania Confidence Index, przeprowadzanego cyklicznie przez firmę rekrutacyjną Michael Page. Jakie były jeszcze inne powody zachęcające Polaków do zmiany miejsca zatrudnienia w minionym roku?
Wskaźnik Rynku Pracy – informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach w wielkości bezrobocia – spadł o 1,1 pkt m/m w grudniu 2018 r., podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC) w raporcie. Jest to trzeci miesiąc spadku.
W listopadzie przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto wzrosło najbardziej w 2018 r. Było wyższe o 7,7% r/r i wyniosło 4 966,61 zł. Możliwe, że był to ostatni tak wysoki wzrost. W 2019 r. należy się spodziewać dynamiki pomiędzy 5 – 6 proc.
– Pracownicy jeszcze nigdy nie byli bardziej wymagający wobec swoich pracodawców. Dostęp do najnowocześniejszych rozwiązań technologicznych, zoptymalizowane procesy i respektowanie niestandardowych godzin pracy coraz częściej stanowią standardowe oczekiwania.
Co piąta firma (22%) z branży produkcyjnej chce w ciągu najbliższych trzech miesięcy zatrudniać nowych pracowników, wynika z raportu „Barometr ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia”. W 65% firm sytuacja dotycząca zatrudnienia będzie stabilna, a tylko 6% będzie redukować etaty.
Prognozujemy, że stopa bezrobocia będzie w przyszłym roku cały czas spadać, choć już nie będą to tak spektakularne spadki.
Po otwarciu rynku niemieckiego dla pracowników spoza Unii Europejskiej, można się spodziewać, że Polska przestanie był atrakcyjnym miejscem dla Ukraińców, czy Białorusinów. Przez lata państwa konkurowały o inwestycje zagraniczne, obniżając podatki i obiecując inwestorom rozmaite ułatwienia. Wchodzimy w okres konkurowania o pracowników