Oszczędzanie czy trzymanie?
Polscy deponenci płaczą, oprocentowania lokat spadają, depozyty terminowe się kurczą. A chcemy być zachodni, dążymy do tego wszelkimi siłami… No to proszę bardzo
Polscy deponenci płaczą, oprocentowania lokat spadają, depozyty terminowe się kurczą. A chcemy być zachodni, dążymy do tego wszelkimi siłami… No to proszę bardzo
Podczas październikowego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej (RPP) za wnioskiem o obniżkę stóp procentowych o 25 pb opowiedział się jedynie jeden członek RPP – Eryk Łon, podał Narodowy Bank Polski (NBP).
Zgodnie z naszymi oczekiwaniami Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła w środę stóp procentowych (stopa referencyjna wynosi 1,50%).
Rada Polityki Pieniężnej podjęła uchwałę w sprawie zasad tworzenia i rozwiązywania rezerwy na pokrycie ryzyka zmian kursu złotego do walut obcych w Narodowym Banku Polskim, podał bank centralny.
RPP zdecydowała, że stopy procentowe w Polsce pozostaną na dotychczasowym poziomie. To oznacza, że na wzrost oprocentowania lokat bankowych nie ma co liczyć. Natomiast wszystko wskazuje na to, że rosnąć będzie inflacja, która w przyszłym roku może wynieść 3,5%. Z wyliczeń Expandera wynika, że takiej sytuacji przeciętna lokata przyniesie aż 2,35% straty w ujęciu realnym. Nie powinno więc dziwić, że w ostatnim czasie nastąpił gwałtowny wzrost zainteresowania 4-letnimi obligacjami skarbowymi, których oprocentowanie daje gwarancję pokonania inflacji.
Rada Polityki Pieniężnej (RPP) utrzymała stopy procentowe bez zmian, co oznacza, że główna stopa referencyjna wynosi nadal 1,5%, podał bank centralny.
Im dłużej Rada Polityki Pieniężnej utrzymuje stopy procentowe na niskim poziomie, tym dłużej mamy słabo oprocentowane lokaty i tanie kredyty. Jak tanie? W wyniku prowadzenia łagodnej polityki monetarnej przeciętny posiadacz kredytu mieszkaniowego zaoszczędził przez ostatnie 84 miesiące ponad 25 tysięcy złotych. Gorzej mają za to korzystający z bankowych lokat, których oszczędności pracują dziś na prawie 4 razy niższym procencie.
Zarząd Narodowego Banku Polskiego (NBP) przedstawi Radzie Polityki Pieniężnej (RPP) propozycję zmian zasad tworzenia rezerwy obowiązkowej, polegającą na częściowym „wyłączeniu” z wyniku finansowego najbardziej zmiennego elementu, jakim są różnice kursowe, poinformował prezes NBP i przewodniczący RPP Adam Glapiński.
Profesor Łukasz Hardt, członek Rady Polityki Pieniężnej w wypowiedzi dla Polskiej Agencji Prasowej wezwał do „przemyślenia średnioterminowej reguły wydatkowej w Polsce, by uczynić ją bardziej elastyczną i przyjazną cyklicznie”. Hardt został członkiem RPP w lutym 2016 roku.
Założenia makroekonomiczne projektu ustawy budżetowej na rok 2020 zakładające wzrost PKB w ujęciu realnym w Polsce w przyszłym roku na 3,7%, przy średniorocznej inflacji CPI kształtującej się na poziomie 2,5% są zbieżne z obecnymi oczekiwaniami dotyczącymi przebiegu procesów makroekonomicznych, uważa Rada Polityki Pieniężnej (RPP). Jednakże, według RPP, inflacja w I połowie 2020 r. może być przejściowo nieco wyższa niż założono w projekcie.
23 października 2019 r. w warszawskich Łazienkach grono współpracowników i przyjaciół uroczyście pożegnało Zdzisława Kupczyka w związku z zakończeniem pracy na stanowisku Prezesa Zarządu Banku Polskiej Spółdzielczości S.A.
Podczas październikowego posiedzenia większość członków Rady Polityki Pieniężnej (RPP) uznała, że stopy procentowe powinny pozostać niezmienione, wynika z „minutes” z tego spotkania, opublikowanych przez Narodowy Bank Polski (NBP). Na posiedzeniu złożono wniosek obniżkę stóp proc. o 25 pb, ale nie został on przyjęty.
Uważam, że wyrok TSUE w sprawie kredytów frankowych nie niesie ryzyka dla sektora bankowego ze względu na to, że oddziaływanie wyroku na banki jest rozłożone w czasie, nie dotyczy wszystkich kredytów, a banki są dobrze skapitalizowane.
Rada Polityki Pieniężnej (RPP) utrzymała stopy procentowe bez zmian, co oznacza, że główna stopa referencyjna wynosi nadal 1,5%, podał bank centralny. Rada w komunikacie wskazała, że po przejściowym wzroście w I kwartale 2020 r., inflacja w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej będzie się kształtować w pobliże celu inflacyjnego.
Na przełomie roku czeka nas wzrost cen, choć ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2019 r. w stosunku do poprzedniego miesiąca obniżyły się o 0,1%, a w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wzrosły o 2,6%.
Podczas wrześniowego posiedzenia większość członków Rady Polityki Pieniężnej (RPP) uznała, że stopy procentowe powinny pozostać niezmienione, wynika z „minutes” z tego spotkania, opublikowanych przez Narodowy Bank Polski (NBP). Na posiedzeniu złożono wniosek obniżkę stóp proc. o 25 pb, ale nie został on przyjęty.
Rada Polityki Pieniężnej (RPP) podtrzymała w „Założeniach polityki pieniężnej na rok 2020” średniookresowy cel inflacyjny na poziomie 2,5% z przedziałem odchyleń o szerokości ±1 pkt proc., podał bank centralny. RPP powtórzyła także, że polityka pieniężna będzie prowadzona w taki sposób, aby sprzyjać utrzymaniu zrównoważonego wzrostu gospodarczego oraz stabilności systemu finansowego.
Zapowiadane przez rząd podwyżki płacy minimalnej nie spowodują istotnych skutków dla inflacji czy wzrostu PKB, uważa członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Jerzy Żyżyński.
Niewielka podwyżka – nawet rzędu 15 pb – stóp procentowych byłaby korzystna, gdyby inflacja na trwałe zbliżyła się do 3,5% r/r, uważa członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Łukasz Hardt.
Ze względu m.in. na koszty kredytów mieszkaniowych spłacanych przez gospodarstwa domowe w Polsce warto rozważyć obniżenie stóp procentowych, uważa członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Eryk Łon.