Czy dolar będzie kosztował ponad 4 zł?
Na razie na rynku panuje spokój. Złoty tuż po wyborach jest względnie stabilny. Jak decyzje nowego rządu i Europejskiego Banku Centralnego wpłyną na kondycję krajowej waluty?
Na razie na rynku panuje spokój. Złoty tuż po wyborach jest względnie stabilny. Jak decyzje nowego rządu i Europejskiego Banku Centralnego wpłyną na kondycję krajowej waluty?
Zarówno nowe domy jednorodzinne, jak i mieszkania w blokach są coraz mniejsze. Dane GUS potwierdzają, że deweloperzy już od 7 lat oddają do użytkowania coraz mniejsze mieszkania, a osoby fizyczne budujące domy na własny użytek od 5 lat decydują się na coraz bardziej kompaktowe budynki.
Gospodarka: Informacje – Wydarzenia – Opinie
Nadchodzący tydzień rozpocznie się spokojnie, ale już we wtorek na rynki trafią bardzo ważne dane z Chin, których gospodarka jest przedmiotem największych obaw. Dowiemy się jak we wrześniu radziła sobie w handlu zagranicznym. Od kilku miesięcy obserwowana jest silna spadkowa tendencja zarówno w eksporcie, jak i imporcie. W sierpniu eksport był niższy niż przed rokiem o 5,5 proc., a import obniżył się aż o 13,8 proc.
Na krajowym rynku stopy procentowej podczas wtorkowej sesji najciekawszym wydarzeniem było posiedzenie RPP. Tak jak się spodziewaliśmy, bank centralny nie tylko utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, ale również podtrzymał oczekiwania w odniesieniu do przyszłej ścieżki PKB oraz inflacji. Według prezesa NBP M. Belki, mimo ostatnich nieco słabszych od oczekiwań danych makroekonomicznych, prognozowana ścieżka wzrostu gospodarczego nie ulegnie istotniejszej korekcie.
Rada Polityki Pieniężnej nie widzi potrzeby dostosowań w polityce pieniężnej, co powinno stać się wsparciem dla złotego. Popyt na polską walutę wzmagać będzie również ogólna poprawa nastrojów na rynkach. Spodziewamy się podążania kursu EUR/PLN w kierunku 4,20. Na eurodolarze stabilizacja, choć próba wybicia kursu powyżej 1,13 to w obecnym układzie rynku najbardziej prawdopodobny scenariusz.
Wrześniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej zgodnie z oczekiwaniami nie przyniosło zmiany wysokości stóp procentowych. Nadal pozostają więc one na rekordowo niskim poziomie. Nie było też przełomowych informacji, dotyczących kierunku przyszłej polityki pieniężnej, choć pojawiło się kilka interesujących sugestii.
Ostatni tydzień przyniósł w końcu dobre informacje i zdecydowanie poprawił nastroje panujące na rynku metali szlachetnych. Nagła dewaluacja chińskiej waluty przez tamtejszy bank centralny pozwoliła na gwałtowne wybicie, przekraczające nawet 1120 USD za uncję. Koniec tygodnia dodatkowo przyniósł nam najnowszy raport WGC, potwierdzający rosnące zakupy kruszcu w Europie, a także doniesienia o kolejnym powiększeniu bulionowych rezerw przez Chiny.
Deutsche Bank prowadzi subskrypcję produktu strukturyzowanego db Lokata Inwestycyjna Stabilny Złoty Plus III. Wynik dla inwestorów zależny jest od kształtowania się kursu USD/PLN. Produkt o 12-miesięcznym okresie inwestycyjnym oferuje 100% gwarancję kapitału w dniu zapadalności lokaty. Subskrypcja db Lokaty Inwestycyjnej Stabilny Złoty Plus III w sieci Oddziałów Deutsche Bank potrwa do 26 sierpnia br.
O sentymencie do polskich obligacji oraz perspektywach na najbliższe miesiące rozmawiamy z Krzysztofem Izdebskim, Zarządzającym Funduszami Obligacji Union Investment TFI.
Nastroje na krajowym rynku walutowym kształtowane są przez doniesienia ze świata. Sygnały płynące z polskiej gospodarki są ignorowane. Dlatego też w środę inwestorzy będą większą wagę przykładać do Grecji i Chin, niż do kończącego się dwudniowego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej (RPP).
Ostatnie posiedzenie amerykańskiej Rady Polityki Monetarnej dało rynkowi metali szlachetnych wyraźny impuls do zakupów, na który od dłuższego czasu czekały uśpione byki. Powściągliwość władz przy planowanym podnoszeniu stóp procentowych oraz znaczące obniżenie prognoz gospodarczych na kolejne lata, pozwoliły żółtemu metalowi na nowo wybić się ponad granicę 1200 USD.
W dniach 2-3 czerwca 2015 r. odbyło się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej.
Dzisiejsze posiedzenie RPP nie powinno przynieść niespodzianek. Analitycy są właściwie zgodni co do tego, że nie dojdzie do żadnych zmian. Kolejny krok w negocjacjach z Grecją. Wierzyciele ustalili wspólne stanowisko, pytanie czy Ateny je zaakceptują.
W dniach 5-6 maja 2015 r. odbyło się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej.
Dzisiaj kończy się dwudniowe posiedzenie RPP. Gdyby doszło do innej decyzji niż brak zmian stóp procentowych z pewnością zaskoczyłoby to rynki, a reakcja byłaby widoczna na wszystkich parach złotowych. Jeszcze w tym roku Polska powinna opuścić procedurę nadmiernego deficytu. Z USA napłynęły ponownie dane gorsze od oczekiwań.
Wtorkowa sesja na rynku krajowym rozpoczęła się silnym, bo około 3 groszowym odreagowaniem spadków eurozłotego, do jakich doszło dzień wcześniej już po zamknięciu handlu w Europie.
Złoty z rana zachowuje się tak, jak miał się zachować już podczas wczorajszej sesji. Następuje szybki powrót kursu EUR/PLN w rejon cen z piątkowego zamknięcia. Słabe dane handlowe negatywnie odbijają się na wycenie dolara. W I kw. amerykański PKB zostanie zrewidowany do ujemnych wartości. Spowolnienie jest jednak przejściowe. Dzisiejsza sesja obfituje w ważne wydarzenia i publikacje.
Na posiedzeniu RPP 6 maja nie zapadnie decyzja o zmianie stóp, fundamenty rynku wspierają neutralną perspektywę dla polityki pieniężnej w Polsce
Rada Polityki Pieniężnej w żaden sposób nie może zaskoczyć inwestorów, stąd też rozpoczynające się dziś posiedzenie przejdzie bez echa, a notowania złotego będą kształtować przede wszystkim impulsy płynące z rynków globalnych.
Ostatnie dni na krajowym rynku walutowym przyniosły osłabienie złotego prowadzące do wzrostu kursu EURPLN do 4,075, co komponowało się ze spadkiem eurodolara poniżej 1,12 pod koniec zeszłego tygodnia. Jednakże napływające na rynek słabsze dane z USA oraz przeświadczenie rynków, że Grecja ostatecznie porozumie się z Eurogrupą sprawiały, że w ostatnich tygodniach notowania euro wobec dolara rosły, jeszcze w piątek przed południem ocierając się o opór na poziomie 1,13. Jak pamiętamy komunikat Fed-u po środowym posiedzeniu FOMC nie brzmiał zbyt jastrzębio, co dodatkowo nasilało deprecjację dolara.