Wzrost płac w styczniu 2019 roku najwyższy od 11 lat
Jeśli stopa bezrobocia będzie dalej rosła, można spodziewać się zahamowania wzrostu płac, szczególnie w przypadku osób wykonujących prace proste, które nie wymagają kwalifikacji.
Jeśli stopa bezrobocia będzie dalej rosła, można spodziewać się zahamowania wzrostu płac, szczególnie w przypadku osób wykonujących prace proste, które nie wymagają kwalifikacji.
Zgodnie z opublikowanymi we wtorek danymi GUS, nominalna dynamika wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 9 osób w styczniu wyniosła 7,5% r/r wobec 6,1% w grudniu 2018 r., kształtując się powyżej naszej prognozy (6,5%) i konsensusu rynkowego (6,8%). W ujęciu realnym, po skorygowaniu o zmiany cen, wynagrodzenia w firmach wzrosły w styczniu o 6,5% r/r wobec 4,9% w grudniu.
Mimo niekończącego się kryzysu we włoskiej bankowości, w tym sektorze wciąż zarabia się najwięcej. Jak wynika z dorocznego raportu na temat zarobków pracowników banków i towarzystw ubezpieczeniowych, opublikowanego przez włoski oddział grupy Adecco, ci pierwsi zarabiają rocznie średnio 42 tysiące euro, drudzy o dwa tysiące mniej – pisze z Rzymu Marek Lehnert.
Choć w styczniu średnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w porównaniu do stycznia 2018 r. o 7,5 proc., to jego poziom wyniósł 4931,8 zł, a więc był niższy o 6,5 proc. niż grudniowe 5274,95 zł. Nieznacznie wyższa niż w grudniu była za to sięgająca 2,9 proc. dynamika zatrudnienia.
Zarabiamy coraz więcej, ale dla wielu to jednak wciąż za mało. Niesatysfakcjonujące zarobki otwierają listę największych codziennych frustracji Polaków – wynika z badania „Nastawienie do finansów”, zleconego przez Rejestr Dłużników BIG InfoMonitor. Na kolejnych pozycjach znalazły się stan zdrowia, wydatki na leczenie oraz wygląd. Na szczęście, nie wszyscy Polacy są sfrustrowani, co piąty z nas nie widzi powodów do narzekań.
Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw (w których liczba pracujących przekracza 9 osób) w styczniu 2019 r. wzrosło o 7,5% r/r, zaś zatrudnienie w przedsiębiorstwach zwiększyło się o 2,9% r/r, podał Główny Urząd Statystyczny.
Dla 10 proc. gospodarstw domowych marzenie o kupnie własnego mieszkania o powierzchni 50 m kw. jest nierealne do zrealizowania. Musiałyby odkładać na własne „M” każdą zarobioną złotówkę przez 19 lat, a najbogatsi zarabiają na własne „cztery kąty” w dwa i pół roku.
Polacy znaleźli się na 7. miejscu pracujących najwięcej wśród 36 krajów OECD, objętych badaniem Better Life Index. Jednocześnie, znając swoją wartość na rynku pracownika, wiedzą, że za ich zaangażowanie i odpowiedzialność należy im się godziwe wynagrodzenie. Dlatego też ekonomiści i eksperci rynku pracy są zgodni – wynagrodzenia w Polsce rosną wprost proporcjonalnie do wzrostu oczekiwań pracowników.
Dynamika płac w 2019 i 2020 roku powinna pozostać na podobnym poziomie, co obecnie, nie należy spodziewać się już problemów z narastającą presją płacową, z jaką mieliśmy do czynienia w ub.r., uważa dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) Piotr Arak.
Wskaźnik waloryzacji rent i emerytur za ten rok wyniesie 102,86%, poinformowała minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. Zgodnie z zapowiedziami, minimalny wzrost emerytury wyniesie 70 zł, a minimalny poziom emerytury – 1 100 zł.
W tym roku możemy spodziewać się osłabienia pozytywnych trendów na rynku pracy, m.in. spowolnienia tempa wzrostu przeciętnego wynagrodzenia.
Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w gospodarce narodowej wzrosło realnie o 5,3% r/r i wyniosło w ub.r. 4 585,03 zł, podał Główny Urząd Statystyczny.
Ceny mieszkań w ubiegłym roku rosły w niesamowitym tempie. W części miast są już wyższe niż w 2007 r. Pytanie jednak czy są już przesadnie wysokie? Z obliczeń Expandera wynika, że zakup mieszkania o powierzchni 60 m2 w największych miastach Polski pochłania dochód z okresu 6-10 lat. W porównaniu do innych miast na świecie jest to wartość zbliżona do średniej. Co ciekawe w 2007 r., w szczycie bańki na rynku, w Warszawie było to aż 18 lat.
Senat z jedną poprawką przyjął ustawę o zmianie ustawy o Narodowym Banku Polskim (NBP) oraz ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne (projekty poselskie).
Wiarygodność banku centralnego i jego odporność na polityczne zawirowania należą do kluczowych czynników stabilizujących gospodarkę. Przygotowany w pośpiechu projekt zmian w ustawie o Narodowym Banku Polskim może tę wiarygodność podważyć. Zdaniem ekspertów Instytutu Staszica, zmiany te idą w złym kierunku, dyktowane są realiami politycznych sporów, a ich skutki mogą zachwiać polską walutą.
Duży popyt na inwestycje sprawia, że branża nieruchomości w Polsce intensywnie się rozwija. Ze względu na dynamikę i konkurencyjność rynku, rekrutacja zaangażowanych i wysoko wykwalifikowanych pracowników staje się coraz większym wyzwaniem.
Plany przedsiębiorstw na I kwartale br. sugerują niewielki wzrost wynagrodzeń, choć presja płacowa pozostaje nadal na wysokim poziomie i optymistyczne są także prognozy zatrudnienia, poinformował Narodowy Bank Polski.
W wyniku błędu systemu pracownik otrzymał od pracodawcy zawyżone wynagrodzenie za pracę. Kto w tego typu sytuacji – pracownik czy pracodawca – powinien zareagować i zadbać o zwrot należności?
W dobie szybko rozwijających się technologii informatycznych oraz wzrostu cyfryzacji zapotrzebowanie na wyspecjalizowanych pracowników z branży IT stale rośnie. Jednym z takich zawodów jest Data Scientist. Ile zarabiają tacy specjaliści?
Projekt ustawy dotyczący płac w Narodowym Banku Polskim (NBP) nie jest sprzeczny z prawem Unii Europejskiej, ale podlega notyfikacji Europejskiemu Bankowi Centralnemu w trybie art. 127 ust. 4 TfUE, wynika z opinii do projektu Biura Analiz Sejmowych (BAS).