Cytat dnia 2017.08.28. – Filip Gorczyca
Będziemy starać się uzyskać jak najlepsze warunki emisji. Jesteśmy dobrej myśli, mamy bardzo dobre doświadczenia w zakresie ofert obligacji.
Będziemy starać się uzyskać jak najlepsze warunki emisji. Jesteśmy dobrej myśli, mamy bardzo dobre doświadczenia w zakresie ofert obligacji.
Alior Bank złożył w Komisji Nadzoru Finansowego prospekt dotyczący drugiego publicznego programu emisji obligacji. Jego łączna wartość wynosi 1,2 mld zł.
Z ankiety* przeprowadzonej wśród klientów korporacyjnych Banku Zachodniego WBK wynika, że aż 88% średnich i dużych polskich firm jest zainteresowanych pozadepozytowymi rozwiązaniami oszczędnościowo-inwestycyjnymi. 48% zapytanych wskazało, że z innych narzędzi chce korzystać równolegle do depozytów, podczas gdy 40% interesują tylko inne narzędzia.
Czy umocnienie euro stało się problemem dla Europejskiego Banku Centralnego (EBC) oraz wzrostu gospodarczego w Unii Europejskiej? Naszym zdaniem zbliżamy się do tego momentu. Oczekujemy, że Prezes EBC Mario Draghi oraz inne banki centralne zaczną przestrzegać przed „tempem ruchu”. Dodatkowo, należy stopniowo tłumić oczekiwania dalszych podwyżek stóp przez Rezerwę Federalną (Fed), ponieważ inflacja jest w najlepszym wypadku ograniczona (a w najgorszym ceny mogą zacząć spadać).
Skonsolidowany zysk netto Alior Banku w II kwartale br. był powyżej konsensusu rynkowego i wyniósł 100 mln zł – czyli o 21% więcej niż pierwszych trzech miesiącach roku. Ten wzrost to m.in. efekt najwyższej na rynku marży odsetkowej netto wynoszącej 4,8%.
Wzrost napięcia geopolitycznego na linii USA – Korea Południowa wystraszył inwestorów. Na tej fali strachu kurs szwajcarskiego franka rośnie o 5 gr. Drożeje też japoński jen i złoto.
Dlaczego nagle inwestorzy odwrócili się od waluty, której siła zaskakiwała przez ostatnie lata? Od 24 lipca frank szwajcarski (CHF) jest najsłabszą walutą na świecie wśród 31 gospodarek krajów rozwiniętych oraz rozwijających się
Z przymrużeniem oka można powiedzieć, że bank centralny strefy euro pozazdrościł amerykańskiej Rezerwie Federalnej i postanowił trochę postraszyć inwestorów. Świetnie obrazuje to zachowanie obligacji skarbowych w USA i Europie w ostatnim miesiącu. Podczas gdy rentowność amerykańskich obligacji 10-letnich wzrosła z 2,2% do 2,3%, europejskie papiery rządowe przeceniły się dużo bardziej. Ucierpiały także niemieckie obligacje, których rentowność wzrosła do 0,5-0,6%.
PKO Bank Polski wyemitował euroobligacje na kwotę 750 mln euro. Ostateczna wycena wyniosła 65 punktów bazowych powyżej średniej stawki swap, a kupon 0,75 proc. Emisja została przeprowadzona w sprzyjających warunkach rynkowych, przy dużym popycie ze strony inwestorów. Bank wyszedł na rynek z marżą wysokości 80bps, która w trakcie budowania książki popytu została obniżona o 15 punktów bazowych. Dzięki temu bank mógł osiągnąć atrakcyjną marżę, stanowiącą bardzo korzystny benchmark dla jego wyceny kredytowej.
EBC próbuje (nieskutecznie) hamować wzrost rynkowych stóp proc. i aprecjację euro łagodząc ton w sprawozdaniu z posiedzenia. EUR ponownie blisko rocznych szczytów do dolara, a ceny Bundów najniżej od stycznia 2015. Dziś Fitch o Polsce i dane z rynku pracy w USA. Złoty jest stabilny, mocniejszy niż ogółem podobne mu waluty.
Banki centralne w Europie przygotowują rynek na zmianę podejścia do polityki pieniężnej (na bardziej restrykcyjną). Zmniejszający się dyferencjał w oczekiwanych stopach procentowych między strefą euro a USA pcha wspólną walutę na wyższe poziomy. Dotyczy to także Polski i złotego, gdzie NBP deklaruje, że będzie trzymać stopy na obecnym poziomie przez kolejne półtora roku.
Ministerstwo Finansów zrealizowało już 70% potrzeb pożyczkowych budżetu państwa na ten rok. W III kwartale br. planuje ograniczenie emisji obligacji skarbowych do poziomu 10 mld zł i odwołanie dwóch aukcji nowego długu. Resort finansów ma w tym względzie bardzo komfortową sytuację.
Złoty nieznacznie mocniejszy w reakcji na poprawę sentymentu dla walut rynków wschodzących oraz informacji o świetnej realizacji budżetu państwa. To jednak tylko korekcyjne odbicie. Do końca czerwca polska waluta jeszcze lekko się osłabi.
Na dwa dni przed posiedzeniem Europejskiego Banku Centralnego, euro w relacji do dolara utrzymuje się w rejonie najwyższych wartości od jesieni. Czy M. Draghi będzie w stanie zahamować jego aprecjację? Zapewne niechętnie przygląda się kumulowaniu spekulacyjnych długich pozycji we wspólnej walucie, ale możliwości oddziaływania na kurs ma niestety coraz mniej. Rynek „nie kupuje” już jego ultra gołębich wypowiedzi.
Przez pięć kolejnych miesięcy amerykańska waluta straciła do złotego ok. 13 proc., a niemal połowa z tego spadku nastąpiła w ostatnim miesiącu. Gdyby utrzymało się takie tempo zmian, to już pod koniec sierpnia za dolara moglibyśmy płacić tylko 3 zł. Czy to jednak realny scenariusz?
Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) uplasował 23 maja 2017 r. pierwszą transzę denominowaną w złotych w wysokości 1,5 mld PLN z terminem zapadalności 24 maja 2024 roku. Emisja została wyceniona na mid-swap +45,9 p.b., co odpowiada rentowności re-offer 3,039%. Jest to trzecia emisja obligacji EBI w 2017 roku denominowana w polskiej walucie po emisji asymilacyjnej z datą zapadalności w maju 2022 r. oraz po emisji asymilacyjnej z datą zapadalności w sierpniu 2026 r. Najnowsza emisja wypełnia lukę w krzywej rentowności EBI denominowanej w złotych.
W cieniu dynamicznych wzrostów na warszawskiej giełdzie, od przełomu lutego i marca trwa ożywienie na rynku polskich obligacji skarbowych. W krótkim czasie rentowność papierów 10-letnich spadła z 3,9 do ok. 3,4%. Pozwoliło to funduszom obligacji wypracować całkiem niezłe zyski.
Choć atrakcyjność lokat bankowych zmniejsza się systematycznie już od prawie pięciu lat, nadal pozostają one najbardziej popularną formą gospodarowania oszczędnościami. W październiku 2012 r. przeciętne oprocentowanie lokat wynosiło jeszcze 4,9 proc., a odsetki od pieniędzy przechowywanych na rachunkach bieżących sięgało 2,1 proc.
W ciągu ostatniego roku ryzyko polityczne i niezadowolenie społeczne były kluczowymi czynnikami na rynkach finansowych. Inwestorzy musieli zmierzyć się z Brexitem, wyborem nowego (i nieobliczalnego) prezydenta USA oraz serią wyborów w Europie – właśnie byliśmy świadkami głosowania dotyczącego wyboru prezydenta Francji.
„Nie ma żadnego sporu między mną a Ministrem Finansów, z jednego prostego powodu – który dotyczy zwłaszcza kwestii bezpieczeństwa – ja podejmuję decyzje, a on je wdraża.” – Jacques Chirac, 14 lipca 2004 r.