Rynek Finansowy. Gospodarka i Polityka: Demokracje to strasznie trudne systemy
Z prof. dr. hab. Radosławem Markowskim, dyrektorem Centrum Studiów nad Demokracją Uniwersytetu SWPS, rozmawiali Przemysław Barbrich i Jan Osiecki.
Z prof. dr. hab. Radosławem Markowskim, dyrektorem Centrum Studiów nad Demokracją Uniwersytetu SWPS, rozmawiali Przemysław Barbrich i Jan Osiecki.
Z prof. dr. hab. Romanem Kuźniarem, przewodniczącym Rady Naukowej Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW, rozmawiali Przemysław Barbrich i Jan Osiecki.
Bezpieczna inwestycja do 10% rocznie. Prosty mechanizm, zapewniający spokój naszym inwestorom oraz stabilne i wysokie oprocentowanie – reklamy funduszy, oferujących inwestycje w weksle wystawiane przez firmy, brzmią nader zachęcająco. Eksperci Biura Rzecznika Finansowego nie mają jednak wątpliwości: nabywanie weksli jest szczególnie ryzykowne dla przeciętnego Kowalskiego, a cały mechanizm stworzono w celu ominięcia przepisów, regulujących publiczny obrót papierami wartościowymi.
Jakiego rodzaju praktyki stosowane na rynku finansowym noszą znamiona missellingu i dlaczego stworzenie definicji tego zjawiska napotyka na przeszkody? Które przepisy polskiego prawa zawierają sankcje karne dla nieuczciwych pracowników i menedżerów banków czy towarzystw ubezpieczeniowych? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań można znaleźć w obszernym raporcie ogłoszonym przez Doradczy Komitet Naukowy przy Rzeczniku Finansowym.
Z prof. dr. hab. Andrzejem Kaźmierczakiem, członkiem zarządu Narodowego Banku Polskiego, rozmawiał Robert Lidke.
Rozwój rynku informatycznego w Polsce wprost zachęca, by coraz częściej pokazywać, co ciekawego się na nim dzieje. Czynimy to zatem regularnie, ze szczególnym uwzględnieniem tego, czym firmy technologiczne mogą wspierać instytucje finansowe.
Dla spółek technologii informatycznych ubiegły rok był drugim spadkowym z rzędu. Po serii pięciu lat wzrostowych to niepokojąca przerwa. Polska gospodarka ma się unowocześniać, a tymczasem branża, która za to odpowiada słabnie? Na szczęście w 2019 r. jest już dużo lepiej.
Wartość sektora technologicznego na warszawskiej giełdzie przekroczyła już 40 mld zł. Dużo to czy mało? Wszystko zależy od zysków, jakie spółki będą przynosić. Na razie wycena akcji wielu tuzów z sektora nie ma nic wspólnego z ich obecną wartością.
Rośnie znaczenie i realna wartość danych przetwarzanych przez różne podmioty, w tym banki. Pojawiają się pytania, kto jest ich właścicielem i dysponentem. Kto, kiedy i w jakim zakresie może korzystać ze zbieranych w różny sposób informacji? Coraz częściej to prawnicy będą musieli zajmować się zasadami przetwarzania danych zebranych przez firmy i banki.
W dzisiejszej gospodarce, określanej mianem „cyfrowej”, dane to rodzaj bogactwa, stanowiącego ekonomiczny fundament oferowania innowacyjnych produktów i usług. Nowego znaczenia nabierają zatem strategie konkurencyjne oparte na efektywnym zarządzaniu i wykorzystaniu danych.
Wzrastająca lawinowo ilość danych niezbędnych do sprawnego funkcjonowania każdej firmy nie musi oznaczać rosnących w takim samym tempie wydatków na sprzęt informatyczny. Rodzina macierzy IBM Storwize pozwala na oszczędności miejsca w pamięci masowej na poziomie do 80%. O tym, jakie możliwości dają najnowsze rozwiązania IBM i kto może skorzystać po ich wdrożeniu, opowiadają Piotr Sękowski, System Storage Sales Manager w IBM Poland & Baltics oraz Konrad Puchała, kierownik Działu Składowania i Ochrony Danych w Advatech Sp. z o.o. – firmie, która wdraża zaawansowane rozwiązania IT w oparciu o sprzęt IBM.
Wiedza o kliencie stanowi kluczową wartość dla współczesnego biznesu. Możliwość przetwarzania w czasie rzeczywistym olbrzymich zasobów danych na temat zachowań i preferencji zakupowych poszczególnych użytkowników sprawia, iż dostawcy usług finansowych są w stanie natychmiast reagować na pojawiające się potrzeby swych klientów. Nie będzie żadnej przesady w twierdzeniu, że w świecie wirtualnym dane stały się powszechnie obowiązującą walutą, używaną znacznie częściej aniżeli tradycyjne środki płatnicze.
Po powszechnym zastosowaniu przez banki autorskiej koncepcji Hitachi dotyczącej trwałego nośnika opartego na macierzy WORM i portalu informacyjnym dla klientów banku, obecne wysiłki koncentrujemy na kolejnym rozwiązaniu regulacyjnym. Celem prac jest dostarczenie klientom wiarygodnego rozwiązania umożliwiającego wykorzystanie w pełni potencjału z posiadanych przez banki danych. Proponowane przez Hitachi narzędzie umożliwia dokonanie monetyzacji danych dzięki ich pseudonimizacji, zapewniając spełnienie wymagań RODO i zabezpieczając prywatność klientów banków.
Bankowość online jest obecnie standardem. Z dostępu do systemów transakcyjnych poprzez stacjonarne komputery czy smartfony korzystają miliony użytkowników. Mogłoby się wydawać, że to stosunkowo nowy wynalazek. Bankowość online jest jednak starsza, niż może się wydawać. Starsza nawet od samego internetu.
Rewolucja cyfrowa nie jest pojedynczym zdarzeniem. Od trzydziestu lat postępuje mniejszymi lub większymi falami w różnych segmentach gospodarki. Początkowo, w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, wkroczyła do sektorów związanych z muzyką, fotografią i nagraniami wideo, gdzie pojawiły się firmy używające technologii cyfrowych.
Globalne banki chcą obniżać koszty operacyjne, zapewniając jednocześnie najlepszą obsługę klienta. Czy muszą zamykać swoje oddziały, przechodzić na bankowość internetową lub wdrażać punkty samoobsługowe?
Skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak źle? W unijnym rankingu gospodarki cyfrowej i społeczeństwa cyfrowego DESI 2019 r. Polska zajmuje dopiero 25. miejsce na 28 państw członkowskich.
Wprowadzenie przepisów wynikających z unijnej dyrektywy PSD2 odbyło się stosunkowo bezboleśnie i przeciętny klient banku nawet nie zauważył, że coś się zmieniło. Nie obyło się jednak bez wpadek i zwiększenia zagrożenia.
Trend Micro przyjrzał się infrastrukturze zabezpieczeń aplikacji bankowych i stron WWW używanych przez instytucje finansowe, aby sprawdzić, jak są przygotowane do wdrożenia nowych przepisów związanych z dyrektywą PSD2, zwaną inaczej otwartą bankowością.
Polskie banki coraz częściej i odważniej decydują się na współpracę ze startupami. Ba, same wyszukują co ciekawsze projekty i zaczynają ze sobą konkurować na wdrażanie ich. I nie zawsze są to pomysły stricte finansowe.