Państwa Grupy Wyszehradzkiej coraz więcej płacą za pożyczane pieniądze, ale nie tyle samo
O rosnących rentownościach obligacji państw Grupy Wyszehradzkiej pisze Witold Gadomski.
O rosnących rentownościach obligacji państw Grupy Wyszehradzkiej pisze Witold Gadomski.
Z najnowszego raportu Związku Przedsiębiorstw Finansowych dotyczącego moralności finansowej Polaków wynika, że 92 proc. z ankietowanych uważa spłacanie długów za swój obowiązek moralny. Dotychczas seniorzy, mimo niskich wpływów i ciągłych problemów finansowych, byli jedną z najbardziej rzetelnych grup spłacających zaciągnięte zobowiązania. To się zmieniło w pandemii. Z danych dostępnych w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor oraz bazie informacji kredytowych BIK wynika, że w ciągu ostatniego roku wzrosło zadłużenie seniorów. Zwiększyła się też liczba nierzetelnych płatników w tej grupie wiekowej.
Ankietowane przez NBP ośrodki analityczne w okresie tuż przed nieoczekiwaną podwyżką stóp proc. przez RPP spodziewały się, że średnioroczna inflacja CPI wyniesie w 2022 roku 4,5 proc. Ekonomiści oczekiwali w 2022 r. wzrostu PKB Polski o 4,7 proc. i referencyjnej stopy procentowej NBP na poziomie ok. 0,6 proc.
Przed blisko pół wiekiem Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) nałożyła embargo na eksport ropy do Stanów Zjednoczonych i niektórych innych krajów rozwiniętych, co zamieniło pełzającą inflację w długi okres wzrostu cen i gospodarczej stagnacji, pisze Witold Gadomski.
Choć wypowiedzi prezesa NBP nie wskazują jednoznacznie, że RPP może wejść w cykl podwyżek stóp procentowych, to sytuacja inflacyjna w Polsce przemawia za kontynuacją wzrostu kosztu pieniądza w Polsce – oceniają ekonomiści, komentujący czwartkową konferencję prezesa NBP Adama Glapińskiego.
Allianz Research i Dział Badań Ekonomicznych Euler Hermes po zaktualizowaniu i rozszerzeniu swojej szczegółowej analizy dynamiki inflacji w strefie euro podtrzymuje pogląd, że obecna cykliczna presja cenowa nie przekształci się raczej w długotrwały trend -tegoroczny silny wzrost inflacji jest wynikiem wyjątkowych okoliczności i dlatego prawdopodobnie będzie tymczasowy. W rzeczywistości, z miesiąca na miesiąc, presja cenowa zaczęła się już zmniejszać.
Podwyżka stóp procentowych, o której zdecydowała w środę Rada Polityki Pieniężnej, miała na celu ograniczenie utrwalenia oczekiwań inflacyjnych w średnim okresie, mówił na konferencji prasowej prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.
Po środowej decyzji Rady Polityki Pieniężnej kursy banków mogą dalej rosnąć, tym bardziej, że cykl podwyżek nie jest w ich cenach. Wpływ podwyżki o 40 pb będzie w niewielkim stopniu widoczny w tegorocznych wynikach sektora, zysk banków zwiększy się o 150-200 mln zł. Pełny wpływ będzie widoczny po około 2-3 miesiącach, najbardziej skorzystają na niej banki silne w kredytach konsumpcyjnych – uważają analitycy.
„To była już od dłuższego czasu oczekiwana decyzja przez różne środowiska” – powiedział aleBank.pl Krzysztof Pietraszkiewicz, Prezes Związku Banków Polskich odnosząc się do podjętej 6 października decyzji Rady Polityki Pieniężnej o podwyżce stóp Narodowego Banku Polskiego.
W środę 6 października Rada Polityki Pieniężnej podjęła decyzję o podwyżce stóp procentowych. Nieoczekiwany ruch RPP oceniają ekonomiści.
Rada Polityki Pieniężnej (RPP) podwyższyła stopy procentowe, w tym stopę referencyjną do 0,5% z 0,1%, podał bank centralny.
Ostatnie dni na krajowym rynku walutowym przypominają pędzący rollercoaster. Wszystko przez najwyższą od 20 lat inflację w Polsce i związaną z tym dyskusję o stopach procentowych. W środę do tej dyskusji włączył się premier Morawiecki, przyczyniając się do gwałtownego umocnienia złotego.
Zbliża się konieczność dostosowania polityki pieniężnej, czyli podwyżki stóp procentowych – powiedział podczas Kongresu 590 prezes NBP Adam Glapiński. Dodał jednak, że nie powinno to przesłaniać szerszego obrazu wyzwań, jakie stoją przed polską gospodarką.
Rosnące ceny gazu i energii elektrycznej sprawiają coraz więcej kłopotów obywatelom Unii Europejskiej. W wirtualnym punkcie handlu gazem ziemnym Dutch Title Transfer Facility, który jest wiodącym w Europie benchmarkiem, ceny wzrosły z 16 euro za KWh na początku stycznia do 98 euro pod koniec września. Sytuacja stała się niepokojąca po tym, jak wrześniowy odczyt inflacji w strefie euro pokazał 3,4% ‒ znacznie powyżej celu inflacyjnego EBC, który wynosi 2%. Inflacja cen energii przekroczyła 17%.
Bank centralny powinien działać. Narodowy Bank Polski musi chronić wartość polskiego pieniądza – piszą w liście otwartym byli prezesi NBP i byli członkowie Rady Polityki Pieniężnej.
Ekonomiści Credit Agricole Bank Polska w najnowszej analizie znacząco modyfikują swoje scenariusze inflacyjne. Ich zdaniem pod koniec roku inflacja może zbliżyć się do 7 procent. Prezentujemy odnoszący się do tej kwestii fragment ich dzisiejszej MAKROmapy.
Brak istotnych zmian w strukturze inflacji w Polsce, mniej korzystne perspektywy wzrostu gospodarczego oraz interpretacja celu inflacyjnego przez prezesa NBP skłaniają do oceny, że RPP nie zdecyduje się na zacieśnianie polityki pieniężnej w najbliższych kwartałach – ocenia główny ekonomista Credit Agricole Bank Polska Jakub Borowski. Dodaje jednak, że ryzyko szybszych podwyżek stóp proc. jest znaczące.
Zmiana w polityce pieniężnej NBP może być dość gwałtowna, scenariusz sygnalnej podwyżki stóp jest nierealny, a RPP rozpocznie normalizację polityki od podwyżki o 40 pb w listopadzie lub nawet już w październiku – oceniają ekonomiści Banku Pekao.
Szczyt inflacji wystąpi pod koniec tego roku lub na początku przyszłego – powiedział w radiu Plus główny ekonomista Ministerstwa Finansów Łukasz Czernicki.
Według wstępnych szacunków GUS inflacja we wrześniu wyniosła w Polsce 5,8% i była najwyższa od czerwca 2001 roku. Rząd i NBP tłumaczą to przyczynami zewnętrznymi, przede wszystkim wzrostem cen paliw i nośników energii na rynkach światowych. Gaz, który jest ważnym paliwem w okresie transformacji energetycznej zdrożał w tym roku w Europie 3-krotnie.