USA: Stopy w dół, ryzyko kryzysu w górę
Rynki są przekonane, że Fed ugnie się pod naciskiem prezydenta Trumpa, który ma nadzieję, że dzięki obniżce stóp procentowych utrzyma się wzrost gospodarczy w okresie kampanii wyborczej – pisze Witold Gadomski
Rynki są przekonane, że Fed ugnie się pod naciskiem prezydenta Trumpa, który ma nadzieję, że dzięki obniżce stóp procentowych utrzyma się wzrost gospodarczy w okresie kampanii wyborczej – pisze Witold Gadomski
W środę, złoty umocnił się. Po gołębich doniesieniach Fed-u kurs EUR/PLN spadł do 4,263 po tym jak w pierwszych godzinach handlu notowania euro do złotego kontynuowały wzrost i para przetestowała opór na 4,275. Podczas sesji europejskiej brakowało wydarzeń, które mogłyby zaważyć na nastrojach rynkowy.
Po zeszłotygodniowym przebiciu poziomu 1400 dolarów za uncję, w poniedziałek złoto kontynuowało dobrą passę wybijając się powyżej 1420 dolarów. We wtorkowy poranek strona popytowa nie odpuszczała i w pewnej chwili za kontrakty na królewski metal trzeba było zapłacić ponad 1442 dolary. Rosnąc wyraźnie o ponad 10% w ciągu ostatniego miesiąca, notowania złota osiągnęły najwyższe poziomy od ponad 6 lat, a ostatnie tak dynamiczne wybicie jak w minionych tygodniach widziane było ponad 3 lata temu.
Fed znalazł się pod ogromną presją. Donald Trump chce utrzymać dobre tendencje w amerykańskiej gospodarce. Pomogłoby obniżenie stóp procentowych. Inwestorzy oczekują czterech obniżek do końca 2020 r.
Rośnie prawdopodobieństwo cięcia stóp procentowych podczas kolejnych posiedzeń Rezerwy Federalnej (Fed). Za Amerykanami mogą pójść banki centralne w innych krajach, co powinno ucieszyć inwestorów. Z kolei Radę Polityki Pieniężnej może to utwierdzić w dalszym utrzymywaniu kosztów pieniądza na dotychczasowym, najniższym w historii poziomie, co byłoby dobrą wiadomością dla polskich kredytobiorców, ale złą dla posiadaczy bankowych lokat.
Ogłoszenie decyzji amerykańskiej Rezerwy Federalnej (Fed) w czasie, gdy najwięksi inwestorzy byli na majówce, rodziło możliwość potencjalnych ataków spekulacyjnych. Jednak notowania walut, w tym złotego, pozostają stabilne. Fed pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie, podkreślając swoją „cierpliwość”. Inwestorzy odczytali to jako oddalenie się perspektywy ewentualnego poluzowania polityki monetarnej za oceanem. W efekcie po komunikacie Fed EUR/USD oddało „zyski” wypracowane w środę w ciągu dnia.
W I kwartale 2019 r. polityka banków centralnych zmieniła się o 180 stopni. Ze względu na dane wskazujące na globalne spowolnienie gospodarcze, twórcy polityki pieniężnej nie chcą ryzykować. Dlatego właśnie Rezerwa Federalna wstrzymała planowane podwyżki stóp procentowych, Europejski Bank Centralny zobowiązał się do podjęcia wszelkich niezbędnych środków zapewniających wsparcie, a Ludowy Bank Chin wdrożył bodźce w postaci polityki fiskalnej.
Zapowiedź Fed dotycząca wyhamowania procesu zacieśniania polityki pieniężnej w USA przyniosła wyprzedaż USD. Wpłynęło to na poprawę notowań walut z rynków wschodzących, a PLN dodatkowo umacniają pozytywne doniesienia na temat kondycji polskiej gospodarki. Tymczasem GBP traci z powodu niepewności utrzymującej się wokół brexitu.
Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC) postanowił nie zmieniać poziomu stóp procentowych, poinformował Fed po posiedzeniu.
Sekretarz Skarbu USA Steven Mnuchin zdementował w sobotę, 22 grudnia informację, jakoby Donald Trump zmierzał do odwołania przewodniczącego Rezerwy Federalnej USA Jeromego Powella. Na twitterze Mnuchin napisał, że prezydent uważa serię podwyżek stóp procentowych, przeprowadzaną przez Fed za „absolutnie straszną”, ale Powell nie zostanie usunięty
„Gołębia” retoryka rezerwy federalnej sprzyja złotemu, który za sprawą zwrotu na eurodolarze nabiera sił. Lokalne wydarzenia nie mają większego wpływu na wycenę polskiej waluty, a rynek walutowy w najbliższych dniach może być zależny od spekulacji na temat przyszłości amerykańskiej polityki monetarnej. Jej obraz może rozświetlić dzisiejsza publikacja protokołu z ostatniego posiedzenia FOMC.
Jak należy rozumieć pojęcie resolution, czyli uporządkowaną likwidację i restrukturyzację banku, oraz w jakich warunkach powinna być przeprowadzana – swoją opinię przedstawia Witold Gadomski
Wyniki częściowych wyborów do Kongresu – wygrana Demokratów w Izbie Reprezentantów i wygrana Republikanów w Senacie – nie dają jednoznacznej odpowiedzi na pytanie – czy Trump ma za 2 lata szansę na reelekcję. Ale jeżeli utrzyma się obecny stan gospodarki, prezydent będzie miał w ręku silne atuty.
W ostatnich godzinach na rynkach lała się krew. Amerykańskie indeksy giełdowe straciły od 3 do 4 proc. wartości. Analogiczne spadki widziane były w Azji i prawdopodobnie zostaną powtórzone również w Europie. Powodów dramatycznej przeceny może być wiele, ale Donald Trump ma jedno z najciekawszych wytłumaczeń. To Fed, amerykański bank centralny „zwariował”.
Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC) postanowił podnieść poziom głównej stopy procentowej do 2-2,25% z 1,75-2%, poinformował Fed po posiedzeniu.
W środę Fed podwyższy stopy procentowe, ale na tym nie koniec. Pod koniec roku lokaty w dolarach będą bardziej atrakcyjne od depozytów w złoty. Decyzja Fed będzie miała wpływ na polską gospodarkę.
Aleksandra Bluj – Wiceprezes Zarządu GPW Benchmark o pracach nad modyfikacją WIBOR i stworzeniem alternatywnego benchmarku
Fed nie zaskoczył inwestorów, ale potwierdziła utrzymanie kursu zacieśniania polityki pieniężnej w najbliższych miesiącach, co w dłuższym terminie może umacniać USD. Tym bardziej warto śledzić kolejne dane z amerykańskiej gospodarki. Tymczasem w czwartek decyzję o stopach procentowych podejmie Bank Anglii, co może wpływać na notowania GBP.
Profesor Jerzy Hausner wywołał dyskusję swą wypowiedzią na temat inflacji. W wywiadzie radiowym stwierdził, że oficjalne wskaźniki inflacji, podawane przez GUS wydają mu się zaniżone
Rynki finansowe czekają na dwa ważne spotkania poprzedzające Mundial. Będą to obrady banków centralnych EBC i Fed. Skutki zmian stóp procentowych będą odczuwalne dla gospodarek wielu państw.