TRUCK CARE zakupi wszechstronne, w pełni elektryczne samochody dostawcze
Fordy E-Transity w wersji podwozie z pojedynczą kabiną dołączyły do floty TRUCK CARE, firmy oferującej kompleksowy wynajem pojazdów użytkowych, poinformowała Firma.
Fordy E-Transity w wersji podwozie z pojedynczą kabiną dołączyły do floty TRUCK CARE, firmy oferującej kompleksowy wynajem pojazdów użytkowych, poinformowała Firma.
Co dziesiąta średnia i duża firma posiada auta elektryczne, a co piąta (22%) ma już konkretne plany związane z elektryfikacją swojej floty – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Carsmile. Pracownicy korporacji doceniają niższy koszt podróżowania autem elektrycznym, brak emisji spalin podczas jazdy oraz oszczędność czasu wynikającą z korzystania z buspasów i darmowych parkingów, podkreślają analitycy Firmy.
Dzięki wejściu Biedronki w świat elektromobilności każdy zakątek kraju będzie miał dostęp do szybkich ładowarek dla samochodów elektrycznych i hybrydowych. Do końca 2024 roku pojawią się one w 600 lokalizacjach przy sklepach sieci Biedronka, zarówno w wielkich aglomeracjach, jak i mniejszych miastach, a każde urządzenie jednocześnie będzie mogło ładować do trzech aut. Tym samym powstanie 1800 punktów ładowania, których operatorem będzie Powerdot.
Transport drogowy pozostaje główną metodą przewozu towarów w ramach logistyki krajowej i jest niezwykle istotny w handlu międzynarodowym. Sektor ten ma jednak znaczny udział w emisji gazów cieplarnianych, dlatego konieczna jest jego transformacja. Przyszłością są zeroemisyjne samochody ciężarowe, o czym można przeczytać w nowym raporcie specjalnym EFL.
Od 24 maja br. leasingobiorcy EFL mogą ubiegać się o dotacje do umów zawartych z EFL i skorzystać z dopłat do zakupu pojazdów elektrycznych. Od ponad roku z Programu korzystają już klienci Carefleet. Przedsiębiorcy, instytucje publiczne, stowarzyszenia i fundacje, korzystający z oferty leasingu, obniżą wpłatę początkową o nawet 70 tys. zł. Jak wynika z informacji Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, pula leasingowa programu została zwiększona do 400 mln zł, poinformowała Grupa.
Od 1 lipca ’23 w Niemczech operatorzy nowych publicznych stacji ładowania aut elektrycznych będą mieć obowiązek instalowania przy nich terminali płatniczych. To wielkie ułatwienie dla kierowców aut elektrycznych i krok milowy w rozwoju elektromobilności. W Polsce takie ładowarki można dziś policzyć na palcach jednej ręki, ale niedługo będą ich setki – przewiduje Powerdot, który rozwiązał problem dostarczania paragonu za usługę ładowania.
Liczba stacji ładowania samochodów elektrycznych i samych ekoaut rośnie w szybkim tempie, ale Polska wciąż jest pod tym względem daleko za większością krajów europejskich. W dodatku elektromobilność rozwija się głównie w dużych miastach. Najwięcej w Warszawie, ale też Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku, Szczecinie, Bydgoszczy i Lublinie. Łącznie gminy powyżej 100 tys. mieszkańców odpowiadają za 56 proc. wszystkich stacji. Mniejsze samorządy przeznaczają pieniądze na zaspokajanie pilniejszych potrzeb. Teraz będą mogły się ubiegać o sfinansowanie budowy stacji i jej obsługi przez dwa lata.
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zaakceptował wniosek Banku Ochrony Środowiska o zwiększenie o 150 mln zł puli środków na dopłaty do leasingu pojazdów zeroemisyjnych. Oznacza to, że kwota całkowita do wykorzystania w tzw. ścieżce leasingowej programu Mój elektryk wzrosła do 400 mln zł. Dopłaty umożliwiają pokrycie wkładu własnego klienta starającego się o leasing samochodu elektrycznego. Zarząd Funduszu zaakceptował dotychczas dopłaty do ponad 7 tys. pojazdów, poinformował Bank.
Liczba samochodów o napędzie elektrycznym wzrosła w 2022 r. na całym świecie do 26,8 miliona. Prognozy zakładają, że w 2023 roku ich sprzedaż wyniesie 14,3 miliona sztuk, a do 2030 roku obrót pojazdami BEV i PHEV będzie stanowić ponad połowę sprzedaży wszystkich nowych samochodów na świecie. Dostępność infrastruktury ładowania i koszt zakupu to wciąż największe bariery w rozwoju elektromobilności – wynika z najnowszego raportu EY i Eurelectric „Six essentials for mainstream EV adoption”.
Autobusy napędzane silnikiem Diesla wciąż stanowią prawie 80 proc. pojazdów we flotach polskich samorządów. Wymogi ustawy o elektromobilności powodują, że większość z nich prowadzi już szeroko zakrojone inwestycje w zeroemisyjny transport, które – według szacunków BGK – są warte łącznie blisko 1,5 mld zł. To jednak nie wystarczy, aby do 2028 roku osiągnąć wymagany ustawą 30-proc. próg zeroemisyjnych pojazdów we flocie. Według szacunków BGK ten cel w wyznaczonym terminie uda się osiągnąć tylko 36 proc. samorządów. – Aby samorządy mogły zrealizować te ustawowe wymagania, potrzeba łącznie ok. 2,5 do 4,5 mld zł na zakup nowego, zeroemisyjnego taboru – mówi Anna Łopaciuk z Banku Gospodarstwa Krajowego.
Celem nowego Banku, wywodzącego się z FCA Banku, jest stać się wiodącym, niezależnym i wielomarkowym liderem w finansowaniu pojazdów oraz sektora mobilności w Europie. Przy wsparciu Crédit Agricole Consumer Finance, który jest jedynym udziałowcem Banku, nowy CA Auto Bank ma ambicje przewodzić zmianom transformacji energetycznej na rynku motoryzacyjnym. Firma chce, by do 2026 roku wartość sfinansowanych pojazdów sięgnęła co najmniej 10 mld euro oraz, aby w 2030 r. 80% portfela nowych pojazdów stanowiły „zielone” samochody ekologiczne. CA Auto Bank jest otwarty na nowe partnerstwa i będzie prowadził swój biznes we wszystkich sektorach mobilności: od samochodów przez jednoślady, kampery, łodzie, sprzęt rolniczy, po lekkie i ciężkie pojazdy użytkowe, poinformował Bank.
Szykują się kolejne duże inwestycje w infrastrukturę do ładowania aut elektrycznych w Polsce, wymuszone legislacją unijną. Do 2026 roku przy autostradach i drogach ekspresowych powstanie co najmniej kilkadziesiąt „hubów” o mocy nie mniejszej niż 400 kW – szacuje Power Dot. Większość z obecnych ok. 150 stacji ładowania będzie musiała zostać przebudowana, jeśli mają spełnić unijne wymogi pakietu „Fit for 55”. Z mapy Polski będzie musiało zniknąć pięć „białych plam” – oceniają eksperci Firmy. Szacunkowy koszt inwestycji to ok. 80-100 mln zł. Możliwość zapłaty kartą za ładowanie auta będzie standardem, a nie luksusem.
Producenci samochodów będą w najbliższym czasie decydowali o tym, gdzie będą lokowane produkcje nowych generacji zeroemisyjnych pojazdów. Część marek motoryzacyjnych przestawi się na nie jeszcze przed 2035 rokiem, czyli graniczną datą wyznaczoną przez UE.
Przyszłość motoryzacji to według Volvo inteligentne, w pełni elektryczne samochody, w coraz większym stopniu sprzedawane przez Internet, napędzane najnowocześniejszymi komputerami z własnym oprogramowaniem i ciągle ulepszane dzięki aktualizacjom. W realizacji tej koncepcji ma pomóc marce nowy Tech Hub, który do końca tego roku zostanie otwarty w Krakowie. Za dwa lata ma już zatrudniać ok. 500-600 inżynierów. Będą oni pracować nad rozwojem innowacji, na których będzie bazować nowa generacja elektrycznych samochodów Volvo.
Pierwszego dnia 5. Forum Akademicgo-Gospodarczego uczestnicy sesji: Klimat dla biznesu? Biznes dla klimatu – dyskutowali o szansach dla polskiej gospodarki i o tym jakie przyjąć priorytety komunikacji związanej z transformacją energetyczną oraz o potrzebie przyspieszonej powszechnej edukacji na rzecz energetyki odnawialnej. Również o szansach Polski na znalezienie się w czołówce krajów, które pomyślnie wdrażają plany budowy gospodarki nowej generacji między innymi wykorzystującej sztuczną inteligencję.
Bezpośredni udział sektora transportu i magazynowania w polskim PKB wynosi 6%, jednak jego znaczenie dla gospodarki jest zdecydowanie wyższe. Obecnie coraz więcej firm stawia na cyfryzację transportu, na ulice kolejnych miast wyjeżdżają niskoemisyjne autobusy, a mieszkańcy częściej korzystają z usług car-sharingu. Zjawiskom tym przyjrzał się EFL w swoim najnowszym raporcie specjalnym
Po polskich drogach jeździ ponad 32 tys. samochodów w pełni elektrycznych. To wciąż niewiele, ale ich liczba szybko się zwiększa – dynamika sprzedaży przekracza 50 proc. r/r. – W przypadku takich pojazdów ubezpieczyciele mówią na razie tylko o pojedynczych szkodach – mówi wiceprezes Polskiej Izby Ubezpieczeń Andrzej Maciążek. Jak wskazuje, brak skali i statystyk dotyczących szkodowości takich pojazdów powoduje, że dziś nie ma większej różnicy pomiędzy ubezpieczeniem elektryka i samochodu spalinowego. Z czasem może się to jednak zmieniać, a na cenę polisy będą wpływały różne czynniki, nie tylko czysto techniczne.
W Warszawie działa ponad 400 tys. podmiotów gospodarczych, w tym międzynarodowe korporacje. Wiele z nich realizuje w stolicy swoją politykę CSR i ESG, skoncentrowaną m.in. wokół lokalnej społeczności.
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zaakceptował wniosek Banku Ochrony Środowiska o zwiększenie o 50 mln zł puli środków na dopłaty do leasingu pojazdów zeroemisyjnych. Tym samym, łączna kwota do wykorzystania w tzw. ścieżce leasingowej programu Mój Elektryk wynosi już 250 mln zł. Dopłaty można przeznaczyć na pokrycie wkładu własnego klienta starającego się o leasing samochodu elektrycznego, poinformował Bank.
Chociaż najczęściej wybieranymi samochodami w Polsce nadal są te wyposażone w silnik spalinowy, to odsetek osób rozważających taki pojazd w ubiegłym roku spadł poniżej 50 proc. Autorzy raportu 2023 Global Automotive Consumer Study, przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte, wskazują na wydłużenie akceptowanego przez konsumentów czasu oczekiwania na nowy pojazd. Jednocześnie w większości badanych krajów kluczowym czynnikiem wyboru marki pozostaje jakość wykonania samochodów.