Na razie żołnierze USA będą wydawać pieniądze w Niemczech, nie w Polsce
Spore poruszenie wywołał w Polsce niedawny tekst w „Washington Post” o możliwej dyslokacji oddziałów USA z Niemiec na wschód
Spore poruszenie wywołał w Polsce niedawny tekst w „Washington Post” o możliwej dyslokacji oddziałów USA z Niemiec na wschód
Ostatni tydzień był dość zmienny dla euro i dolara amerykańskiego. Dolar umacniał się ze względu na ogarniającą rynki niechęć do ryzyka.
Prezydent USA miał wyrazić mniej agresywne stanowisko w sprawie ochrony amerykańskich technologii przed Chinami, ale nie poprawia to nastrojów na rynkach. Chińska waluta w spadkowej trajektorii. Dla Europy kluczowa pozostaje kwestia ceł na samochody. Doniesienia w tej sprawie nie napawają optymizmem.
Wyceny spółek notowanych na GPW zeszły już tak nisko, że analitycy zaczynają zwracać uwagę, iż ich wartości są znacznie zaniżone w stosunku do wartości księgowej. Niestety, rynkom akcji nie pomogły w poniedziałek zapowiedzi dotyczące ograniczenia przez USA dostępu Chin do amerykańskich technologii. Sprzeciw eksporterów zza oceanu może jednak pomóc w zakończeniu eskalacji wojen celnych.
Witold Gadomski uspokaja Donalda Trumpa pisząc, że prezydent USA powinien patrzeć nie na saldo wymiany towarowej, ale na wynik na rachunku bieżącym
Narastający konflikt między Chinami a Stanami Zjednoczonymi zaniepokoił inwestorów, skłaniając ich do wyprzedaży walut rynków wschodzących na rzecz bezpieczniejszych – franka szwajcarskiego i jena japońskiego.
Nastroje frankowiczów są znacznie gorsze. Frank szwajcarski zdrożał już do 3,75 zł. To skutek wojen handlowych, które niekorzystnie wpływają na polską walutę. Jak długo złoty będzie osłabiony wobec franka?
Obawy o gospodarcze skutki podnoszenia ceł w handlu międzynarodowym powodują, że globalni inwestorzy niechętnie angażują się w aktywa uważane za „ryzykowne”. Cierpi na tym GPW i polski złoty. Na notowania mogą też wpływać dzisiejsze publikacje GUS i doniesienia z USA.
Dolar pozostaje mocny po decyzji Donalda Trumpa o nałożeniu ceł na towary sprowadzane z Chin i analogicznej odpowiedzi Pekinu. Juan w dół. Po ciosie zadanym w czwartek przez EBC wciąż nie otrząsnęło się euro, a na horyzoncie kolejny niesprzyjający czynnik – wzrost ryzyka politycznego w Niemczech. Aktywa emerging markets w odwrocie.
Fed podnosi stopy procentowe i widzi potrzebę kolejnych dwóch podwyżek w tym roku. Pozytywna ocena stanu gospodarki. Zmiany w komunikacji. Bez większej reakcji rynków. Dziś posiedzenie EBC.
O szczycie G 7 i zdrowiu Włochów – Marek Lehnert z Rzymu
Zaskakująca decyzja rządu amerykańskiego o wprowadzeniu ceł na import stali i aluminium z Unii Europejskiej oraz z Kanady i Meksyku.
W tym roku surowce odnotowywały dotychczas najlepsze wyniki spośród wszystkich klas. Rosnące ceny ropy powoli przekładały się na wzrost inflacji zasadniczej. W połączeniu ze wzmożonymi obawami o sytuację geopolityczną i warunki pogodowe, przyczyniło się to do wzrostu popytu wśród inwestorów na szeroko pojęte towary.
W atmosferze wszechobecnego strachu Nicolas Maduro znów zdobył władzę w Wenezueli, chociaż opozycja i znaczna część świata wzywała do odwołania wyborów. Reżim w Caracas nie posłuchał. Teraz Stany Zjednoczone i ich sojusznicy mogą nałożyć sankcje uniemożliwiające Wenezueli eksport oraz import ropy naftowej.
Wkrótce znów wyraźnie wzrosną ceny paliw i usług transportowych. Trzeba się także liczyć z tym, że spowolni wzrost gospodarczy, będzie mniej pieniędzy na konsumpcję i podwyżki płac. Oto prawdopodobne następstwa decyzji prezydenta Trumpa, rekordów na rynku ropy i silnego dolara.
Drożejący dolar na świecie oraz wzrost awersji do ryzyka w następstwie wtorkowej decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa ws. Iranu, będzie tworzyć presję na dalsze osłabienie złotego do koszyka walut. W środę rano za dolara trzeba zapłacić ponad 3,62 zł. Najwięcej od listopada.
Notowania ropy naftowej w USA w środę rano wzrosły o 2,4 proc. To efekt decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa w sprawie umowy nuklearnej z Iranem.
Można powiedzieć, że okres oczekiwania i zgadywania właśnie się zakończył: prezydent Trump zapowiedział w poniedziałek na Twitterze, że Biały Dom ogłosi we wtorek decyzję w sprawie porozumienia nuklearnego z Iranem. Ze względu na wypowiedź prezydenta w styczniu, że zamierza zakwestionować „najgorsze porozumienie w historii”, w wycenach ropy uwzględniono już premię za ryzyko geopolityczne/niefundamentalne.
Do soboty prezydent Trump ma zdecydować, czy Amerykanie nadal będą uczestniczyć w porozumieniu nuklearnym z Iranem. Jeżeli Biały Dom się z niego wycofa, to mogą nas czekać kolejne podwyżki cen na stacjach benzynowych – pisze Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.
I kwartał 2018 r. był dość absorbujący. Nie tylko po raz pierwszy od lat zmienność na rynku wzrosła, ale również administracja Trumpa dała nam wiele powodów do spędzania bezsennych nocy na analizie ryzyka i skutków nowej polityki w kontekście nadal zglobalizowanego rynku finansowego.