MF: zadłużenie Skarbu Państwa wzrosło do 934,7 mld zł w styczniu 2018 r.
Zadłużenie Skarbu Państwa na koniec stycznia 2018 r. wzrosło o 0,7% m/m do ok. 934,7 mld zł, podało Ministerstwo Finansów, prezentując szacunkowe dane.
Zadłużenie Skarbu Państwa na koniec stycznia 2018 r. wzrosło o 0,7% m/m do ok. 934,7 mld zł, podało Ministerstwo Finansów, prezentując szacunkowe dane.
Państwowy Dług Publiczny w III kwartale spadł o 0,5 proc. kdk do 972 207,5 mln zł – podało Ministerstwo Finansów.
Mateusz Morawiecki ma zastąpić Beatę Szydło na stanowisku premiera – poinformowało PiS. Business Center Club sporządziło tymczasem listę zadań, z jakimi powinien zmierzyć się nowy szef Rady Ministrów.
Kraje z grupy rynków wschodzących będą musiały się zmierzyć z groźbą spowolnienia wzrostu i perspektywą rosnących koszty finansowania – oceniają autorzy opracowania Banku Światowego. Jakie kroki powinni podjąć odpowiedzialni za gospodarkę decydenci w tych państwach, gdyby czynniki te miały przyczynić się do zaistnienia cyklicznego spowolnienia? Jednym z istotniejszych instrumentów stymulujących gospodarkę może być – w opinii twórców raportu – odpowiednio prowadzona polityka budżetowa.
Dług publiczny to zadłużenie instytucji państwowych w stosunku do inwestorów, którzy pożyczyli w przeszłości pieniądze na sfinansowanie deficytu sektora finansów publicznych.
Deficyt budżetowy to różnica pomiędzy dochodami budżetu państwa, a wydatkami odnotowanymi w danym roku.
Zarówno dług, jak i deficyt są ponurymi bohaterami wielu medialnych wystąpień polityków, a o walce z nimi mówi się w przeróżnych kontekstach. Z wielu wypowiedzi wynika nawet, że dług i deficyt to ta sama, niepoliczalna i nieskończenie wielka wartość. Z pewnością nie należy ich lekceważyć ani sprowadzać do poziomu tematów czysto akademickich – obie kwestie dotyczą naszej gospodarki w równym stopniu, przy czym dług to zazwyczaj kilkadziesiąt procent PKB, a deficyt tylko kilka.
EBC próbuje niwelować różnice w poziomie oprocentowania w krajach strefy euro. Utrudnia to właściwą alokację kapitału i prowadzi do nowych baniek. Tymczasem kraje strefy euro już muszą pokryć ogromne straty – mówi prof. Hans-Werner Sinn, prezes instytutu Ifo w Monachium. Polsce radzi, aby wstrzymała się z decyzją co do przyjęcia euro.