Jakub Olipra z Credit Agricole: szczyt wzrostów cen żywności jesienią
Jak prognozuje starszy ekonomista Credit Agricole Jakub Olipra, przed nami dalsze wzrosty cen żywności. Ich apogeum możemy spodziewać się jesienią na poziomie prawie 19 proc. rdr.
Jak prognozuje starszy ekonomista Credit Agricole Jakub Olipra, przed nami dalsze wzrosty cen żywności. Ich apogeum możemy spodziewać się jesienią na poziomie prawie 19 proc. rdr.
Główny Urząd Statystyczny potwierdził w środę, w finalnych danych, że inflacja wzrosła do 13,9% w maju. Najmocniej rosną ceny żywności, paliw i energii – to około 66% obecnej inflacji. Wzrost cen jest jednak bardzo szerokim zjawiskiem – ok. 70% dóbr i usług drożeje w tempie przekraczającym 5%.
Inflacja konsumencka odnotuje swój szczyt w tym roku w sierpniu na poziomie 15,8% r/r, natomiast w ujęciu całorocznym inflacja wyniesie 13,1% 2022 r. i 8,6% w 2023 r., prognozuje Polski Instytut Ekonomiczny.
Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych w czerwcu 2022r. wzrósł o 2,4 punktu w stosunku do wartości sprzed miesiąca. Zdaniem Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych, prezentującego dane, nie ma podstaw, aby przypuszczać, że w najbliższych miesiącach tempo wzrostu cen wyhamuje.
Istotnie podwyższona dynamika cen dotyczy coraz szerszej grupy dóbr i usług, przez co zwiększa się także inflacja bazowa, wynika z protokołu z posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej z 5 maja. W nadchodzących kwartałach inflacja pozostanie istotnie podwyższona.
Wstępne dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że w maju inflacja wzrosła w ciągu roku o 13,9%. Z kolei w ujęciu miesięcznym za produkty i usługi musimy płacić już o 1,7% więcej niż w kwietniu.
Inflacja konsumencka w Polsce wzrosła w maju do 13,9 proc. (z 12,4 proc. w kwietniu) i była najwyższa od 1997 r. Inflacja bazowa, czyli nieuwzględniająca cen nośników energii oraz żywności, pierwszy raz w XXI wieku przekroczyła w maju pułap 8,0 proc.
Ceny towarów i usług konsumpcyjnych według szybkiego szacunku w maju 2022 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wzrosły o 13,9% (wskaźnik cen 113,9), a w stosunku do poprzedniego miesiąca wzrosły o 1,7% (wskaźnik cen 101,7), podał Główny Urząd Statystyczny we wtorek.
• Najgorsze wciąż jeszcze przed europejskimi gospodarstwami domowymi: ceny detaliczne żywności w żadnym stopniu nie odzwierciedlają jeszcze gwałtownego wzrostu cen surowców koniecznych do produkcji żywności, obserwowanego w ciągu ostatnich 18 miesięcy, wynika z analizy Allianz Trade.
Szczytu inflacji spodziewam się latem tego roku, prawdopodobnie w sierpniu, mówił członek zarządu NBP Paweł Szałamacha, który uczestniczył w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Zaznaczył, że nie chce szacować, jaki poziom inflacja wówczas osiągnie.
– Wojna w Ukrainie musi się zakończyć jak najszybciej, w przeciwnym razie grozi nam globalny kryzys żywnościowy – ocenia Bob Unanue, prezes i CEO Goya Foods, jednej z największych firm spożywczych w Stanach Zjednoczonych. Jak wskazuje, wojna w tym kraju, nazywanym „spichlerzem Europy”, odbiera ukraińskim rolnikom możliwość wysiewu i żniw. Ucierpi na tym nie tylko tamtejsza gospodarka, ale i globalne rynki żywnościowe, bo Ukraina jest dużym producentem i eksporterem m.in. pszenicy, kukurydzy i oleju słonecznikowego. Dodatkowy problem to rosnące ceny nawozów, które też są pokłosiem toczącego się konfliktu. Zawirowania i wpływ wojny w Ukrainie już znajdują odzwierciedlenie w indeksach cen żywności.
Inflacja w Bułgarii wyniosła w kwietniu 14,4 proc. rdr i okazała się najwyższa od 2008 roku, podał we wtorek Krajowy Instytut Statystyczny. W odpowiedzi na te dane bułgarski rząd ogłosił kroki antyinflacyjne, które przewidują m.in. podwyżkę emerytur, wprowadzenie zerowego VAT na chleb, obniżenie podatku na ogrzewanie i ciepłą wodę czy podniesienie ulg podatkowych.
Inflacja HICP w Polsce wyniosła 11,4% r/r w kwietniu wobec 10,2% r/r inflacji miesiąc wcześniej, podał unijny urząd statystyczny Eurostat. W strefie euro inflacja wyniosła 7,4% r/r.
W kwietniu 2022 r. inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 7,7 proc. r/r. Wskaźnik CPI w analizowanym okresie wyniósł 12,4 proc. r/r, podał Narodowy Bank Polski.
Zgodnie z danymi GUS inflacja CPI zwiększyła się w kwietniu do 12,4% r/r wobec 11,0% w marcu, kształtując się powyżej konsensusu rynkowego zgodnego z naszą prognozą (11,7%) oraz wstępnego szacunku GUS (12,3%). Tym samym inflacja osiągnęła w kwietniu najwyższy poziom od maja 1998 r. i od 13 miesięcy pozostaje znacząco powyżej górnej granicy odchyleń od celu inflacyjnego NBP (3,5% r/r).
Inflacja w kwietniu 2022 r. wyniosła w 12,4 proc. rdr (wskaźnik cen 112,4), podał Główny Urząd Statystyczny. W stosunku do marca 2022 r. ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 2,0% (wskaźnik cen 102,0).
Inflacja CPI osiągnie szczyt na poziomie ok. 14 proc. w miesiącach letnich, czerwcu – sierpniu, prognozują ekonomiści. Jak oceniają, szczyt inflacji może być wypłaszczony i potrwać kilka miesięcy. Istnieje także ryzyko, że wskaźnik sięgnie nawet 20 proc. w ujęciu rok do roku.
Ceny w sklepach detalicznych wzrosły średnio o 21,8% r/r w kwietniu po wzroście o 15,6% r/r w marcu i o 10% r/r w lutym. Z kolei w styczniu wzrost cen był na poziomie 17,6% r/r, wynika z realizowanego cyklicznie raportu pt. „Indeks cen w sklepach detalicznych”, autorstwa UCE Research i Wyższych Szkół Bankowych. To dowód na to, że realny wzrost cen, jego dynamika i odczuwalność dla konsumentów znacznie przewyższają oficjalne odczyty inflacji.
– Turystyka jest bardzo czuła na różnego rodzaju sytuacje stresowe. Ruch turystyczny opiera się na swobodzie podróżowania i jeśli ograniczenia związane z wojną w Ukrainie będą się przedłużać, wszyscy na tym stracą. Im dłużej będzie trwać wojna, tym gorzej dla turystyki europejskiej i światowej – mówi Marek Kamieński, ekspert Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Agentów Turystycznych. Jak wskazuje, mimo niepewności związanej z wojną Polacy wciąż jednak chcą podróżować zarówno po kraju, jak i do ciepłych destynacji, również tych egzotycznych jak Meksyk czy Karaiby. Latem turyści muszą się jednak spodziewać znaczącego wzrostu cen.
Ceny w kwietniu wzrosły o 12,3% rok do roku – podał w piątek Główny Urząd Satystyczny w szybkim szacunku.