Ceny mieszkań: jest szansa na spadki, ale nie większe niż o 5-8 proc. w skali roku
Mamy historyczny rekord i być może symboliczny koniec okresu boomu mieszkaniowego. 111 550 mieszkań oddali w 2018 r. do użytkowania deweloperzy.
Mamy historyczny rekord i być może symboliczny koniec okresu boomu mieszkaniowego. 111 550 mieszkań oddali w 2018 r. do użytkowania deweloperzy.
Wiele osób zapytanych o miasto Polski z najwyższymi cenami mieszkań, bez żadnego wahania wskaże na Warszawę. Trudno się temu dziwić, bo stolica często bywa opisywana w kontekście kosztów zakupu mieszkań, które są bardzo wysokie (jak na polskie warunki). Analizy ekspertów wskazują jednak, że po uwzględnieniu wszystkich miast na prawach powiatu to nie Warszawa cechuje się najwyższymi cenami 1 mkw. mieszkań. Warto dowiedzieć się więcej na temat cenowego lidera.
W Warszawie, zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym ceny przestały rosnąć. Kontynuację wzrostów nadal obserwujemy we Wrocławiu i Krakowie. Wyższe ceny to nie jedyna niekorzystna informacja dla kupujących. Banki zaostrzają kryteria przyznawania kredytów, co jest to związane z przewidywanym pogorszeniem koniunktury gospodarczej.
Po latach ciągłego bicia kolejnych rekordów rynek mieszkaniowy serwuje nam porcję mniej przyjemnych danych. Gorsza sprzedaż mieszkań czy niższy popyt na kredyty mogą sugerować przesilenie, choć wciąż są to tylko ostrzeżenia, które wcale nie muszą się ziścić w 2019 roku.
Koniec boomu mieszkaniowego w 2019 r. wydaje się być coraz bardziej prawdopodobny. To zapowiada ciekawy rok na rynku. Szczególnie, że sporo dziać powinno się w programie Mieszkanie na Start, z niecierpliwością wyczekujemy też pojawienia się pierwszych Firm Inwestujących w Najem Nieruchomości.
Dopiero co zakończony rok charakteryzował się przede wszystkim wzrostem cen. W 2018 r., zgodnie z przewidywaniami sprzed 12 miesięcy, ceny nieruchomości mieszkalnych w największych Polskich miastach poszybowały w górę.
O najważniejszych czynnikach, które będą kształtować sytuację na rynku mieszkaniowym w roku 2019 w Polsce pisze Jerzy Ptaszyński Dyrektor Działu Badań i Obsługi Rynku Nieruchomości Centrum AMRON
Wielkość akcji kredytowej i poziom cen jest porównywalny do sytuacji sprzed 10 lat, tuż przed wybuchem kryzysu na polskim rynku nieruchomości. Czego możemy się spodziewać?
Ceny mieszkań na początku 2019 roku będą rosnąć, a od mniej więcej połowy roku można się spodziewać delikatnych spadków. Dużo będzie jednak zależeć od cen materiałów budowlanych i nowych przepisów.
Choć rok do roku nadal mamy dwucyfrowy wzrost cen mieszkań, to w relacji do poprzedniego miesiąca nastąpiła pierwsza od 10 miesięcy obniżka cen, o prawie 1,6 proc. Stawki za metr kwadratowy mieszkania w największych miastach Polski są dziś o 10,7 proc. droższe niż rok temu.
10 932 lokale mieszkalne oddali do użytkowania w listopadzie deweloperzy. To o ponad 15 proc. więcej niż miesiąc temu, ale o 5 proc. mniej niż w październiku. W ciągu ostatniego roku liczba ta wyniosła 108,8 tys. lokali, od kilku miesięcy nie rośnie, co może oznaczać koniec boomu mieszkaniowego w Polsce.
Ostatnia w bieżącym roku informacja GUS, komunikująca dane budownictwa mieszkaniowego w okresie od stycznia do listopada, wciąż nie sygnalizuje jakichkolwiek symptomów spowolnienia aktywności budowlanej inwestorów. Jednak gasnąca dynamika wzrostów sugeruje, że dobiegający końca rok 2018 będzie ostatnim rekordowym inwestycyjnie etapem w bieżącym cyklu koniunkturalnym.
Spada sprzedaż mieszkań w Polsce. Na sześciu największych rynkach sprzedano 14,2 tys. mieszkań, a liczba transakcji spadła o 9 proc. To już trzeci kwartał z rzędu, kiedy deweloperzy notują gorsze wyniki. W dużej mierze to wynik wyższych cen – w Warszawie wzrosły o 14 proc. Eksperci spodziewają się, że w przyszłym roku będą dalej rosły, choć nieco wolniej.
Dobra koniunktura gospodarcza jest wyraźnie odczuwalna na rynku nieruchomości. Wszystkie sektory odnotowują w ostatnich latach dynamiczny rozwój. Wpływ na obserwowane zmiany ma także rozwój i dostęp do nowych technologii oraz zmiana sposobu wykonywania pracy i spędzania wolnego czasu.
Czy w przyszłym roku popyt i podaż na rynku nowych mieszkań utrzyma się na wysokim poziomie? Jakie czynniki mogą, zdaniem deweloperów, zadecydować o spadku wskaźników rynkowych?
Tylko 7% ogłoszeń o sprzedaży mieszkań stanowią te z obniżoną ceną – wynika z danych domiporta.pl. Hossa na rynku mieszkaniowym powoduje, że średnia wysokość upustu od ceny wyjściowej to zaledwie 5%.
W ostatnich tygodniach 2018 r. ceny mieszkań na rynku wtórnym przestały rosnąć. Stawki podawane w ofertach są już tak wysokie, że skutecznie odstraszają wielu potencjalnych nabywców. Ponownie staniały natomiast kredyty hipoteczne, ale tylko te, dostępne dla osób posiadające ponad 20% wkładu własnego, wynika z raportu Metrohouse i Expandera.
Nigdy wcześniej Polacy nie płacili tak dużo za mieszkania – wynika z najnowszych danych NBP. Pomimo przekroczenia tej psychologicznej granicy wzrost cen mieszkań nie zwalnia.
Niepokojącym sygnałem na rynku nieruchomości staje się powrót cen transakcyjnych na rynku pierwotnym do poziomów sprzed kryzysu finansowego. Tempo wzrostu cen, zwłaszcza w ostatnim roku, było stosunkowo wysokie. W porównaniu do III kwartału 2017 roku, we wszystkich dużych miastach zanotowano wzrost przeciętnej ceny transakcyjnej.
Czy w 2019 roku ceny mieszkań będą nadal rosnąć? W jakich inwestycjach i lokalizacjach najszybciej mogą iść w górę? Czy deweloperzy obserwują dalszy wzrost kosztów budowy i zakupu gruntów, które mają zasadniczy wpływ na wycenę mieszkań? Przedstawiamy wyniki sondy przeprowadzonej wśród deweloperów.