Raport specjalny: Króluje wielka czwórka

Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter

Coraz bardziej poszukiwane na rynku są usługi związane z konsultingiem. Świadczy o tym rozbudowa świadczących je działów - i to nie tylko w firmach z wielkiej czwórki audytorskiej. W minionym roku UE wprowadziła regulacje dotyczące audytu i firm audytorskich. Teraz czekamy na wdrożenie ich w Polsce.

Bohdan Szafrański

W kwietniu br. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów opublikował wyniki badania krajowego rynku usług audytu finansowego, doradztwa i usług konsultingowych. Podjęto je ze względu na zakończenie w ubiegłym roku prac legislacyjnych dotyczących audytu i firm audytorskich na poziomie Wspólnoty. Są to rozporządzenie 537/2014 i dyrektywa 2014/56/UE. W przepisach tych doprecyzowano rolę biegłego, określono zasady zapobiegania konfliktom interesów, poszerzono możliwości wyboru firm audytorskich i efektywności ich nadzoru. Polski ustawodawca ma obowiązek przyjąć nowe przepisy i wprowadzić je do naszego porządku prawnego do 17 czerwca 2016 r. W Ministerstwie Finansów trwają prace m.in. nad wprowadzeniem zmian do Ustawy z dnia 7 maja 2009 r. o biegłych rewidentach i ich samorządzie, podmiotach uprawnionych do badania sprawozdań finansowych oraz nadzorze publicznym (Dz.U. z 2009 r., poz. 649). Powodem podjęcia prac regulacyjnych na poziomie unijnym były takie problemy, jak: znaczna koncentracja firm na rynku i związany z tym brak wyboru, brak możliwości zagwarantowanie niezależności biegłego rewidenta, rozbieżności pomiędzy oczekiwaniami inwestorów a sprawozdaniami przygotowanymi przez biegłego rewidenta.

Koncentracja na rynku Opublikowane przez UOKiK badanie potwierdza silną koncentrację na rynku firm doradczych. Do EY, PwC, KPMG i Deloitte w minionych latach należało ok. 80 proc. rynku, a ich największym konkurentem była, również należąca do międzynarodowej sieci, firma BDO. W Polsce jest ona obecna od 1991 r. – była jedną z pierwszych na naszym rynku firm audytorsko-doradczych. Na świecie działa w 152 krajach, zatrudnia ponad 59 tys. pracowników, a jej przychody w 2014 r. wyniosły 7,02 mld dolarów (wzrost w stosunku do 2013 r. o 8,8 proc.). Ogólnie można jednak powiedzieć, że wciąż brakuje nowych znaczących konkurentów dla wielkiej czwórki. Zapewne rozwiązaniem mogłoby być połączenie się średnich sieci w większy podmiot. Mógłby on skuteczniej konkurować z głównymi graczami na rynku. Jak podano w konkluzjach raportu UOKiK, reputacja jest bardzo istotnym element wyboru podmiotu uprawnionego do wykonania audytu. Wybranie jednej z największych sieci minimalizuje ryzyka np. w kontakcie z bankami. Przy okazji zwrócono uwagę, że umieszczanie w umowach (co stosują niektóre banki )klauzul „wyłącznie wielka czwórka” jest zakazane przez nowe przepisy unijne. Zgodnie z badaniem w latach 2001-2012 takie klauzule stosowało 21 z 47 badanych banków krajowych. Są one powszechną praktyką rynkową, dotyczącą przede wszystkim kredytów konsorcjalnych. Część z nich dopuszczała wybór innego podmiotu uprawnionego, za wcześniejszą wzajemną zgodą kredytodawców.

Duże zaniepokojenie w UE wiązało się z praktyką wykonywania przez ten sam podmiot usług audytorskich i doradczych. Z analizy rynku, wykonanej przez UOKiK, wynika, że szeroko rozumiane doradztwo, a nie audyt ustawowy, stanowi najważniejsze źródło przychodów uzyskiwanych od spółek giełdowych przez grupy kapitałowe firm audytorskich. Audyt stanowił tylko średnio ok. 20 proc. łącznej wartości przychodów. Było to jeszcze bardziej widoczne w przypadku spółek z indeksu WIG20, badanych wyłącznie przez którąś z czwórki największych firm. Jak podano w badaniu, w latach 2008-2013 czynności rewizji finansowej, które zgodnie z przepisami ustawy powinny być podstawowym przedmiotem działalności firm audytorskich, stanowiły 50-57 proc. łącznej wartości ich przychodów w Polsce (najniższy udział przypadał na 2013 r.). Firmy bronią się, twierdząc że proponowanie w ramach grupy wielu różnorodnych usług, w tym doradczych, umożliwia im oferowanie atrakcyjnych warunków cenowych i konkurowanie na rynku. Jest bowiem presja cenowa na usługi audytorskie. Z analizy przeprowadzonej przez UOKiK wynika, że spośród ewentualnych konkurentów wyróżnia się tylko grupa Accenture, która w latach 2008-2013 należała do piątki największych firm doradczych, a w latach 2011-2013 do pierwszej trójki.

Liczy się prestiż Grupa dominujących na rynku światowym firm audytorsko- -doradczych nie zmienia się od wielu lat. W badaniu „Vault Accounting 50”, przeprowadzo nym w 2014 r. przez CPA Practice Advisor, pierwsza dziesiątka firm audytorskich w Ameryce Północnej to: PwC, EY, Deloitte, KPMG, Grant Thornton, BDO USA, McGladrey, Plante Moran, Baker Tilly Virchow Krause i Crowe Horwath. W badaniu ankietowym uczestniczyło ponad 10 tys. specjalistów z branży. Oceniano m.in. prestiż firmy, ale również przedsiębiorstwo jako pracodawcę. Pod względem prestiżu PwC wygrywa w tym rankingu już po raz szósty z rzędu i – jak napisano w komentarzu – wydaje się, że PwC jest dominującą siłą w rachunkowości. Zwrócono też uwagę na ogólną poprawę wyników firm, co może świadczyć o powrocie branży księgowej w USA do dobrej kondycji po okresie recesji.

Można powiedzieć, że rynek doradztwa i audytu rozwija się razem z gospodarką. Obecna ogólnie dobra sytuacja będzie stymulowała rozwój. W opublikowanym w czerwcu w „Financial Time” artykule dotyczącym rynku brytyjskiego podano, że dochody wielkiej czwórki firm księgowych wzrosły w 2014 r. o 8,9 proc. i osiągnęły wartość 2,34 mld funtów. Był to większy wzrost niż całego rynku doradztwa w Wielkiej Brytanii. W minionym roku przychody firm doradczych działających na nim zwiększyły się o 6,6 proc., osiągając wartość 6,02 mld funtów. Jak podsumowano – powszechne w Zjednoczonym Królestwie ożywienie gospodarcze, pozwoliło firmom ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI