GUS: inflacja w lipcu wzrosła o 5 proc., najwyższy poziom od 10 lat; podwyżki stóp procentowych coraz bliżej?
W ujęciu rocznym wzrost cen usług wyniósł 6,2%, a towarów sięgnął 4,6%. W ujęciu m/m było to odpowiednio: +0,8% i +0,3%.
Czytaj także: Wskaźnik Przyszłej Inflacji w sierpniu w dół, oczekiwania wzrostu cen nasilają się >>>
W lipcu 2021 r. #ceny towarów i usług konsumpcyjnych w porównaniu do lipca 2020 r. wzrosły o 5,0% (wskaźnik cen 105,0), a w stosunku do czerwca 2021 r. wzrosły o 0,4% (wskaźnik cen 100,4).https://t.co/fAFxguNC4K#GUS #CPI #WskaźnikCen #statystyki #inflacja pic.twitter.com/sbbMhWgRgO
— GUS (@GUS_STAT) August 13, 2021
W lipcu br. w porównaniu z poprzednim miesiącem największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały wyższe ceny w zakresie transportu (o 3,1%) oraz mieszkania (o 0,5%), które podwyższyły ten wskaźnik odpowiednio o 0,29 pkt proc i 0,13 pkt proc.
„Niższe ceny żywności (o 0,4%) oraz odzieży i obuwia (o 2,4%) obniżyły ten wskaźnik odpowiednio o 0,11 pkt proc i 0,10 pkt proc”- czytamy w komunikacie.
W porównaniu z miesiącem analogicznym poprzedniego roku wyższe ceny w zakresie transportu (o 18,5%) oraz mieszkania (o 5,6%) podniosły ten wskaźnik odpowiednio o 1,60 pkt proc. i 1,39 pkt proc. Niższe ceny odzieży i obuwia (o 0,6%) obniżyły ten wskaźnik o 0,02 pkt proc., podano także.
Poniżej zmiany % wskaźnika CPI w lipcu w ujęciu r/r
% r/r | |
---|---|
Ogółem | 5,0 |
Żywność i napoje bezalkoholowe | 3,1 |
Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe | 1,6 |
Odzież i obuwie | -0,6 |
Użytkowanie mieszkania lub domu i nośniki energii | 6,2 |
Wyposażenie mieszkania i prowadzenie gospodarstwa domowego | 3,4 |
Zdrowie | 2,8 |
Transport | 18,5 |
Łączność | 3,6 |
Rekreacja i kultura | 5,6 |
Edukacja | 4,8 |
Restauracje i hotele | 6,1 |
Inne towary i usługi | 1,4 |
Konsensus rynkowy wyniósł w kwietniu 5% r/r.
W szybkim szacunku danych GUS podał wcześniej, że inflacja wyniosła 5% w ujęciu rocznym w lipcu br. (wobec 4,4% r/r w czerwcu).
Presja inflacyjna utrzyma się w kolejnych miesiącach
Szczegóły lipcowego odczytu inflacji wskazują, że presja inflacyjna utrzyma się w kolejnych miesiącach, co oznacza, że podwyżki stóp procentowych w Polsce zbliżają się większymi lub mniejszymi krokami – uważają ekonomiści, komentujący szczegółowy odczyt inflacji GUS za lipiec.
ADAM ANTONIAK, BANK PEKAO:
„Szacujemy, że inflacja bazowa wzrosła w lipcu do ok. 3,6 proc. rdr z 3,5 proc. rdr w czerwcu.
Jak kształtują się perspektywy inflacyjne na dalszą część roku? Spodziewamy się, że sierpień przyniesie dalszy wzrost inflacji w okolice 5,2 proc. rdr, m.in. z uwagi na podwyżkę cen gazu.
Paliwo gazowe podrożało o 12,4 proc., natomiast opłaty dystrybucyjne pozostaną bez zmian, co podbije roczny wzrost CPI o ok. 0,1 pkt proc. Nie można wykluczyć, że do końca 2021 r. inflacja pozostanie powyżej 5 proc. rdr. Średnioroczny wzrost cen konsumpcyjnych w tym roku szacujemy obecnie na 4,3 proc.
Wypowiedzi członków RPP, które ukazały się w sierpniu sugerują, że wysoki odczyt inflacji za lipiec zrobił wrażenie na Radzie. Jerzy Kropiwnicki zapowiedział wczoraj, że w listopadzie poprze podwyżkę stóp o 15 pb. Wcześniej za takim ruchem głosowali Eugeniusz Gatnar, Kamil Zubelewicz i Łukasz Hardt. Rynek (kwotowania FRA), także wycenia pierwszą podwyżkę stóp procentowych już w listopadzie tego roku. (…). Jeżeli dane inflacyjne będą nadal będą zaskakiwały w górę, to do jesieni w RPP może zostać zbudowana większość za podwyżką stóp. W 2022 r. należy oczekiwać cyklu zacieśniania polityki pieniężnej”.
JAKUB PACHUCNKI, ING BANK ŚLĄSKI:
„Niepokoić może ponowne przyspieszenie inflacji bazowej. O ile w ujęciu rdr było to złagodzone wyższą bazą odniesienia w 2020 r., to, jak szacujemy, w ujęciu mdm inflacja bazowa przyspieszyła do 0,4 proc. z 0 proc. w czerwcu.
Podtrzymujemy zdanie, że w kolejnych miesiącach presja na wzrost inflacji w Polsce utrzyma się.
Wciąż przyspiesza inflacja PPI, co wskazuje na rosnące koszty dla firm. Te w warunkach silnego odbicia popytu, łatwiej będzie przenosić na konsumentów. W Polsce domyka się też już luka popytowa. Wkrótce zacznie się ona kumulować po dodatniej stronie wspierana m.in. nastawionymi na dalsze pobudzanie konsumpcji impulsami z Polskiego Ładu. Przyspiesza też wzrost cen żywności.
Naszym scenariuszem bazowym dla wzrostu stóp w Polsce pozostaje pierwsza podwyżka w listopadzie tego roku. Uważamy, że rozwijająca się właśnie 4 fala pandemii da większości w RPP powód, by na razie wstrzymać się z podwyżkami. Jednak jesienią o preteksty do wstrzymywania się z decyzją będzie dużo trudniej. W listopadzie, kiedy NBP przygotuje kolejną aktualizację projekcji, można już będzie ocenić wpływ na PKB 4 fali Covid-19 (naszym zdaniem nie będzie on duży)”.
JAKUB RYBACKI, PIE:
„GUS potwierdził również, że inflacja wzrosła w lipcu o 5,0 proc. Mocniej przyśpieszyły głównie ceny żywności oraz paliw. Po kilku miesiącach systematycznego spadku lekko przyśpieszył również wzrost cen usług – to efekt podwyżek cen związanych z wydatkami wakacyjnymi m.in. na turystykę zorganizowaną, hotele i gastronomię.
Kolejne miesiące przyniosą niewielkie zmiany CPI.
W sierpniu indeks o 0,15 pkt. podniesie podwyżka cen gazu. Efekt ten będzie równoważyć spowolnienie inflacji bazowej oraz niższy wzrost cen paliw”.