EBC gotów „dodrukować” bilion euro
Dziś w centrum uwagi dane z rynku pracy USA o godz. 14.30. Konsensus wskazuje na wzrost zatrudnienia w październiku o 230 tys. i utrzymanie stopy bezrobocia na poziomie 5,9 proc.
Dziś w centrum uwagi dane z rynku pracy USA o godz. 14.30. Konsensus wskazuje na wzrost zatrudnienia w październiku o 230 tys. i utrzymanie stopy bezrobocia na poziomie 5,9 proc.
Kurs EUR/USD zareagował wczoraj przeceną na słowa Mario Draghiego. Dzisiejsza publikacja danych z amerykańskiego rynku pracy może oznaczać kontynuację tego procesu.
W oczekiwaniu na decyzję EBC już od pierwszych godzin czwartkowej sesji euro traciło wobec dolara. Deprecjacja wspólnej waluty znacznie przyspieszyła wraz z rozpoczęciem się konferencji prasowej prezesa M. Draghi-ego. Na samą decyzję banku rynek nie zareagował.
W pierwszych godzinach czwartkowej sesji widać było dalszą presję na sprzedaż papierów skarbowych. W efekcie wyceny, jakie zostały ustalone na aukcji obligacji, były niższe od tych z końca środowego handlu.
Tomasz Balcerzak został odwołany z funkcji Prezesa Zarządu Spółki Eurolot SA. Decyzja została podjęta 5 listopada 2014 roku podczas posiedzenia Rady Nadzorczej spółki.
Rada Polityki Pieniężnej ponownie zaskoczyła. Wbrew oczekiwaniom rynku, tym razem stopy procentowe pozostają bez zmian. Oznacza to, że ciągle podstawowa stopa referencyjna będzie wynosić 2 procent, a stopa lombardowa 3%. Jednak nawet brak zmian ze strony RPP oznacza, że kredytobiorcy mogą być zadowoleni, gdyż oprocentowanie kredytów i tak ulega obniżeniu.
Wbrew oczekiwaniom większości ekonomistów, podczas wczorajszego posiedzenia RPP podjęto decyzję o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie, co przyczyniło się do chwilowego umocnienia wartości złotego wobec głównych walut.
Euro (EUR) spadło do poziomu 1.2456 ze swojego maksimum na poziomie 1.2575 w stosunku do dolara amerykańskiego (USD).
Inwestorzy mogą czuć się skonfundowani po wczorajszym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. Rada ponownie stała się nieprzewidywalna. To sprawia, że prognozowanie jej przyszłych decyzji równie dobrze można zastąpić rzutem monetą.
Dziś w centrum uwagi decyzja Europejskiego Banku Centralnego o 13.45 oraz konferencja prezesa Mario Draghiego o 14.30. Może mieć wpływ na euro – wątpliwe, czy bardzo pozytywny. O 14.30 coczwartkowe dane o nowych podaniach o zasiłek dla bezrobotnych w USA (konsensus: 285 tys.).
Środowa sesja na rynku głównej pary walutowej przyniosła silną przecenę wspólnej waluty. Jeszcze przed południem kurs EURUSD spadł poniżej 1,25. W kraju, w oczekiwaniu na zakończenie posiedzenia RPP złoty tracił na wartości, przełamując na parze EURPLN opór na 4,238 na godzinę przed decyzją.
RPP zdecydowała się na pozostawienie stóp procentowych bez zmian, czym zaskoczyła rynek i ekonomistów. Rynek FRA dyskontował na początku środowej sesji spadek stopy referencyjnej w listopadzie o prawie 50 pb, podczas gdy ekonomiści spodziewali się jej redukcji o 25 pb.
Daimler niedawno ogłosił wyniki finansowe za trzeci kwartał 2014 roku, z których wynika, że spółka radzi sobie naprawdę dobrze. Daimler pobił swój rekord wszechczasów w sprzedaży samochodów oraz zwiększył marżę operacyjną do poziomu 8,6%, która jednak nadal jest słabsza niż w przypadu Audi czy BMW.
Na listopadowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej nie zdecydowała się na kolejną obniżkę stóp procentowych NBP. Decyzja ta jest dużym zaskoczeniem dla rynku, ponieważ większość ankietowanych ekonomistów prognozowała spadek stóp o 0,25 pkt. proc., a część inwestorów oczekiwała nawet głębszego cięcia. Brak redukcji może wynikać z nieco lepszych ostatnich danych dotyczących koniunktury (wskaźnik PMI w październiku 51.2 pkt.).
Niedźwiedzie górą na EUR/USD
Kontynuujemy trend spadkowy na eurodolarze. Mocnym impulsem do spadków była zeszłotygodniowa zapowiedź Fedu o zakończeniu programu QE3. Wydałoby się, że ta decyzja jest już w znacznym stopniu zdyskontowana, a jednak od tygodnia obserwujemy na popularnym edku ponowny rajd na południe.
Ze względu na niewielką ilość publikacji makroekonomicznych, wczorajsza sesja na rynku walutowym upłynęła dosyć spokojnie. Uwagę inwestorów po obu stronach Oceanu przyciągnęły natomiast doniesienia o spadku ceny ropy Brent poniżej 83 USD za baryłkę, co jest najniższym poziomem od października 2010 roku.
Euro (EUR) kontynuuje swój zwyżkowy trend i osiągnęło wczoraj poziom 1.2575 w stosunku do dolara amerykańskiego (USD). Euro nieustannie zyskuje na wartości odkąd osiągnęło swoje dwuletnie minimum w poniedziałek. Inwestorzy oczekują ze zniecierpliwieniem jutrzejszej konferencji prasowej Europejskiego Banku Centralnego (ECB) oraz przemówienia Maria Draghiego.
Dziś decyzja Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych. Więcej na kolejnej stronie. O 16.00 pojawi się indeks ISM dla usług w USA (konsensus: 58), istotny dla kursu dolara.
We wtorek w oczekiwaniu na wyniki listopadowego posiedzenia RPP istotnie zmalała zmienność na krajowym rynku walutowym. Spodziewane cięcie kosztu pieniądza o 25 pb, w skali którą wydają się wspierać ostatnie komentarze członków Rady, ogranicza potencjał wzrostowy złotego biorąc pod uwagę obecne notowania eurodolara (1,258 USD za euro).
Przez większą część wtorkowej sesji obserwować można było spadki rentowności na całej długości krzywej. Kontrakty FRA5x8 kończyły dzień poniżej 1,50%, natomiast rentowności 10-letnich DS0725 na krótko zbliżyły się w okolice 2,50%.