Lokaty: za rok realny zysk będzie trzykrotnie niższy
Przeciętny realny zysk z 12-miesięcznych lokat zakończonych w kwietniu wyniósł 3,25 proc. To mniej więcej tyle co wynosi obecnie średnie nominalne oprocentowanie nowozakładanych depozytów.
Przeciętny realny zysk z 12-miesięcznych lokat zakończonych w kwietniu wyniósł 3,25 proc. To mniej więcej tyle co wynosi obecnie średnie nominalne oprocentowanie nowozakładanych depozytów.
Apetyt na ryzyko na rynku akcji idzie w parze z dużym umocnieniem dolara amerykańskiego i osłabieniem euro. Kurs powoli obsuwa się w stronę minimów z przełomu marca i kwietnia, jednak inwestorzy upatrują szansy dla odbicia na rynku EUR/USD w najnowszych danych o inflacji z Eurolandu.
Kurczy się różnica między cenami transakcyjnymi a ofertowymi mieszkań. To efekt przede wszystkim wzrostu cen transakcyjnych, który jednak jest efektem statystycznym i na razie nie nosi znamion trwałego odwrócenia trendu.
Skoro, w ślad za obniżaniem stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej, oprocentowanie lokat spada, klienci banków przypominają sobie o tradycyjnej alternatywie dla depozytów, czyli o funduszach inwestycyjnych. Przed podjęciem decyzji o wpłacie pieniędzy do funduszu, przyda się garść najważniejszych informacji.
Dla Niemiec coraz większe znaczenia mają relacje handlowe z Chinami, przedkładane nad wyrównywaniem szans całej Unii Europejskiej w Państwie Środka. Wymaga to jednak szczególnej uwagi, celem uniknięcia negatywnego wpływu potencjalnie spowalniającej gospodarki Chin na niemiecki eksport.
Powrót cen akcji Manchester Utd do poziomów sprzed ogłoszenia decyzji trenera Aleksa Fergusona o przejściu na emeryturę świadczy o zaufaniu inwestorów, że następca wielkiego trenera i klub poradzą sobie z wyzwaniami.
Największe obniżki oprocentowania lokat prawdopodobnie już minęły. Teraz przyszedł czas na cięcie odsetek od rachunków oszczędnościowych.
WIBOR nieustannie spada już od 10 miesięcy, prawie każdego dnia ustanawiając nowy rekordowo najniższy poziom. Korzystają na tym osoby spłacające kredyty mieszkaniowe w złotych, które z każdą aktualizacją oprocentowania płacą niższe raty.
Nasz behawioralny model realnego kursu GBP/USD wskazuje na aprecjację kursu funta brytyjskiego względem dolara amerykańskiego w perspektywie 2013 roku.
Relacja baz monetarnych (M0) Rezerwy Federalnej i Banku Anglii sugeruje duży potencjał do aprecjacji kursu GBP/USD ze względu na dominujące oddziaływanie ekspansji ilościowej Fed-u nad ekspansją ilościową BoE.
Środa okazała się kolejnym dniem nieprzychylnym europejskiej walucie przynoszący spadek notowań EUR/USD do 1,284 – poziomu najniższego od początku kwietnia br. Jeszcze przed otwarciem sesji poznaliśmy wstępne dane dotyczące PKB w 1Q13 największych gospodarek strefy euro. Odczyt dla Francji na poziomie minus 0,2% kw/kw (drugi kwartał z rzędu kraj odnotowuje spadek) dopełnił książkową definicję recesji.
Co było pierwsze jajko, czy kura? Czy wzrost rentowności UST pociąga za sobą JPG, czy to wzrosty na japońskim rynku generują przecenę na amerykańskim rynku obligacji. Nie ulega kwestii, że za sprawą wzrostów amerykańskich rentowności stały lepsze dane na temat zatrudnienia w sektorze pozarolniczym (3 maja), wyrwało to UST 10Y z kwietniowego trendu umacniania i rozpoczęło ruch wzwyż rentowności, którym następnie dane makroekonomiczne nie zdołały istotnie zagrozić.
Konto z Premią Banku BGŻ odwdzięczające się klientowi zwrotem 1 proc. przelewanego wynagrodzenia to najlepszy ROR w wiosennym rankingu kont Open Finance. BGŻ wygrał, bo nie zmniejszył premii klienta, choć w ciągu minionych sześciu miesięcy zrobiła to większość konkurentów.
Inflacja w kwietniu wyniosła 0,8 proc., wobec 1 proc. w marcu (konsensus: 0,7 proc., moja prognoza: 0,6 proc.). Jest zatem na najniższym poziomie od czerwca 2006 r. Mimo to dzisiejsze dane uznałbym za nieco zaskakujące. Nie główny odczyt jest największą niespodzianką, ale jego struktura. Można było brać pod uwagę możliwość wyższej inflacji w wyniku cen warzyw, a tymczasem zaskoczyła inflacja bazowa.
Gorsze od oczekiwań wyniki I kwartału francuskiej i niemieckiej gospodarki podtrzymały obawy o ożywienie gospodarcze w strefie euro w drugiej połowie roku. Znalazło to przełożenie na osłabienie wspólnej waluty. Dane o PKB i zachowanie EUR/USD ciążą złotemu, który w środę rano traci na wartości.
Wczorajsza sesja nie pozwoliła zapomnieć inwestorom o kryzysie trawiącym Stary Kontynent. Niedźwiedzie nastroje na rynkach związanych z europejską walutą związane były z niepokojem, który wzbudził nowy raport Pew Research Center, obrazujący nastroje polityczne w Europie, które, delikatnie rzecz ujmując, są dalekie od ideału. Politycy, przyduszani kryzysem, od wielu miesięcy testują swoją cierpliwość.
Patrząc na światowe giełdy, niełatwo dostrzec indeks wyglądający podobnie, jak nasze wskaźniki. Jeśli spojrzymy nieco szerzej, szybko znajdziemy wykres wyglądający niemal identycznie, jak WIG20. Jest nim wykres kontraktów terminowych na miedź.
Poniedziałkowa sesja na rynku głównej pary walutowej przebiegała bardzo spokojnie. Kurs EUR/USD praktycznie przez cały dzień notowany były lekko poniżej poziomu 1,30. Wczoraj uwagę inwestorów przyciągała przede wszystkim publikacja dotycząca danych sprzedażowych z USA. W kwietniu sprzedaż wzrosła o 0,1% m/m po słabym marcu (wyniki zrewidowano do -0,5% m/m z -0,4% m/m).
Tydzień na rynkach walutowych zapoczątkowały i zakończyły dni świąteczne. Rynki japoński i brytyjski były zamknięte w poniedziałek, natomiast większość krajów Europy świętowała w czwartek. Dni wolne negatywnie wpłynęły na płynność pieniądza, a dodatkowym czynnikiem był brak konkretnych danych i wydarzeń z Europy i USA.
Wczorajsza sesja na rynku walut, szczególnie tych powiązanych z euro, dobitnie pokazała, że inwestorzy czują się zaniepokojeni napiętą atmosferą panującą wśród europejskich policymaker’ów. Spór pomiędzy Prezesem ECB a niemieckim ministrem finansów, z którym już nie raz mieliśmy do czynienia, niestety rozgorzał na nowo stawiając rynki finansowe w niejasnej sytuacji.
W pierwszym kwartale wzrost gospodarczy w Polsce zwolnił do zaledwie 0,4% z 0,7% kwartał wcześniej. To najsłabszy wynik od 4 lat. Dane zwiększają szanse na cięcie stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej w czerwcu.