Ekonomiczne Sygnały – 23.04.2015
Konsensus wskazuje na nieznaczną poprawę indeksów. W USA indeks pojawi się o godz. 15.45. A o godz. 16.00 w USA pojawią się dane o sprzedaży nowych domów w marcu (konsensus: 523 tys.)
Konsensus wskazuje na nieznaczną poprawę indeksów. W USA indeks pojawi się o godz. 15.45. A o godz. 16.00 w USA pojawią się dane o sprzedaży nowych domów w marcu (konsensus: 523 tys.)
Od 2010 Unia Europejska gromadzi dowody przeciwko Google w sprawie domniemanych praktyk monopolistycznych. Sprawa, która doprowadziła do formalnego wszczęcia dochodzenia zaczęła się od skargi brytyjskiego serwisu Foundem w 2009 r. Zdaniem Brytyjczyków, bardziej korzystne miejsce w wynikach wyszukiwania zajmowały produkty własnej porównywarki Google’a – Google Shopping. Komisja Europejska próbowała trzykrotnie skłonić Google do zmiany tych praktyk – bez skutku.
Bank Spółdzielczy we Wschowie zorganizował cykl spotkań biznesowych dla osób prowadzących działalność gospodarczą z województwa dolnośląskiego, lubuskiego oraz wielkopolskiego.
W ostatnich dniach na łamach prasy coraz częściej można napotkać artykuły dotyczące transatlantyckiego partnerstwa w dziedzinie handlu i inwestycji. Spowodowane jest to toczącymi się w tej kwestii negocjacjami pomiędzy mocarstwem zza Atlantyku a Unią Europejską. Zwolennicy tego partnerstwa jednomyślnie wskazują na korzyści wynikające z ratyfikowania takiej umowy.
Na rynkach dominuje wysoki apetyt na ryzyko. Rosną giełdy (Nikkei225 najwyżej od 15 lat) i waluty emerging markets. Tymczasem sytuacja Grecji staje się coraz bardziej dramatyczna. Czy dojdzie wkrótce do otrzeźwienia i jeszcze tej wiosny przetoczy się poważna fala strachu?
Na rynku stopy procentowej kolejna sesja przyniosła wzrost rentowności na całej długości krzywej. Do wspomnianych zmian doszło w tym tygodniu przy ograniczonym obrocie na rynku i mimo wyraźnej aprecjacji złotego względem wspólnej waluty.
Z kolei na core markets kwotowania utrzymywały się w trakcie dnia praktycznie bez zmian.
W minionym tygodniu euro utrzymywało się w okolicach poziomu 4 PLN, spadając poniżej tego progu we wtorek (3,998 PLN). Informacja o obniżeniu ratingu Grecji z poziomu B- do CCC+ przez Standard & Poors nie miała większego wpływu na zachowanie inwestorów. Kurs euro odbił zarówno w stosunku do złotego jak i dolara, a kierunek zmian został podyktowany opublikowaną w Polsce informacją o deflacji na poziomie 1,5 proc. (wobec oczekiwanej 1,3 proc.) oraz słabą produkcją przemysłową Stanów Zjednoczonych.
Kredyt hipoteczny lub gotówkowy bywa zwykle dość poważnym obciążeniem budżetu domowego. Dlatego, gdy w naszym portfelu pojawia się większa ilość gotówki, warto zastanowić się czy nie nadpłacić lub spłacić wcześniej zaciągniętego długu. Czy jest to dobry pomysł? To zależy czy do spłacenia mamy kredyt hipoteczny, czy kredyt gotówkowy.
Piątkowe spadki w dość szybkim tempie odchodzą w niepamięć. Wczorajsza sesja przyniosła delikatne odbicie w Europie i mocne wzrosty w Stanach Zjednoczonych. W ślad za Wall Street podążyła również Azja, a dzisiejszy poranek w Europie zaczął się bardzo obiecująco. Większość głównych indeksów europejskich zyskuje obecnie w granicy 1%, a liderem jest niemiecki DAX, który rośnie o ponad 1,3%.
We wtorek rano złoty kontynuuje umocnienie do euro, testując najniższe poziomy od prawie 4 lat. Jednocześnie stabilizuje się on do szwajcarskiego franka i amerykańskiego dolara. Jeżeli dane z Niemiec nie zmienią układu sił, to tak zakończy się dzień na polskim rynku walutowym.
W marcu br. produkcja przemysłowa była o 8,8 proc. wyższa niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku, a o 13,4 proc. w stosunku do lutego – podał GUS.
Złoty od rana umacniał się do głównych walut. Świetne dane z polskiej gospodarki przyspieszyły ten proces i nadały mu fundamentalnego charakteru.
Dziś o 14.00 poznamy ważne dane z Polski – o produkcji przemysłowej (konsensus: 7,2 proc.) i budowlanej (konsensus: 2,1 proc.), cenach producentów ( – 2,5 proc.) i sprzedaży detalicznej (konsensus: 1,7 proc.)
Zamknięcie tygodnia przyniosło zwiększoną zmienność na amerykańskim i niemieckim rynku stopy procentowej. Dochodowości niemieckich papierów tradycyjnie biły rekordy. Rentowność DE10Y spadła na chwilę poniżej 0,05%, napędzana przez zakupy długu EBC oraz częściowo przez nieco słabsze niż oczekiwano dane inflacyjne z Eurostrefy. Dodatkowo pomocną dłoń dla niemieckich emitentów wyciągały spadające w przyzwoitym tempie indeksy giełdowe.
Chiny wzmacniają działania stymulujące koniunkturę. Cięcie stopy rezerw obowiązkowych daje nadzieją na wzmocnienie akcji kredytowej, ale wzmaga obawy o kondycję gospodarki. W USA zakończył się cykl słabnięcia inflacji. Ceny będą przyspieszać, co z czasem zwiększy presję na podwyżki stóp Fed. W piątek dobre dane z Polski (płace), ale bez wpływu na złotego. Dziś będzie podobnie. Po południu odczyty produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej i inflacji PPI.
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy o bankowym tytule egzekucyjnym są niezgodne z konstytucją.
W wydanym w dniu 14-04-2015 r. wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie P 45/12 uznano, iż art. 96 ust. 1 i art. 97 ust. 1 ustawy Prawo bankowe, są sprzeczne z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, naruszając zasadę równości wobec prawa. Trybunał odroczył jednocześnie utratę mocy obowiązującej powołanych przepisów do dnia 01-08-2016 r., by umożliwić zakończenie spraw będących w toku oraz ewentualne uchwalenie przez ustawodawcę nowych rozwiązań, zastępujących instytucję bankowego tytułu egzekucyjnego (dalej b.t.e.).
EUR/GBP
Aktywowaną, po przełamaniu wsparcia 0,722, formację podwójnego szczytu, zapowiadającą dość głębokie spadki widzimy na wykresie pary EUR/GBP. Aktualnie za jedno euro zapłacić musimy 0,71965 funta. Strona podażowa walczy teraz o powrót poniżej linii 4-miesięcznego trendu spadkowego, która została zanegowana podczas budowania formacji.
Rada Polityki Pieniężnej (RPP) utrzymała stopy procentowe bez zmian, co oznacza, że główna stopa referencyjna wynosi nadal 1,50%.
Główne indeksy europejskie wyraźnie zniżkują w tym tygodniu, a niemiecki DAX właśnie rozpoczyna czwartą sesję spadkową w ostatnich pięciu dniach. Po części możemy mówić o realizacji zysków – mocne wzrosty trwają w Europie nieprzerwanie od kilku tygodni, z drugiej strony do świadomości inwestorów ponownie przebija się temat Grecji.