Wzrost gospodarczy najwyższy od 11 lat
Zaczynamy obserwować lekkie odbicie inwestycji, ale z bardzo niskich poziomów i generalnie mniejsze niż oczekiwano.
Zaczynamy obserwować lekkie odbicie inwestycji, ale z bardzo niskich poziomów i generalnie mniejsze niż oczekiwano.
Polska zajęła 46 miejsce na świecie i 21 w Europie w rankingu wolności gospodarczej, przygotowanym przez The Heritage Foundation i The Wall Street Journal. Od trzech lat pogarsza się nasza pozycja w rankingu.
Po pierwszych trzech tygodniach obowiązywania ustawy o cenach energii już widać, że jej negatywne skutki odczują odbiorcy i firmy sprzedające energię elektryczną.
Polscy przedsiębiorcy piszą scenariusz łagodnego spowolnienia. Wszystko wskazuje na to, że ostre hamowanie w najbliższym czasie raczej nam nie grozi.
W najbliższych miesiącach przedsiębiorstwa mogą się spodziewać spowolnienia dynamiki wzrostu produkcji przemysłowej, co jest konsekwencją osłabienia wzrostu gospodarczego w krajach UE, zwłaszcza w Niemczech.
Rekrutacja pracowników jest nie tylko kosztowna i długa, ale też obarczona dużą niepewnością, czy uda się pozyskać pracownika o poszukiwanych kwalifikacjach.
W ostatnich miesiącach mamy do czynienia z dużą zmiennością deficytu handlowego.
W najbliższych miesiącach okaże się, czy rynek pracy wchodzi w fazę zmniejszenia zapotrzebowania na pracowników, co może pociągnąć za sobą ograniczenie presji na podnoszenie płac i wzrost bezrobocia.
Mimo spadającej od kilku miesięcy inflacji i nadchodzącego spowolnienia gospodarczego, trudno spodziewać się w najbliższym czasie zmiany stóp procentowych.
Przedsiębiorcy bardzo chcieliby, aby w przyszłym roku wzrosła aktywność zawodowa Polaków, co pozwoliłoby załagodzić braki pracowników.
Na listopadowe wyniki przemysłu wpływ miały osłabienie koniunktury w krajach UE, czynniki sezonowe i mniejsza liczba dni roboczych, w tym dodatkowy dzień wolny od pracy
Koszty związane z rekrutacją nowego pracownika są dla pracodawców coraz wyższe. I nie zawsze udaje się znaleźć osobę o odpowiednich kwalifikacjach.
Turbulencje wokół cen energii elektrycznej w przyszłym roku przekładają się na coraz większą niepewność przedsiębiorstw.
Unijne gospodarki odnotowują coraz bardziej odczuwalne spowolnienie, którego cechą jest niższy popyt na towary zagraniczne, w tym z Polski.
Rynek pracy ma za sobą okres dynamicznego przyspieszenia popytu na pracę i związanego z nim rekordowo dużego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia.
Część pracodawców dostrzega możliwość traktowania dodatkowych wpłat na Pracownicze Plany Kapitałowe jako benefitu dla pracowników.
Przez braki kadrowe przedsiębiorstwa mają opóźnienia w dostawach.
Nie należy obiecywać gruszek na wierzbie, PPK nie przyniesie kokosów, to jest po prostu system długoterminowego oszczędzania.
Czas pracy pracownika, będącego rodzicem lub opiekunem dziecka do ukończenia przez nie 15 roku życia, nie będzie mógł przekraczać 7 godzin – zakłada poselski projekt zmian w kodeksie pracy.
Dalsze odraczanie inwestycji nie było uzasadnione ani sytuacją makroekonomiczną, ani czynnikami mikroekonomicznymi.